szpak80 szpak80
593
BLOG

ZBRODNIE NIEMIECKIE - 114 osób skazanych na karę grzywny.

szpak80 szpak80 Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 0

Trafiłem na tekst z lat 60-tych, z tego co się zorientowałem przy kartkowaniu, dotyczył on niemieckich zabiegów mających na celu uznanie przestępstw z czasów wojny i niemieckiego panowania za przedawnione. Podano tam też statystyki śledztw w sprawie zbrodni popełnionych przez Niemców w czasie II wojny światowej - dane nt. dochodzeń i wyroków niemieckich sądów z podziałem na RFN i NRD.

od 1945 do 01.01.1964 roku:

Republika Federalna Niemiec - 58 milionów mieszkańców

-śledztwa objęły 30 000 Niemców, w stan oskarżenia postawiono już tylko 12 882 osoby, spośród nich uniewinniono 4 033, wyroki skazujące otrzymało 5 445 osób: 12 - kara śmierci (brak danych ile wykonano), 76 - dożywotnie więzienie (brak inf. czy wypuszczono ich wcześniej), 5 243 - okresowe pozbawienie wolności (brak bliższych inf.), 114 osób skazano na karę grzywny, 750 - sprawy w toku.

Niemiecka Republika Demokratyczna (taki propagandowy żarcik w nazwie, zupełnie serio) - 17 milionów mieszkańców

Brak danych nt. liczby śledztw i czy wyroki były wykonywane/wypełniane.

- skazani: 12 807 osób
- kara śmierci: 118 osób
- dożywocie: 231 osób
- powyżej 10 lat: 3171 osób
- od 3 do 10 lat: 1917 osób
- poniżej 3 lat: 7370 osób


Szczególnie intrygująca, obok wyroków poniżej dożywocia, jest informacja o karach grzywny dla tych 114 osób skazanych za przestępczą działalność w czasach III Rzeszy. Ciekawe za co ta grzywna. Za kradzież ciasteczek?

"...Ja jem chleb tostowy, ty (fludru) ciasteczka jadłeś.

Mówisz, że kupiłeś, na pewno ukradłeś..."
 

 "Zakazane piosenki"

Eee raczej nie, te 114 osób skazano pewnie na grzywnę za korzyści odniesione z pracy milionów niewolników. Stu czternastu pechowców.

- - -

Przez same tylko Einzatzgruppen przewinęło się ok. 5000 Niemców, z których każdy zamordował średnio co najmniej 250 osób. (przy założeniu, że ofiar było 1 250 000 ale można trafić na znacznie wyższe szacunki).

Martin Sandberger - syn dyrektora I.G. Farben (aspiryna Bayer, cyklon B itp.),prawnik (uniwersytety w Monachium, Fryburgu, Kolonii i Tybindze), czlonek NSDAP, SA, SS, SD, SS-Standartenführer, dowódca Sonderkommando 1a, dowódca SD w Estonii, w procesie norymberskim skazany na karę śmierci, zamienioną na dożywocie, z więzienia wyszedł w 1958, zmarł 30 marca 2010 roku, w wieku 98 lat.

Członkowie Einsatzgruppen, w okupowanej przez Niemców Polsce.

---

 

P.S. w artykule wspomniano także o kraju związkowym Niemiec  - Schleswig-Holstein, który musiał być naprawdę wyjątkowy ponieważ w owym czasie zyskał sobie podobno miano "Schlupfwinkel für Nazis" (kryjówka), a przecież wyróżnić się pod tym względem na tle innych prowincji nie było łatwo.

 

szpak80
O mnie szpak80

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura