Wiadomo co mówił w kampanii wyborczej 2011. Wtedy deklarował, że jest przeciw (od 0.45 sek.) ale jednocześnie, zdawał się usprawiedliwiać głosowanie PSL za przyjęciem ustawy o nasiennictwie:
"Proszę państwa, to była ustawa o nasiennictwie nie o GMO, w ogóle sposób dyskutowania o tej kwestii jest w sferze emocji a nie w odniesieniu do tego, co rzeczywiście jest w zapisie..."
23.09.2011, debata wyborcza w Wołominie
"1 lipca 2011 Posłowie z PSL, a 29 lipca 2011 Senatorowie z PSL zagłosowali za nową ustawą o nasiennictwie, która otwiera Polskę na uprawy GMO. Pokazali tym samym, że ważniejsze są dla nich interesy korporacji niż polskich rolników. GMO stanowi POWAŻNE zagrożenie dla polskiego rolnictwa."
http://icppc.pl/stanowiska/psl-partia-sprzedajaca-ludowcow/



Komentarze
Pokaż komentarze (2)