Tej z użyciem publiczności.
3 lata.
"27 stycznia 2010 r. podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Mariusz Handzlik (również zginął w Smoleńsku) rozesłał pismo z informacją, że w kwietniu Lech Kaczyński planuje w Katyniu oddać hołd pomordowanym polskim oficerom."
(...)
3 lutego 2010 r. portal Onet.pl informował za rosyjską agencją Interfax: „Premier Federacji Rosyjskiej Władimir Putin zaprosił prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska do wspólnego uczczenia pamięci ofiar Katynia. Uroczystości odbędą się w pierwszej połowie kwietnia 2010 r. – podała kancelaria Tuska w komunikacie. [...] Zaproszenie zostało przekazane w czasie rozmowy telefonicznej, do której doszło z inicjatywy strony rosyjskiej”.
(...)
Władimir Grinin, ambasador rosyjski w Polsce, 20 lutego powiedział dziennikarzom wprost, że nie dostał pisma Mariusza Handzlika w tej sprawie. Dopiero gdy urzędnik Kancelarii Prezydenta zadeklarował, że dysponuje potwierdzeniem odbioru dokumentu przez rosyjską ambasadę w Warszawie, Rosjanie przyznali się do otrzymania listu. „Zadziwiające jest, że ambasador Grinin tymi swoimi słowami włącza się w sprawy wewnętrzne w Polsce. A to nie należy do jego obowiązków” – komentował w Radiu Zet podirytowany Aleksander Szczygło, ówczesny szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
(..)
Gdy Putin był agentem KGB we wschodnioniemieckim Dreźnie, Grinin stał na czele sowieckiej ambasady w NRD. Wcześniej (1973–1980) Władimir Grinin był ambasadorem ZSRR w Republice Federalnej Niemiec. Ambasadą rosyjską w Polsce kierował od 2006 r. do lipca 2010 r. Obecnie pełni prestiżową funkcję ambasadora Rosji w Niemczech."
więcej:
http://www.panstwo.net/332-rozdzial-iv-od-arabskiego-do-turowskiego
http://niezalezna.pl/27146-tusk-klamie-czyli-kto-rozdzielil-wizyty



Komentarze
Pokaż komentarze (4)