Na Forum Żydów Polskich trafiłem na artykuł o Kaliszu, a tam na taki fragment:

Jeszcze dalej idzie oficjalna strona Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie:

Po kolei.
W marcu 1919 właściwie wszędzie toczy się wojna o granice, a w samej okolicy niedawno zakończyło się powstanie ale czasem dochodzi do walk, prasa właściwie każdego dnia donosi o sytuacji na frontach, w tym o zmaganiach w samej Wielkopolsce, odpieranych atakach i ofiarach Freikorpsu, łącznie z drastycznymi opisami wyglądu ciał zabitych w walce, bądź brutalnie zamordowanych Polaków, w Kaliszu trwa odbudowa centrum miasta zniszczonego przez Niemców , pod broń powoływane są nowe roczniki poborowych do Wojska Polskiego (Sejm, 07.03.1919)...

***
Kurjer Poznański, 15 marca 1919:
"Nieudały zamach bolszewicki"
"Działająca dotąd w podziemiach propaganda bolszewicka, poczula się w Królestwie na tyle na siłach, że uznała chwilę obecną za stosowną by z otwartą przyłbicą wypowiedzieć wojnę powstającej Polsce i wciągnąć ją w wir odmętu anarchicznego na wzór rosyjski i niemiecki. 5 marca odbyła się w Warszawie narada 11 większych "rad delegatów robotniczych" w Królestwie, na której. - jak donosi wydawany w Zagłębiu Dąbrowskiem "Komunista", organ "komunistycznej partji robotniczej polskiej" - zapadła uchwała proklamowania na dzień 12 i 13 marca strajku powszechnego pod następującemi hasłami:
"1. Bezzwłocznego uwolnienia wszystkich więźniów politycznych i gwarancji, że nowych aresztowań nie będzie. 2. Uwolnienia żołnierzy aresztowanych za przekonania polityczne. 3. Zniesienia znienawidzonej żandarmerii wraz ze zgrają prowokatorów i szpicli. 4. Wycofania wojsk z kopalń, fabryk i folwarków. 5. Bezzwłocznego zniesienia stanu wyjątkowego w Warszawie, zniesienia sądów doraźnych w Galicji i Poznańskiem. 6. Protestują przeciw zamiarom wprowadzenia stanu wyjątkowego w Lubelskiem i Zagłębiu. 7. Żądają całkowitej wolności prasy robotniczej, organizacji robotniczych, zebrań i wieców, wolności manifestacji ulicznych. 8. Wolności strajków ekonomicznych i politycznych".
W sprawie wojny uchwała brzmi:
"Bezzwłocznego przerwania wszelkich działań wojennych w szczególności przeciw rewolucyjnej Rosji, Litwie i Białorusi.
"Zniesienia zbrodniczej tajnej dyplomacji i wszczęcia jawnych i publicznych rokowań pokojowych, w których w imieniu proletarjatu Polski musi wziąć udział przedstawicielstwo Rad delegatów robotniczych".
Plastyczniej jeszcze uwypukla właściwe cele strajku cytowany "Komunista" pisząc: Zadaniem strajku powszechnego jest zawarcie proletarjackiej przyjaźni z Rosją, Litwą, Ukrainą, Łotwą, Białorusią.
A nieco niżej: "Proletarjat Polski powinien dążyć do tego by być ogniwem, łączącym rewolucję Niemiec z rewolucją Rosji. Powszechny strajk w Polsce ułatwi nam właśnie wypełnienie dziejowej roli".
I jeszcze na koniec czytamy:
"Dwudniowy strajk powszechny winien być punktem wyjścia do nowej, potężnej ostatecznej walki o władzę dla Rad Delegatów Robotniczych, które jedne są powołane do stworzenia dyktatury proletarjatu i przeprowadzenia reowolucji socjalnej".
A więc wyraźny, otwarty bolszewizm!
W chwili gdy państwo polskie dźwiga się z gruzów wiekowej niedoli, gdy na wszystkich niemal krańcach Rzeczypospolitej toczy się walka, gdy Sejm podejmuje prace i wysiłki nad odbudową kraju i uchwala pobór powszechny, gdy kraj cały łaknie wyjścia z fali klęsk i nieszczęść społecznych, spowodowanych stuleciem niewoli, wojną i czteroletnią okupacją niemiecką - zjawia się oto bolszewizm karmiony z rosyjskich i niemieckich źródeł, by swą zbrodniczą łapą zdusić kiełkujące życie lepszego jutra i rzuciwszy zarzewie wojny domowej, wydać Polskę na łup czychających starych, w socjalistyczne piórka ustrojonych wrogów.
Rachunek jednak mylny. Strajk się nie powiódł. A nie powiódł sie z różnych przyczyn. Raz w skutek czujności organizacji robotniczych, stojących na gruncie narodowym jak Narodowy Związek Robotników, Narodowy Zw. kolejarzy, które odrazu zareagowały odezwami uświadamiającemi i wpływami swych organizacji przeciw planom zbrodniczym bolszewizmu.
Po drugie, że socjaliści polscy, przeląkłszy się skutków pójścia ręka w rękę z bolszewizmem odmówili swego udziału w stajki.
A wreszcie powód najważniejszy, to instynkt zdrowy polskich warstw pracujących, które w zdrowem odczuciu potrzeb własnych i kraju, zgóry oporne zajęły stanowisko wobec wichrzeń komunistyczno-bolszewickich.
(fragment, o tym, że P.P.S. planował wzięcie udziału w strajku ale zrezygnował - dalej 2 linijki nieczytelne)
...wobec tego P.P.S. żąda odroczenia i odwołania strajku. Przedstawiciel komunistów, przedstawiciele Bundu, Poalej-Sjonu i t. zw. Ferreingtu [?] wystąpili gwałtownie za strajkiem. Mówca Pol. Zw. Zawodowego mówił przeciwko. W dyskusji zabierali głos przedstawiciele fabryk i zawodów, oświadczając w przeważającej większości, że strajk uważają za niewskazany i niecelowy przy obecnym nastroju mas roborniczych".
Dobitną ilustracją tego zdrowego nastroju polskich warstw pracujących były zajścia w Kaliszu, gdzie robotnicy nawołujących ich do strajku agitatorów bolszewickich obili i wykąpali w Prośnie.
W ślad za nieudanym zamachem bolszewickim pójdą zapewne nowe próby szerzenia anarchji, ale mamy nadzieję, że i one rozbiją się o opór otrzeźwionego i coraz jaśniej rozpoznającego fałszywych lisów robotnika polskiego.
Kurjer Poznański, 15 marca 1919

Artykuł z prasy Endecji, również z 15 marca 1919:
"Żydzi w Polsce jak wiadomo, wołają na świat cały, że w Polsce panują nieporządki. Kto nieporządki i niepokoje wywołuje, tego dowodem następujące doniesienie. Biedne żydki przekonały się, że Polska to nie Rosja lub nawet Berlin. Zemszczą się za to, rozszerzając wieści o nowym "pogromie" w Polsce.
Kalisz, 13 marca. Wczoraj przyszło tutaj do zaburzeń na tle proklamowanego przez komunistów strejku powszechnego. Pomimo silnej agitacji skrajnej lewicy robotnicy zajęci przy usuwaniu gruzów i przy budowli w liczbie kilku tysięcy stawili się dzisiaj do pracy w komplecie. W południe urządzili miejscowi komuniści w liczbie około 200 pochód demonstracyjny pod magistrat. Niesiono czerwone sztandary z okolicznościowemi napisami, wśród nich kilka w żargonie i wznoszono okrzyki: Precz z wojskiem, niech żyje rewolucja, niech żyje proletarjat! Gdy około 2. po południu pochód ruszył z pod ratusza w ulicę, spotkał u wylotu ulicy Zwiejskiej tabor tak zwanych lorek wiozących gruz na miasto. Demonstranci komuniści zażądali od robotników porzucenia pracy. W odpowiedzi na to robotnicy przecięli lorkami demonstrantom drogę, a równocześnie poczęły się sypać ze szczytu sąsiednich budowli na ich głowy odłamki cegieł.
Wkrótce zbiegło się kilkaset robotników i robotnic i drągami i łopatami, a nawet ściągniętemi z nóg drewniakami poczęli okładać uczestników pochodu komunistycznego. Kilku z nich robotnicy ściągnęli do pobliskiego kanału Prosny i zanurzyli kolejno w wodzie. Poturbowani i pobici do krwi demonstranci rozbiegli się porzucając czerwone sztandary z bolszewickiemi napisami, które tłum rwał w strzępy i rzucał do rzeki. Rozpędziwszy w ten sposób pochód komunistyczny robotnicy powrócili do pracy. Naturalnie obiegły wnet po mieście pogłoski o pogromie żydów. Pogłoski te są tendencyjnym wymysłem. Władze policyjne nie zanotowały ani jednego wypadku tego rodzaju wybryku. Pogłoski powstały na tem tle, że olbrzymia większość, bo przeszło 80 proc. uczestników pochodu komunistycznego rozgromionego przez robotników składała się z żydów w wieku przeważnie od 17 do 20 lat."
"Postęp", 15 marca 1919

O Komunistycznej Partii Robotniczej Polski:
KPRP była od marca 1919 sekcją Kominternu na terenie II Rzeczypospolitej. Jej celem strategicznym była rewolucja socjalna, która wiązała się w ujęciu KPP z likwidacją państwa polskiego i wcieleniem jego terenów do Związku Sowieckiego jako republiki sowieckiej (przy rewizji granic nowo powstałej republiki na rzecz sąsiadów). Z uwagi na cele statutowe, zarządzanie z ośrodka poza granicami Rzeczypospolitej (Komitet Wykonawczy Kominternu jako organ nadrzędny KPRP - sekcji Kominternu) i udział działaczy KPRP w wojnie polsko-bolszewickiej po stronie Rosji Sowieckiej przeciwko Polsce, a także poparcie KPRP jako partii dla ZSRS w czasie wojny, działalność KPRP (a później KPP) została uznana za antypaństwową. Była ona nielegalna na terenie Rzeczypospolitej od marca 1919 (tolerowana do lipca 1920) do rozwiązania KPP przez Komintern w 1938.
http://www.brynsk.netii.net/Wsie_KPRP_Hist.jsp
"W uchwałach I Zjazdu KPRP podkreślano konieczność udaremnienia wszelkich prób stworzenia armii polskiej, która stałaby się "narzędziem ekspansji zaborczej, kontrrewolucji i ucisku."
http://archiwumcaw.wp.mil.pl/biuletyn/b1/b1_4.pdf
Drugi, tym razem ponoć nieudany, rzekomy "pogrom" miał mieć miejsce zapewne w trakcie komunistycznego pochodu z okazji 1 maja, dokładnie 3 i pół miesiąca przed Bitwą Warszawską, a kilka dni po zamieszkach w Poznaniu.
***
art.z Kurjera Poznańskiego
http://s4.ifotos.pl/img/15-marca-_xqxarap.jpg
słowniczek:
żydek, żydki - obraźliwe, aczkolwiek często wyrażone z sympatią, określenie Żyda
goj, gojim - obraźliwe, aczkolwiek często wyrażone z sympatią, określenie Nie-Żyda




Komentarze
Pokaż komentarze (17)