szpak80 szpak80
827
BLOG

1926. Komuniści przed siedleckim Sądem Okręgowym.

szpak80 szpak80 Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 7

 


Fragment artykułu "Oskarżeni o współpracę z bolszewikami i działaność komunistyczną przed siedleckim Sądem Okręgowym w latach 1918-1939",
Danuta Sowińska, Czasopismo naukowe "Historia i Świat" 2012, nr 1.


[...]

"Przy okazji likwidacji Komunistycznej Partii Zachodniej Białorusi na terenie powiatu bialskiego natrafiono na dzielnicową organizację KPP w Siemiatyczach, która należała do Komitetu Okręgowego (KO) KPP w Siedlcach. Miasto stanowiło swego rodzaju granicę między wpływami dwóch wspomnianych organizacji komunistycznych. Głównymi działaczami i jednocześnie twórcami struktury organizacyjnej na terenie Siemiatycz byli Symcha Szczytniowski i Władysław Furchel. Zostali oni aresztowani w trakcie jednej z policyjnych akcji w 1925 r. Podczas przesłuchań obaj przyznali się do przynależności do KPP, ponadto wskazali szereg osób związanych z komunistyczną siatką zamieszkałych na terenie Siedlec i Łukowa. Z zeznań Szczytniowskiego prowadzący dochodzenie przowdownik policji Mścisław Skirmunt dowiedział się, że do KPP w 1923 r. zapisał go niejaki Szmul Prekier, który wkrótce wyjechał za granicę, ale przed wyjazdem zapoznał go ze Srulem Bienieckim z Siedlec. Bieniecki pełnił wtedy funkcję łącznika między dzielnicą siemiatycką a KO w Siedlcach. Dostarczał on od tej pory Szczytniowskiemu wszelkie potrzebne informacje na temat działalności organizacji, również literaturę komunistyczną, która miała być kolportowana na terenie Siemiatycz.
 
W lipcu 1925 r. odbyło się zebranie członków organizacji komunistycznej w mieszkaniu wspomnianego Bienieckiego w Siedlcach. Było to ostatnie spotkanie przed aresztowaniem; Szczytnicki przedstawił wtedy trzech działaczy: Szyję Rafała, Nachmana Kramarza i "osobnika" znanego jako "Abram". Wtedy także rozdzielano zadania dotyczące przede wszystkim prowadzenia działalności propagandowej w różnych środowiskach, m.in. Zygmunt Wolski, jako przedstawiciel kolejarzy, miał za zadanie organizowanie "jaczejek" komunistycznych między kolejarzami.

Szczytnicki opowiedział również szczegółowo Skirmuntowi o strukturze siedleckiej KPP. W jej skład wchodziły dzielnice siedlecka, międzyrzecka, siemiatycka, łukowska, łosicka i sokołowska. Przedstawicielem dzielnicy siemiatyckiej początkowo został mianowany on sam, a następnie Furchel. W Łukowie organizację reprezentowała Marjem Szumakówna, która w sprawach organizacyjnych kontaktowała się z przedstawicielami w Siemiatyczach(18).

O działalności Szumakówny na terenie powiatu łukowskiego dużo do powiedzenia miał z kolei Tadeusz Szyszkowski, były komendant Policji Państwowej w Łukowie. Z jego zeznań przed siedleckim SO wiadomo, że w 1925 r. w Łukowie zaczęły ukazywać się odezwy komunistyczne i transparenty, w związku z tym zostało przeprowadzone dochodzenie. Ujawniono wówczas, że siedzibą istniejącego w mieście komitetu KPP jest lokal Związku Zawodowego Branży Skórzanej i Igły. Na czele łukowskich komunistów stał Abram Moszek Szlachtowicz, a członkami byli Moszek Szlachtowicz, Moszek Szpetner i wspomniana już Marjem Szumakówna. W wyniku wnikliwej obserwacji wymienionych osób ustalono, że w sierpniu 1925 r. odbył się zjazd instruktorów dzialnicowych KPP w Łomży, na który miała jechać Szumakówna. W tym samym czasie odbywał się również zjazd w Warszawie. Przedstawicielka łukowskich komunistów nie pojechała na żaden, bowiem została aresztowana i z polecenia nadkomisarza Florko z Lublina przewieziono ją do Siedlec celem przeprowadzenia dalszego śledztwa i skonfrontowania zeznań. Aresztowana Szumkówna nie zaprzeczyła zeznaniom Szczytnickiego, przyznała się do przynależności do Koła Młodych KPP, którego była prezesem. W czasie przesłuchania wymieniła również wszystkich członków koła: Abrama Moszka Szlachtowicza, Moszka Chaima Szpetnera i Pesię Waksztejnównę. Zeznała również, że w jej domu mieściła się biblioteka Związku Zawodowego Pracowników Igły, a jego członkowie byli zapisywani w poczet KPP. Na czele KPP w Łukowie stał Chaskiel Kołbielski, który uchodził w szeregach organizacji za bardzo aktywnego działacza. Jak wyniakało z ustaleń sędziego śledczego Józefa Sikorskiego, Kołbielski już podczas służby wojskowej agitował na rzecz KPP. W związku z tym został aresztowany i postawiony w stan oskarżenia z art. 102 KK (19) przez sędziego śledczego Wituńskiego w Warszawie (20).

Z polecenia Kołbielskiego Szmukówna dwukrotnie jeździła na zebrania organizacji do Międzyrzeca i Siemiatycz. Po powołaniu go do wojska, to właśnie ona go zastąpiła. Zebrania łukowskiej KPP od tego czasu odbywały się w jej mieszkaniu lub też "pod gołym niebem". Na spotkaniach tych odczytywano przede wszystkim odezwy komunistyczne, m.in. manifest ABC (Abecadło komunizmu, Bucharina) (21). Omawiano również sprawy rozrzucania ulotek i odezw, wywieszania transparentów, w czym Szumkówna brała czynny udział.

W początkowej fazie Śledztwa Szlachtowicz i Szpetner nie chcieli przyznać się do udziału w organizacji komunistycznej. Jednak za namową Szumkówny ("gadajcie, bo wsypa na całą parę" (22)) przyznali się i oni (23). W trakcie dalszego przesłuchania ustalono nazwiska innych członków organizacji w Łukowie należących do tzw. Koła Starszych KPP. Byli to, oprócz Szpetnera, który pełnił funkcję tzw. technika i zajmował się kolportażem literatury komunistycznej, znani wcześniej Szlachtowicz i Pesia Waksztejnówna oraz Szloma Zakalik, Berek Rubinsznajder, Boruch Finkelsztejn i Benjamin Zachendler. Składki członkowskie natomiast były wpłacane na ręce niejakiego Blumana, który przy okazji dostarczał materiały propagandowe. Stały kontakt w centrali utrzymywano natomiast z Abramem Ajchelbaumem. Wskazano również Antoniego Zwolińskiego który w czasie śledztwa zeznał, że  od 1922 r. należy do Komitetu Wyborczego Proletariatu Miast i Wsi. Po aresztowaniu jednak kilku członków tego komitetu utracił z nimi kontakt i został wciągnięty do organizacji komunistycznej przez Chaskla Kołbielskiego. Jak się okazało, podczas procesu policji znane były również inne, poza wymienionymi, osoby, które również brały udział w akcjach propagandowych komunistów. Posterunkowy policji w Łukowie Władysław Sawicki wymienił w swoich zeznaniach Dawida Przewusmana i Kachamana (24).

Przy okazji tego samego procesu strukturę i działalność siedleckiej organizacji przedstawił sądowi starszy posterunkowy tutejszej policji Feliks Suchodolski. W pierwszej kolejności jako głównych jej członków wymienił Altera Nauczyciela, Naftula Frejlicha, Wulfa Zybersztejna. Zebrania odbywały się przy ul. Pięknej 7 (obecnie gen. Kazimierza Pułaskiego) (25) w lokalu należącym do związku pracowników zawodowych branży skórzanej. W styczniu 1925 r. odbyła się tam również uroczysta akademia na cześć Lenina, na której przemawiali m.in. Naftul Frejlich i Wolf Zylbersztejn. Z wywiadu, który przeprowadził Suchodolski po likwidacji KPP w Siedlcach, wynikało, że Alter Nauczyciel od 1923 r. należał do organizacji, został wciągnięty do niej przez Moszka Kadysza. W lipcu 1925 roku odbyła się w jego mieszkaniu konferencja, na której byli obecni Wolski, Kadysz, Frejlich oraz delegat z centrali w Warszawie. Nauczyciel chcąc umniejszyć swoją rolę w organizacji zeznał, że z tego spotkania niewiele zrozumiał, bowiem rozmawiano po polsku a on jeszcze niezbyt dobrze opanował ten język. Jednak potrafił wymienić przedstawicieli wszystkich dzielnic wchodzących w skład Okręgowego Komitetu (OK) Siedleckiego. Potwierdził na przykład, że na czele organizacji łukowskiej stała Marjem Szumakówna, w Międzyrzeczu przewodził Abram Ajchenbaum, w Sokołowie na czele stał "Abramek". Nazwiska przedstawiciela z Łosic nie znał, natomiast w Kosowie komunistów organizowała Chuna Literat - później za przynależność do KPP skazana prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie na pięć lat ciężkiego więzienia (26). Trzeba w tym miejscu przypomnieć, że nazwisko Literat padało przed siedleckim sądem bardzo często przy okazji procesów związanych z działalnością innych członków KPP.
[...]"

***

Po ponad rocznym śledztwie część została skazana na 5 (3 osoby) lub 2 lata (5 osób) + obciążenie kosztami sądowymi, a część uniewinniona.


Więcej w artykule w "Historia i Świat", tam też przypisy.

 

----

O Komunistycznej Partii Robotniczej Polski, później KPP:
KPRP była od marca 1919 sekcją Kominternu na terenie II Rzeczypospolitej. Jej celem strategicznym była rewolucja socjalna, która wiązała się w ujęciu KPP z likwidacją państwa polskiego i wcieleniem jego terenów do Związku Sowieckiego jako republiki sowieckiej (przy rewizji granic nowo powstałej republiki na rzecz sąsiadów). Z uwagi na cele statutowe, zarządzanie z ośrodka poza granicami Rzeczypospolitej (Komitet Wykonawczy Kominternu jako organ nadrzędny KPRP - sekcji Kominternu) i udział działaczy KPRP w wojnie polsko-bolszewickiej po stronie Rosji Sowieckiej przeciwko Polsce, a także poparcie KPRP jako partii dla ZSRS w czasie wojny, działalność KPRP (a później KPP) została uznana za antypaństwową. Była ona nielegalna na terenie Rzeczypospolitej od marca 1919 (tolerowana do lipca 1920) do rozwiązania KPP przez Komintern w 1938.
http://www.brynsk.netii.net/Wsie_KPRP_Hist.jsp

"W uchwałach I Zjazdu KPRP podkreślano konieczność udaremnienia wszelkich prób stworzenia armii polskiej, która stałaby się "narzędziem ekspansji zaborczej, kontrrewolucji i ucisku."

szpak80
O mnie szpak80

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Kultura