Poniżej raporty wysłane z konsulatu USA w Bazylei, oparto je na informacjach i obserwacjach pracownika The American Express Company. Całkiem ciekawe.
"Poufne
Po upadku Tobruku, w okresie od 21 czerwca do 4 lipca kurs kupna dla funta tureckiego w banknotach wzrósł w Bazylei z 1.25 franka szwajcarskiego do 1.70. Uważa się, że przyczyną tego jest zwiększony niemiecki popyt na turecką walutę, możliwe że w celu podjęcia działań wywrotowych w Turcji.
Źródłem dla powyższego jest raport The American Express Company dla amerykańskiego konsula w Bazylei.
Przekazano także Ambasadzie w Ankarze
Harrison"

"Memorandum dla Pana Dyar'a
Nasz bank informuje mnie, że nie istnieje rynek dla funtów tureckich. Lokalne banki nie są kupcami. Ich ostatnim kursem sprzedaży było 1.60 franka szwajcarskiego za 1 funta tureckiego. Nie ma informacji co do wielkości, ale uważa się, że niewielkie.
7 lipca, 1942
Od franka szwajcarskiego 1.25 do 1.70.
Pan Levy powiedział, że miał okazję zaobserwować, że inwazja [atak] Niemiec na Czechosłowację, Polskę, Belgię, Holandię, Danię, Norwegię, Jugosławię i inne kraje była w każdym przypadku niezmiennie poprzedzona wyraźnym trendem wzrostu wartości pieniędzy papierowych kolejnych krajów, [trend ten] zatrzymał się i ustąpił miejsca spadkowi jak tylko zostały zajęte. [Levy] wyjaśnia ten fenomen, w ten sposób, że w okresie poprzedzającym planowaną inwazję niemiecki rząd podejmował starania by zakupić duże ilości papierowych pieniędzy kraju zaangażowania, w celu finansowania tam piątej kolumny i innych działań wywrotowych. Preferowane są pieniądze papierowe a nie czeki, ze względu na to, iż dzięki tym pierwszym łatwiej jest zachować [to działanie] w tajemnicy. Pan Levy dodał, że choć nie chce być uważanym za proroka, to przez ostatni wzrost wartości funta tureckiego w banknotach obawia się, że Niemcy mają złowrogie plany względem Turcji.
Z poważaniem,
Walter H. Sholes"






Komentarze
Pokaż komentarze