59 obserwujących
1440 notek
1450k odsłon
  1241   0

19.06.1943 Nasi ojcowie rozbili ich ojców w Iwieńcu

70 lat temu - "19 czerwca 1943 roku o godz. 12, na sygnał dzwonu z wieży białego kościoła rozpoczęto atak partyzantów polskich na Iwieniec, Całością akcji dowodził ppor. Lewald – Kasper Miłaszewski.. Akcja trwała od godziny 12 w południe do 6 rano dnia następnego – osiemnaście godzin. Garnizon niemiecki został niemal doszczętnie rozbity, około 50 Niemców, głównie żandarmów, zlikwidowano, kilkunastu wzięto do niewoli i następnie w Rubieżewiczach zwolniono, ujęto też około 300 białoruskich policjantów, z których 106 przeszło do polskiego oddziału. Cała młodzież Iwieńca wstąpiła do polskiej partyzantki. Zdobyto duże zapasy broni – sensację budził nie-miecki LKM lotniczy, amunicji, lekarstw, żywności, a także dwa działka ppanc. z amunicją, 5 samochodów, kilkanaście koni wierzchowych, kilkanaście furmanek z bronią, ekwipunkiem i żywnością Spalono 3 budynki żandarmerii i magazyn z amunicją, przejęto 400 litrów spirytusu, skrzynie z papierosami, kilka ton soli, większą ilość konserw, skórę na siodła, buty wojskowe, leki i medykamenty, a przede wszystkim uwolniono 20 aresztowanych zakonspirowanych żołnierzy AK i kilkunastu Żydów, w większości lekarzy, przymusowo zatrudnionych u Niemców, a także ocalono młodszych mieszkańców Iwieńca przed wywiezieniem do Niemiec na przymusowe roboty. Niemal cała młodzież z Iwieńca wstąpiła do polskiego oddziału. Straty partyzantów wyniosły dwóch zabitych: Jan Niedźwiecki i Antoni Pławecki; jeden śmiertelnie ranny – Antoni Aleksandrowicz (w czasie ataku na żandarmerię, zmarł w nocy w szpitalu iwienieckim), 11 rannych. Gdy zbliżało się południe 20 czerwca trębacz odegrał hejnał Wojska Polskiego. Sygnał, że partyzanci opuszczają miasto."

O akcji Polaków donosili także sowieci (miesiąc wcześniej "partyzantka" sowiecko-żydowska wymordowała blisko 130 mieszkańców miejscowości Naliboki):

" 12 [19!] czerwca oddział Polski pod dowództwem Miłaszewskiego wdarł się do Iwieńca i zabił 40 Niemców. Policja 106 osób i cała młodzież przeszła na stronę partyzantów. Spalono 3 budynki żandarmerii, magazyn z amunicją, 875 000 nabojów, 1 działko, 10 samochodów, 5000 granatów i inne uzbrojenie. Trofea: 806 kb, 3 pm, 18 koni, 400 litrów spirytusu, dużo amunicji i granatów – Sidoruk” - ANRB f. 3500, op. 23 d. 8. k. 284

***

Dowódca akcji w Iwieńcu.

Kasper Miłaszewski ps. Lewald ur. 1911. W grudniu 1943 wywieziony przez sowietów samolotem do Moskwy, trafił na Łubiankę, gdzie był nakłaniany do utworzenia polskiej partyzantki podporządkowanej sowietom, potem wywieziony na Syberię, do Polski wrócił w 1948, ciężko schorowany zmarł w 1961 r.

 

***

Kilka dni później, Niemcy (ich ojcowie) w odwecie zamordowali 150 mieszkańców Iwieńca, a niespełna 2 miesiące później dokończyli dzieła zniszczenia w Nalibokach, mordując ocalałych po sowieckiej masakrze Polaków, innych wysyłając jako niewolników do Niemiec.

 

za:

Marian Podgóreczny, Zgrupowanie stołpecko-nalibockie Armii Krajowej
http://www.iwieniec.eu/AK/ZSN_AK-fakty.pdf

Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura