szpak80 szpak80
532
BLOG

Krewny Sienkiewicza i Lelewela umiera w Sachsenhausen (prof.73l)

szpak80 szpak80 Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 3

Ignacy Chrzanowski (1866-1940).
Historyk literatury polskiej, profesor UJ, współzałożyciel Polskiej Macierzy Szkolnej.

Urodził się 5 lutego 1866 r. w Stoku Lackim koło Siedlec, w rodzinie ziemiańskiej. Był krewnym Henryka Sienkiewicza i Joachima Lelewela. Ukończył filologię klasyczną na UW. Studiował we Wrocławiu - filologię słowiańską, estetykę i psychologię, w Berlinie - filologię słowiańską oraz na Sorbonie i w College de France - filozofię i metodologię nauk. W okresie strajków szkolnych 1905 r. walczył o spolszczenie szkół rosyjskich w ramach Polskiej Macierzy Szkolnej (był w jej zarządzie), współorganizator Towarzystwa Naukowego Warszawskiego.
Pracował jako nauczyciel historii literatury, historii Polski i języka polskiego. Ze szkoły Kronenberga usunięty nakazem zaborcy za naukę litaratury polskiej w języku ojczystym.
Redaktor naczelny "Ateneum" i współpracownik kilku innych pism.
W 1906 r. wydał dzieło swojego życia - wydawaną do dzisiaj Historię Literatury Niepodległej Polski.
W 1910 mimo braku doktratu został kierownikiem Katedry Historii Literatury Polskiej na UJ. Otrzymał doktoraty honoris causa Uniwestystetu Jagiellońskiego i Uniwersytetu Poznańskiego. W 1923 r. odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Polonia Restituta. W 1931 r. z powodów politycznych (stawał w obronie polityków więzionych w Brześciu, dopytywał o sprawę zaginięcia gen. Zagórskiego) przeniesiony przez min. Jędrzejewicza w stan spoczynku. W 1936 r. za sprawą I. Mościckiego mógł wrócić na uczelnię. Literaturę polską uznawał za środek i objaw walki o byt narodowy. "Jej cechą główną - zarówno znamienną, jak odrębną - jest patriotyzm, świadoma troska o szczęście ojczyzny".
W 1896 r. związał się z tajną Ligą Narodową. Od młodości przyjaźnił się z R. Dmowskim (po objęciu katedry na UJ Dmowski napisał na cześć Chrzanowskiego łaciński wiersz). Po śmierci Dmowskiego współautor biogramu przywódcy endecji dla Polskiego słownika biograficznego i jego życiorysu.

Został aresztowany przez Niemców 6 listopada 1939 r. razem z innymi profesorami UJ w Collegium Novum w ramach Sonderaktion Krakau. Przebywał w więzieniach w Krakowie i Wrocławiu, a następnie w obozie koncentracyjnym Sachsenhausen-Oranienburg. Nie skończył pisać Historii literatury Polski porozbiorowej. Przez współwięźniów wspominany był jako człowiek pogodny, z poczuciem humoru. Opowiadał o czasach studenckich i Warszawie przełomu wieków, dyskutował o religii. Ciężkie warunki obozowe spowodowały jego szybką śmierć. 19 stycznia 1940 r., dwa tygodnie przed 74 rocznicą urodzin zmarł na zapalenie płuc. 7 marca 1940 prochy z krematorium obozowego spoczęły na cmentarzu Rakowickim, w 1947 trafiły do rodzinnego grobowca.

Syn Bogdan, oficer rezerwy, został zamordowany przez sowietów w Katyniu.

(za:J.Misztal i T.Plaskota w: Lista strat działaczy obozu narodowego w latach 1939-1955, słownik biograficzny, tom 1, 2010, red.nauk.: W.J.Muszyński, J. Mysiakowska-Muszyńska, IPN 2010)

W "Bibliografii Polskiej 1901-1939", tom 4, prace prof. Chrzanowskiego to ponad 120 pozycji.

***

Nie tak dawno G. Braun napisał dla pisma Polonia Christiana bardzo ciekawy artykuł na podstawie jednej z prac prof. Chrzanowskiego - "Tajemnica ostatnich dni Joachima Lelewela w świetle źródeł"

artykuł można przeczytać np. tutaj:
http://www.ngopole.pl/2011/08/06/grzegorz-braun-nagla-smierc-mistrza-lelewela/

Jest tam scena jak z filmu Egzorcysta, gdzie zupełnie na serio w rolę czarnych rotwailerów wcielili się dwaj bracia masoni:

"Niestety, kiedy ostatecznie na prośbę Lelewela dochodzi do spotkania ze spowiednikiem, na przeszkodzie poważnej rozmowie staje obecność w izdebce dwóch nieznajomych, z których jeden nie ukrywa niechęci wobec katolickiego księdza. Jak pisze ks. Dechamps: Obydwaj [nieznajomi mężczyźni] pozostali z wyraźnym zamiarem, żeby nie pozostawić mnie sam na sam z panem Lelewelem. Do sakramentalnego pojednania z Kościołem zatem nie dochodzi..."

i dalej:

"Skrupulatne dochodzenie Ignacego Chrzanowskiego prowadzi do logicznego wniosku: Jako mason, był Lelewel, mówiąc oględnie, pod opieką i dozorem swoich „braci”, a mówiąc mniej oględnie, pod tajną strażą swoich szpiegów i cerberów masońskich, [których] obowiązkiem było nie dopuszczać księdza do łoża umierającego „brata”. (…) Gałęzowski i Januszkiewicz, także najwyraźniej masoni, bali się nie tylko, żeby Lelewel nie przystąpił przed śmiercią do spowiedzi, ale nadto, żeby nie oddał spowiednikowi książek, rękopisów i oznak masońskich; więc zaopiekowali się zarówno swoim „bratem”, jak i jego biblioteką – w jaki sposób, to już wiemy."

Opis tej samej pracy w 1937 r., tuż po jej publikacji zamieszczono w "Prosto z Mostu.", tygodniku literacko-artystycznym:
"(...) "Tajemnica ostatnich dni Joachima Lelewela w świetle źródeł", z pewnością będzie przez większość prasy gruntownie przemilczana. Temat jest nie mniej interesujący i sensacyjny, ale prowadzi...za kulisy masonerii. Będzie więc komu starać się o niedopuszczenie do rozgłosu. (...)"

***


W takich okolicznościach Niemcy zamordowali krewną Marii Skłodowskiej-Curie:

"18 sierpnia 1944 r. Obersturmfuhrer Norbert Bergh Trips [lub Tripps i inne], ówczesny komendant Pawiaka, kazał zastrzelić jeszcze dwie kobiety spośród grupy więźniarek zatrudnionych w kuchni więziennej: Irenę Anioł (kuzynkę Marii Curie - Skłodowskiej) oraz Halinę Tulińską (w siódmym miesiącu ciąży, żonę majora WP)."
http://nick.salon24.pl/496652,graf-berghe-von-trips-ostatni-komendant-pawiaka-puszczony-wolno

***

 

 

szpak80
O mnie szpak80

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Kultura