Harald Laeun [m.in. korespondent prasy niemieckiej w Warszawie w latach 1935-41 r.] komentując w 1955 r. przepowiednię przywódcy polskich narodowych demokratów - Romana Dmowskiego z 1912 r., że Niemcy w wypadku starcia wojennego z Rosją zaanektują część Kongresówki w formie nowego "Kraju Rzeszy", napisał:
"Przepowiednia ta dowodzi, że porównawczo biorąc prymitywne w gruncie rzeczy myślenie Dmowskiego w kategoriach siły, stosunkowo lepiej pasuje do Niemiec hitlerowskich niż do cesarskich" (Harald Laeun Polnische Tragedie, Stuttgart, 1955, s.273)
Tym gorzkim [prostackim? wyrachowanym?] komentarzem Laeun scharakteryzował jednak niemieckie plany z lat 1914-1918 w sprawie pasa granicznego daleko lepiej niż sam mógł przypuszczać, bowiem kierownictwo polityczne Niemiec "cesarskich" planowało o wiele więcej...
Jak dowodzi cytowana wypowiedź Dmowskiego, Polacy już przed wojną podejrzewali Niemców. Podejrzenia Dmowskiego znalazły potwierdzenie w czynach niemieckich.
I. Geiss "Tzw. polski pas graniczny"
***
"Niemieckie plany aneksyjne w Polsce kryły się na ogół pod hasłami polskiego pasa ochronnego, pasa bezpieczeństwa, ochrony granicy lub pasa granicznego. Przy końcu wojny przewagę jako termin techniczny w dyskusjach wewnętrznych, i w opinii publicznej, uzyskało pojęcie "pas graniczny" (Grenzstreifen)
Niemieckie plany i żądania aneksji, a w miarę możności również germanizacji, polskiego pasa granicznego stanowiły nieodłączną część składową niemieckich celów wojennych w I wojnie światowej.
Różnice istniały tylko co do metod, niuasów między aneksjonistami skrajnymi a umiarkowanymi. Jeden z punktów spornych dotyczył rozmiarów i kierunku bezpośrednich aneksji typu tradycyjnego, wśród nich głównie polskiego pasa granicznego, podczas gdy aneksji Kurlandii i Suwalszczyzny prawie nie kwestionowano. Jedynym ważkim argumentem przytaczanym przez przeciwników pasa granicznego było zwrócenie uwagi na doświadczenia pruskiej polityki wobec Marchii Wschodniej, albowiem aneksja powiększyłaby jeszcze liczbę krnąbrnych Polaków na wschodzie Prus. Właśnie w celu przeciwdziałania temu rzekomo złemu stanowi rzeczy skrajni zwolennicy pasa granicznego wpadli na myśl przynajmniej częściowego wysiedlenia Polaków z anektowanego obszaru, aby uzyskać miejsce dla szeroko zakrojonej niemieckiej działaności kolonizacyjnej (polityka "opróżnienia i przesadzenia"). Pomiędzy żądaniami aneksyjnymi wojskowych i cywilnych Niemców, zasadniczo nie było róznicy.
Żądania aneksjonistyczne streścił wyraziście w grudniu 1914 Otto Hoetzsch, "znany skądinąd z umiarkowania":
"Według słusznie rozpowszechnionego przekonania konieczne są tereny na wschodzie dla nadmiaru naszej ludności i dla zdrowia ludności niemieckiej; odżywają historyczne wspomnienia średniowiecznego ruchu osiedleńczego" (Vorlaufige Gedanken zur polnischen Frage, 12.1914).
***

Propozycje pasa granicznego Schwerina z 25 III 1915 r.

Propozycje pasa granicznego z 11-13 VIII 1916

Początkowe propozycje pasa granicznego 1. niemieckiego Naczelnego Dwództwa; 2. cesarza 2 I 1918; 3. Naczelnego Dowództwa 24 I 1918
***
Dokument nr 6
Aufstellung uber die Bevölkerungsverhältnisse im Grenzstreifen, August 1916
AA 20c Zukunft Polens, Bd. 4, Bl. 34.
Innerhalb des von Bobr,
Narew, der Weichesel
umschlossene Gebiet
[Zestawienie wskaźników populacyjnych w pasie granicznym, sierpień 1916
AA 20C Przyszłość Polski, Bd. 4, Bl. 34.
W obrębie (rzek) Biebrza, Narew, Wisła
obszar wydzielony]



***
Informacje i ilustracje pochodzą z książki Imanuela Geissa - "Tzw. polski pas graniczny 1914-1918 : przyczynek do niemieckiej polityki wojennej w czasie I wojny światowej", wyd. 1964 r. (niem. wydanie - 1960 r. , RFN)
wpis w uzupełnieniu do: "Tzw. polski pas graniczny. Niemiecki plan wysiedleń Polaków":
http://nick.salon24.pl/551494,tzw-polski-pas-graniczny-niemiecki-plan-wysiedlen-polakow-14-18




Komentarze
Pokaż komentarze