szpak80 szpak80
611
BLOG

Ucieczka? Aron Szejnman - prezes banku ZSRS rusza na Zachód

szpak80 szpak80 Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 0

 

Ucieczka? Aron Szejnman - prezes banku ZSRS rusza na Zachód

USUNIĘCIE PREZESA BANKU  ROSYJSKIEGO.
Moskwa, 22 kwietnia [1929]. (A W.). Dotychczasowy prezes rady banku państwowego Szejnman został nagle w czasie urlopu usunięty ze swego stanowiska. Jego następcą mianowano Piatakowa, który był ostatnio przewodniczącym delegacji sowieckiej do rokowań handlowych z przedstawicielami finansistów angielskich.

Ucieczka? Aron Szejnman - prezes banku ZSRS rusza na Zachód

[7.06. 1929] Były prezes sowieckiego banku na służbie kapitalistów.
Przed jakimś czasem głośna była sprawa ucieczki prezesa Rady sowieckiej Banku państwa - Szejnmana, który poróżniwszy sie z rządem sowieckim opuścił w tajemnicy Moskwę przybył do Berlina i wystosował z Niemiec do Moskwy list, w którym wykpiwal rząd sowiecki i partię komunistyczną.
Następnie wszelkie ślady po Szejnmanie zaginęły. Obecnie okazuje się, iż b. prezes sowieckiego banku przeszedł na służbę „znienawidzonych kapitalistów". Berliński bank „Disconto Gesellschaft" zaproponował Szejnmanowi objęcie stanowiska dyrektora w jednym ze swych oddziałów i Szejnman propozycję tę przyjął.

Ucieczka? Aron Szejnman - prezes banku ZSRS rusza na Zachód

[Disconto-Gesellschaft (Direction der Disconto-Gesellschaft) - jeden z największych niemieckich banków, założony w 1851 r. jako towarzystwo kredytowe. Oddział banku otwarto w Londynie w 1890 r., a po likwidacji M.A. Rothschild & Sons we Frankfurcie nad Menem bank zaczął działać również w tym mieście i od tego czasu był mocno identyfikowany z działalnością Rothschildów.  W 1929 r. przyłączony do Deutsche Bank. (w.)]

***

Ucieczka? Aron Szejnman - prezes banku ZSRS rusza na Zachód

Aron L. Szejnman 1920 r.

Aron Lwowicz Szejnman (Шейнман, Schejnmann, Scheinman, Sheiman...) ur. w 1885 r. w Suwałkach zmarł w 1944 r. w Londynie. Sowiecki "polityk" prezes Banku Centralnego ZSRS. Przewodniczący sowietów w Helsinkach (1917), po klęsce bolszewików w wojnie 'domowej" w Finlandii (1918) trafił do Demokratycznej Republiki Gruzji, jako przedstawiciel ZSRS. Od końca 1920 r. członek Ludowego Komisariatu Finansów ZSRS. W latach 1921-1924 i 1926-1929 prezes Banku Centralnego ZSRS (GosBank). 1929 r - pobyt w Berlinie. W 1929-1933 roku szef Amtorgu.
[Амторг - sowieckie towarzystwo akcyjne założone w 1924 r. w Nowym Jorku. Obok organizowania handlu zagranicznego Amtorg służył za przykrycie dla agentów GRU, OGPU, Kominternu - co było szczególnie istotne w latach poprzedzających uznanie ZSRS przez USA (1933), w latach II wojny światowej Amtorg działa przy realizacji programu lend-lease]. W 1933 r. Szejnman zostaje przeniesiony do Londynu, gdzie pracuje w sowieckiej firmie Intourist i szefuje jej w latach 1937-39.[Интурист - biuro podróży prowadzone przez agentów OGPU/NKWD]. Odmawia powrotu do Moskwy [/miał odmówić]. W 1939 dostaje obywatelstwo brytyjskie i korzysta z niego do maja 1944 r. (w.)

(Co ciekawe i być może więcej niż zbieg okoliczności - Szejnman prezesował sowieckiemu bankowi centralnemu w latach 1921-24 i 1926-29. W 1924 powstaje przykrywkowy Amtorg, a w 1929 przykrywkowy Intourist).

***

Ucieczka? Aron Szejnman - prezes banku ZSRS rusza na Zachód

[11.04.1931] (-) Sąd stanu w Nowym Jorku będzie rozpatrywał w przyszłym tygodniu sprawę, w której Bank Francji występuje przeciwko ZSRS.
 Trzy lata temu, w dniu 21 marca 1928 roku przybył do portu w Nowym Jorku pod adresem dwóch banków amerykańskich "Chase National Bank" i "Equitable Trust" transport złota sowieckiego w sztabach na sumę 5.200.000 dolarów. Po kilku dniach, gdy wieść o przybyciu tych zapasów złota rozpowszechniła się już po mieście, biuro adwokatów Edwards, Shot, Sherman i Lion zwróciło się do sądu federalnego z żądaniem, aby na ten transport złota nałożono areszt.
Biuro występowało w imieniu Banku Francji.
Natychmiast po wdrożeniu procesu ambasador francuski w Waszyngtonie poinformował rząd amerykański o motywach tego wystąpienia. Ambasador nadmienił, że Bank Francji występuje w tym wypadku jako osoba prywatna.
Jak się okazuje bowiem, jeszcze w latach 1915-1917 Bank Francji nabył w Rosji złota na sumę 5 milj. dolarów, i pozostawił te zapasy chwilowo w Banku Rosyjskim.
Gdy państwowy Bank Rosyjski został przejęty przez bolszewików, nie chcieli oni oddać tych zapasów złota, aczkolwiek były one kupione przez Bank Francji.
Wkrótce bolszewicy połączyli sprawę tego złota z kwestią uregulowania stosunków sowiecko-francuskich i poczęli zwalać winę zatrzymania tego złota na stanowisko rządu francuskiego, wrogie dla Sowietów.
Bank Francji wnosząc tę sprawę do sądu bynajmniej nie twierdzi, aby właśnie te zapasy złota, przywiezione obecnie do Nowego Jorku, były tem samem złotem, które on w Rosji zakupił. Bank tylko twierdzi, że ma prawa do wszelkich zapasów złota banku sowieckiego, dopóki ten nie odda długu.
Żądanie Francji położenia aresztu na złocie sowieckim wywołało wściekłość w Sowietach.
Były prezes banku sowieckiego Szejnman wystąpił w prasie z twierdzeniem, że obecny t.zw. Gosbank nie ma nic wspólnego z dawnym bankiem rosyjskim. Nowa ta instytucja nie ma rzekomo żadnych zobowiązań z punktu widzenia zobowiązań carskich. Szejnman pisze, że przed paru laty Sowiety wywiozły już do Ameryki złota za 10 miljonów dolarów, a Francja nie występowała wtedy z pretensjami.
Jednocześnie z obroną w prasie - Cziczerin wystąpił w Paryżu z protestem przeciwko pretensjom Banku Francji. W nocie swej Cziczerin nadmienił, że wystąpienie ambasady francuskiej w Waszyngtonie narusza umowę, podpisaną między Sowietami i Francją, nie mówiąc już o tem, że wpływa ono decydująco, a w sensie niepomyślnym, na rokowania sowiecko-francuskie w sprawie długów carskiej Rosji.
I oto - po tych wszystkich dyplomatycznych sporach - rozeszła się w tymże roku 1928 latem wiadomość, że jakiś statek - przy zachowaniu wielkich ostrożności i w największej tajemnicy - wywiózł z Nowego Jorku sowieckie zapasy złota, tak nieopatrznie przywiezione do Ameryki.
Pogłoski te znalazły potwierdzenie. Złoto wywiózł statek niemiecki "Dresden", który przeładował złote zapasy na odkrytem morzu na sowiecki parowiec.
Zdawałoby się więc, że sprawa powinna ucichnąć, gdyż złota już nie ma. Nic z tego! Francja nie cofnęła się ani na jotę. Pragnie ona zwyciężyć w sądzie i stworzyć precedens na przyszłość. W razie jeżeli wygra tę sprawę, a wszystko jest zatem, że wygra, Sowiety nie będą mogły nigdzie wywozić zapasów złota, gdyż wszędzie może je spotkać areszt natychmiastowy. Sprawę będzie sądził sąd przysięgłych.

***

Ucieczka? Aron Szejnman - prezes banku ZSRS rusza na Zachód

31.10.1931 (zapewne trzeba oddzielić fakty od interpretacji)

Żelazny fundusz Stalina

"Borba" wychodzący w Paryżu rosyjski organ "Niewosraczeńców", tj. tych członków delegacji sowieckiej, którzy nie chcą wrócić do Rosji, zamieszcza interesujący artykuł o głośnym żelaznym funduszu Stalina. Fundusz ten miał powstać w roku 1918, gdy bolszewicy nie czuli się jeszcze tak bardzo mocni. Lenin, licząc się z możliwością, że eksperyment bolszewicki się nie uda, polecił utworzyć tzw. żelazny fundusz, który miał bolszewikom umożliwić dalszą ich propagandę. Przekazano temu funduszowi około 50 milionów rubli w złocie i brylantach i przechowano go  na Kremlu. Prawo rozporządzania miał wyłącznie tylko Lenin, który też ustanowił wiernego bolszewika jako głównego strażnika żelaznego funduszu.  Na zlecenie Lenina miał ów człowiek wręczyć fundusz ten w pojedynczych pakuneczkach tym osobom, które Lenin wskaże.
 Gdy Stalin w roku 1923 objął władzę, otrzymał też prawo dysponowania funduszem. Przedewszystkiem wyrzucił z listy osób, którą ułożył swego czasu Lenin, Trockiego, a pozatem polecił dyrektorowi banku sowieckiego Szejnmanowi, by przewiózł do Sztokholmu i innych miast przeważną część tego żelaznego funduszu, zostawiając w Kremlu tylko cząstkę, którą on sam (tj. Stalin) ma dysponować. Tem sobie wytómaczyć można fakt, że Szejnman, który po swej podróży amerykańskiej nie chciał wrócić do Rosji i obecnie przebywa w Berlinie, nie znalazł się na liście proskrypcyjnej sowietów i cieszy się dalej względami Stalina. Praktycznie biorąc, całym jednakowoż funduszem dysponuje dalej Stalin, a zagraniczne banki mogą wydawać zdeponowane u nich kwoty tylko na wytaźne zlecenie. Cele funduszu pozostały te same tj. służyć mają propagandzie na wypadek gdyby bolszewizmowi w Rosji powinęła się noga.

***

 

Ucieczka? Aron Szejnman - prezes banku ZSRS rusza na Zachód

szpak80
O mnie szpak80

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura