Blog
.
szpak80
41 obserwujących 1081 notek 1069326 odsłon
szpak80, 12 stycznia 2018 r.

Bolesław Drobner w pełniejszej krasie

320 2 0 A A A

"Drobner powiedział też [w 1936 r.], że już za rok na najwyższej wieży krakowskiej powiewać będzie czerwony sztandar. Świadek oczywiście rozumiał, że mowa jest o wieży kościoła Mariackiego".

image
Bolesław Drobner w stałej charakteryzacji

Przeczytać można, że Bolesław Drobner (1883 Kraków-1968 Kraków) to:
(w języku polskim) - "polski działacz socjalistyczny, chemik, pierwszy powojenny prezydent Wrocławia.

[powinno być, jak w innych tego rodzaju przypadkach, a z jakiegoś powodu nigdzie o tym nie ma: działacz socjalistyczny i komunistyczny żydowskiego pochodzenia, syn Abrahama Romana i Anny Hindy z d. Fischler.]

Ukończył chemię na Uniwersytecie Jagiellońskim, z której otrzymał doktorat filozofii. Od 1898 działał w Polskiej Partii Socjalno-Demokratycznej Galicji i Śląska Cieszyńskiego, a następnie w Polskiej Partii Socjalistycznej. Opowiadał się za współpracą z Komunistyczną Partią Polski. 21 marca 1938 przed sądem okręgowym w Krakowie rozpoczął się proces Bolesława Drobnera oskarżonego o działalność komunistyczną. 1 kwietnia 1938 sąd skazał Drobnera na karę 3 lat pozbawienia wolności (z zaliczeniem dotychczasowego pobytu w areszcie) oraz na utratę praw na 3 lata".
a po rosyjsku dodatkowo: "Podczas rozłamu w PPS w 1900 r. Był jednym z organizatorów radykalnego PPS Proletariat (Polska Partia Socjalistyczna - Proletariat lub Trzeci Proletariat ), który bronił terroru jako formy walki z carską autokracją. Trzeci proletariat Drobnera działał podczas rewolucji 1905-1907 w Polsce, ale w wyniku represji rządu carskiego zaprzestał działalności w 1909 roku. W latach 1919-1921 i 1928-1936 - ponownie członek Polskiej Partii Socjalistycznej. Przywódca PPS - lewica w latach 1922-1928 - był zwolennikiem współpracy z komunistami".

[w innym miejscu, co istotne także ze względu na wyższej zaprezentowaną charakteryzację: "Studiował w Berlinie, Lwowie, Zurichu i Freiburgu. We Lwowie wstąpił do Polskiej Partii Socjalistycznej "Proletariat". Brał czynny udział w walkach na ulicach Warszawy, Łodzi, Częstochowy i Sosnowca podczas rewolucji 1905 roku. W tym samym roku wyjechał za granicę gdzie ukończył studia ze stopniem doktora chemii. W 1907 r. powrócił do Krakowa. Współzałożyciel Niezależnej Socjalistycznej Partii Pracy, która w 1928 roku połączyła się z PPS".]

(w języku polskim) W czasie i po wojnie (oraz oficjalnie): "Po najeździe sowieckim na Polskę 17 września 1939 aresztowany przez NKWD i więziony. W 1943 został uwolniony i wszedł do władz "Związku Patriotów Polskich" oraz "PKWN" (kierownik Resortu Pracy, Opieki Społecznej i Zdrowia "PKWN"). W 1945 (do czerwca) pierwszy "polski" prezydent Wrocławia (powołany 14 marca, jeszcze przed wkroczeniem Armii Czerwonej do miasta, urzędowanie mógł praktycznie rozpocząć dopiero po kapitulacji Festung Breslau, w maju). Współorganizator "polskiej" administracji. Opowiadał się za przekształceniem Wrocławia w miasto wydzielone [sic! dla zorientowanych]. Chciał stworzyć system gospodarczy eliminujący obieg pieniędzy (tzw. republika drobnerowska), co było jednym z głównych czynników, które zadecydowały o pozbawieniu go tej funkcji".

image
Drobner prezydent Wrocławia.

W latach 1956–1957 był I sekretarzem Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Krakowie. Od 1944 poseł do "KRN", na "Sejm" Ustawodawczy oraz na "Sejm" PRL I, II, III i IV kadencji; w II, III i IV kadencji "Sejmu" pełnił funkcję Marszałka Seniora (1957, 1961, 1965). Dwukrotnie odznaczony Orderem Sztandaru Pracy I klasy. Ponadto nadano mu Krzyż Wielki i Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Zaprzyjaźniony z Piwnicą pod Baranami, pomógł w jej otwarciu i pierwszych latach działania. Z małżeństwa z Lubą z domu Hirszowicz (1884–1965) miał syna Mieczysława (1912–1986), profesora sztuk muzycznych. Pochowany jest na Cmentarzu Rakowickim.

Tyle. Nic np. o jego roli w zamieszkach w Krakowie w 1936 r., w których zginęło 10 polskich robotników.

Z drzewa genealogicznego Drobnera umieszczonego w internecie, dowiadujemy się, że obok syna Mieczysława (ożenionego z Gendlą Herszkowicz) miał takze córkę, choć nie dowiemy się, że i ona miała męża:
rodzice: Abraham Roman Drobner (1843-1913) * Anna Hinda Fischler (1848-1916) [Hinda Anna Fischler]
rodzeństwo: Ludwika Drobner (mąż: Izaaak Jakob Baszkopf), Józef Drobner (żona: Karolina Lustgarten), Stanisław Drobner (żona: Anna Hartmann) i Bolesław Drobner (1883 Kraków-1968 Kraków), żona: Luba/Tauba Hirszowicz (1884 Moskwa - 1965 Kraków)
dzieci: Dorota Irena Drobner (1909 - zm. po (after) 1941), Mieczysław Juliusz Drobner (1912-1986), żona: Gendla Herszkowicz.

Z tego można wnosić, że córka Drobnera zginęła w czasie wojny, po jej wybuchu pomiędzy sojuszniczymi Niemcami i Rosją Sowiecką, a w domyśle, że w holocauście...

image
Mieczysław Drobner (ur.1912), syn "pierwszego powojennego prezydenta Wrocławia" (o powinowactwie przez matkę Lubę Hirszowicz będzie później) - kariera w PRL, z dziurą w życiorysie na czas trwania wojny: "Po wojnie pracował w Ministerstwie Kultury i Sztuki. Od 1946 wykładał w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Łodzi, gdzie pełnił także funkcję rektora, oraz w latach 1958-78 w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Krakowie, gdzie w latach 1969-1972 był dziekanem Wydziału Teorii, Kompozycji i Dyrygentury. W Krakowie kierował także Zakładem Akustyki Muzycznej. Został odznaczony m.in. Złotym Krzyżem Zasługi (1952) i Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski (1964). W latach 1944–1948 był członkiem Rady Naczelnej PPS, od 1948 roku należał do PZPR".
Wróćmy do sądowego procesu Drobnera o działalność wywrotową przeciw Polsce, w 1938 r.

image
Bolesław Drobner z córką (1913)
"świadek, Stanisław Boszko, przodownik służby śledczej z Warszawy zeznaje, że w "Czerwonym Sztandarze" - organie KPP, ukazał się po śmierci córki Drobnera nekrolog, poświęcony jej jako członkini KPP".
"Zeznania następnego świadka, kierownika brygady politycznej urzędu śledczego kom. Olearczyka oczekiwane były z dużym zainteresowaniem. Świadek zeznaje, że kontakty oskarżonego z komunistami datują się jeszcze od czasu gdy Drobner stał na czele własnej partii.
Zmarła córka Drobnera zaraziła się gruźlicą od swego męża Sala Strammera, komunisty [Salomon S., skazany za działalność wywrotową w 1932 r.]. Jeżeli ją wpuszczono do Rosji to musiała być czynną i zasłużoną komunistką, bo tylko takich Sowiety przyjmują. Świadek wyraża przypuszczenie, że ułatwienie przyjazdu może pochodzić od żony zastępcy Litwinowa, Stomoniaka*, która jest siostrą [urodzonej w Moskwie] żony [Luby/Tauby Hirszowicz] oskarżonego [Drobnera]. Komisarz Olearczyk zeznaje też, że po aresztowaniu Drobnera nastąpiło na terenie robotniczym odprężenie i znaczne uspokojenie w akcji strajkowej".

[*Boris Spiridonowicz Stomoniakow /Stomoniakoff, Stomoniakov/ m.in. członek kolegium Komisariatu Spraw Zagranicznych /NKID/, zastępca komisarza SZ Litwinowa, według prasy ponoć w 1929 rozważany na ambasadora ZSRS w Polsce; szef delegacji handlowej w Berlinie w 1921 r. brał udział w rozmowach handlowo-politycznych z Niemcami /Lenin, Aschberg, Krasin, Stomoniakow i rosyjskie złoto w tonach, jako zabezpieczenie stosunków handlowych i współpracy wojskowej niemiecko-sowieckiej/; prawdopodobnie zmarł w więzieniu w 1941 r.]

"Następny świadek, przodownik PP. Reinhold Klappern był obecny na zebraniu 1-majowym "Bundu" w r. 1936 gdzie przemawiał Drobner jako delegat OKR PPS. Drobner mówił wówczas, że jest to już ostatni osobny występ PPS i "Bundu". Że już w następnym roku, nie krępowani żadnymi zarządzeniami władz będą manifestować jako jedna całość. Drobner powiedział też, że już za rok na najwyższej wieży krakowskiej powiewać będzie czerwony sztandar. Świadek oczywiście rozumiał, że mowa jest o wieży kościoła Mariackiego. Po zeznaniach tego świadka oskarżony zaczął wyjaśniać, że nie myślał (?) o wieży Mariackiej, ale w ogóle o jakimś wysokim punkcie w mieście np. o gmachu "Feniksa". Te wyjaśnienia przerwał przewodniczący, pytając: odkąd to kamienica "Feniksa" jest... najwyższą wieżą w Krakowie? Na to pytanie Drobner nie znalazł już odpowiedzi".

Bolesław Drobner, zwolennik współpracy socjalistów i komunistów, odegrał także swoją rolę w krakowskich zamieszkach w ramach formowania - zgodnie z dyrektywami VII Kongresu Kominternu (Moskwa 1935) - "frontu ludowego", współpracy "jednolitofrontowej" komunistów z socjalistami (PPS,KPP,Bund). Zamieszki zostały sprowokowane przez komunistów w marcu 1936 r., zginęło wówczas 10 polskich robotników.

(Marszałkowski, 2015): "W tym miejscu chwilę uwagi należy poświęcić zachowaniu przywódców protestu. Po podburzających przemówieniach [23.03.1936] nie starali się w żadnym stopniu zapanować nad tłumem ani objąć nad nim kierownictwa. Jak stwierdził po latach Drobner, wraz z Cyrankiewiczem, Ciołkoszową [Kahan], Szumskim i Cekierą pozostali na tyłach tłumu, "by nie spowodować jakiejś awantury". Tymczasem tłum rozgorączkowanych demonstrantów, pozbawiony jakiegokolwiek kierownictwa, natomiast podjudzany przez agitatorów komunistycznych, ruszył...". "Bolesław Drobner. W swoich wspomnieniach spisanych w 1945 r. pisze, że "(...) walka nie była jednostronna, w rękach robotników znalazły się rewolwery". 20 lat później pisze o prowokatorze, który oddał strzał". "na ul. Świętego Jana wywiadowcy zatrzymali przywódców robotniczych: Drobnera, Szumskiego, Cekierę, Ciołkoszową i syna Drobnera Mieczysława".
"Komu więc zależało na sprowokowaniu salwy? W sobotę 21 marca na ul. Kurniki do post. Radłutowicza strzelali młodzi ludzie "o semickim wyglądzie". Biorąc pod uwagę, że większość organizacji komunistycznej w Krakowie rekrutowała się spośród młodzieży żydowskiej, można założyć,że strzelali członkowie KPP lub KZMP. Czytając sprawozdania KPP z zajść, z których bije wręcz rewolucyjny triumfalizm, trudno nie przychylić się do treści napisu na krzyżu wkopanym naprzeciw Urzędu Wojewódzkiego na Plantach w 60 rocznicę wydarzeń "Ofiarom komunistycznej prowokacji".
Wydarzenia 23 marca 1936 r. swoisty finał znalazły w latach okupacji hitlerowskiej [czyt. niemieckiej]. 5 marca 1943 r. "spec-grupa" Gwardii Ludowej zastrzeliła w jego mieszkaniu ppłk. Aleksandra Reszczyńskiego [komendant policji w Krakowie w 1936 r.], ówczesnego komendanta Policji Polskiej m. Warszawy, blisko współpracującego z podziemnym Państwowym Korpusem Bezpieczeństwa. Jako jeden z powodów podawano chęć odwetu komunistów za działalność Reszczyńskiego w okresie międzywojennym".
--------
inspiracja:
12.2017: "Od Kriegera do Drobnera" w Starej Synagodze. Wykład towarzyszący wystawie "Ostoja tradycji" Prowadzenie: Ewa Gaczoł i Joanna Gellner. Podczas wykładu zostanie zaprezentowana spuścizna fotograficzna po rodzinach dwóch zasłużonych krakowian: Ignacego Kriegera - fotografa miasta i Bolesława Drobnera - radnego miejskiego", /cojestgrane24.wyborcza/
07.2011: "Wrocław nie zadbał o swoją historię - dom Drobnera straszy". "Kamienicę, w której mieszkał pierwszy prezydent powojennego Wrocławia, wstyd dzisiaj pokazywać turystom". /gazetawroclawska/
07.2017: "Nie ma też w Krakowie ulicy Bolesława Drobnera, choć zachowała się taka we Wrocławiu, i to w samym centrum miasta. Krakowianin Drobner, stary PPS-owiec, ze stażem sięgającym XIX wieku, był pierwszym po wojnie prezydentem polskiego Wrocławia, a potem I sekretarzem PZPR w Krakowie" - A. Romanowski - literaturoznawca, publicysta i nauczyciel akademicki, profesor nauk humanistycznych, profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Jagiellońskiego, od 2003 redaktor naczelny Polskiego Słownika Biograficznego". / krakow.wyborcza/

Opublikowano: 12.01.2018 21:05. Ostatnia aktualizacja: 20.02.2018 16:06.
Autor: szpak80
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Politrucy z administracji: "opozycja" zamiast faktycznego i używanego określenia partii - PO...
  • Również życzę Radosnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego!
  • Wzajemnie! Wesołych Świąt!

Tematy w dziale Kultura