46 obserwujących
1200 notek
1186k odsłon
551 odsłon

Dziś rocznica rozstrzelania przez Niemców Polaków pomagających....

Wykop Skomentuj10

"Zbrodnia w Paulinowie – akcja pacyfikacyjna przeprowadzona przez okupantów niemieckich 24 lutego 1943 we wsi Paulinów w powiecie sokołowskim. Jej ofiarą padło 11 Polaków udzielających pomocy Żydom oraz trzech uciekinierów korzystających z ich wsparcia.

W okresie niemieckiej okupacji mieszkańcy Paulinowa oraz pracownicy tamtejszego folwarku wspierali prześladowanych Żydów, przede wszystkim uciekinierów z getta w Sterdyni. Zazwyczaj owa pomoc sprowadzała się do ofiarowania żywności. Niekiedy stróż Franciszek Kierylak pozwalał również Żydom nocować w zabudowaniach folwarku.

Wśród Żydów ukrywających się w okolicach Paulinowa byli bracia Szlojme i Szymel Roskielenke. Po pewnym czasie dołączył do nich mężczyzna podający się za francuskiego Żyda, który zbiegł z transportu do obozu zagłady w Treblince. W rzeczywistości był on warszawskim Żydem, którego Gestapo zwerbowało jako agenta-prowokatora. Miejscowa ludność traktowała nieznajomego nieufnie, stąd zazwyczaj udawał się na przeszpiegi w towarzystwie Szymela Roskielenke. Podczas owych wypadów obserwował z ukrycia, które polskie rodziny udzielają pomocy chlopcu. Nie wiadomo, czy Szymel był świadomy prawdziwej tożsamości swojego towarzysza. O tym, że młodszy z braci Roskielenke również był niemieckim agentem, przekonany był m.in. Wacław Piekarski. O niewinności Szymela mógłby jednak świadczyć fakt, iż spośród osób, które udzieliły mu pomocy bez wiedzy prowokatora, żadna nie padła ofiarą niemieckich represji.

Nocą 23/24 lutego 1943 Paulinów wraz z sąsiednimi wsiami został otoczony przez niemiecką ekspedycję karną, która przybyła z Ostrowi Mazowieckiej. Świadkowie oceniali, że w obławie wzięło udział około 2 tys. policjantów i żołnierzy dysponujących 60 samochodami. Niemcy posuwali się gęstą tyralierą o długości niemal 10 kilometrów. W obławie miał osobiście uczestniczyć starosta sokołowski Ernst Gramss (na zdjęciu)

image

Niemcy dysponowali nazwiskami osób udzielających pomocy Żydom. W identyfikowaniu zatrzymanych uczestniczył także wspomniany agent-prowokator. Już na samym początku pacyfikacji rozstrzelano stróża Franciszka Kierylaka oraz trzy osoby zamieszkujące na terenie cegielni (w tym jedną kobietę). Niedługo później we własnym domu zamordowano Ewę i Józefa Kotowskich. (...)".

image

Kapliczka w Paulinowie upamiętniająca ofiary pacyfikacji (fot.wiki)

Tu więcej (w tym nazwiska ofiar).

Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura