Niechcik Niechcik
609
BLOG

Tusk dwoi się i troi aby zbudować "system" - Polacy go nie chcą.

Niechcik Niechcik Polityka Obserwuj notkę 4

Tusk dwoi się i troi, jak w PRL-u Budowniczowie Polski Willowej, aby zbudować "system".  Prof. Witold Kieżun, Powstaniec Warszawski, ekonomista: " To jest postawa, która w perspektywie ma uzasadniać powstanie w Europie jednego kraju. /../ To jest przygotowanie do realizacji planu znanego z czasów Bismarcka, a potem Hitlera. Chodzi o opanowanie Europy przez Niemcy." -" Nic o nas bez nas!"

 

Kamil Stoch liderem po pierwszej serii. A w TVP ustawka z Tuskiem... - niezalezna.pl
foto: Twitter

Kamil Stoch uzyskał 139 m i jest liderem po pierwszej serii konkursu olimpijskiego w Soczi na normalnej skoczni. W finale wystąpią także Maciej Kot i Jan Ziobro. Odpadł Piotr Żyła. W TVP w przerwie jako komentator wystąpił... Donald Tusk.

 

 W przerwie między seriami TVP połączyła się z rodzinną miejscowością Kamila Stocha, gdzie "przypadkiem" przebywał Donald Tusk. Rozradowany i uśmiechnięty od ucha do ucha premier - choć nieco dziwnym i zachrypniętym głosem - opowiadał, jak bardzo cieszą go sukcesy polskich sportowców. Przytakiwał dziennikarzowi TVP, że mamy "fajne igrzyska". Pomylił też imię polskiego mistrza olimpijskiego Zbigniewa Bródki, którego nazwał... "Pawłem".

Mimo tego błędu "pijarowska" wstawka premiera byłaby może i całkiem udana, gdyby nie fakt, że kilka godzin wcześniej zasmucony Donald Tusk... szedł w kondukcie żałobnym na pogrzebie Julii Bonk, córki olimpijczyka Bartłomieja Bonka. Tam także znalazł się "przypadkiem" 
 

Tusk lansuje się nawet na pogrzebie. Składał kondolencje na oczach fotoreporterów - niezalezna.pl
foto: Krzysztof Świderski/PAP

Przedstawicie .. świata sportu pożegnali dziś Julię Bonk, córkę brązowego medalisty z Londynu Bartłomieja Bonka. Na uroczystościach pogrzebowych pojawił też się niespodziewanie... premier Donald Tusk. Złożył rodzinie kondolencje - oczywiście tak, by ten moment mogli uchwycić fotoreporterzy." - PR?
 

Fragment przemówienia Jarosława Kaczyńskiego na kongresie programowym Prawa i Sprawiedliwości. Prezes PiS mówił o tym, co chce przekazać w programie swojej partii:

Polacy nie chcą być tanią siłą roboczą, Polacy mają tego dość. Powiem więcej: Polacy mają dość systemu Tuska. Polacy mają dość systemu opartego na egoizmie, systemu niebywałej arogancji władzy, deptania tej zasady, która jest u podstaw naszego polskiego myślenia o polityce: nic o nas bez nas - powiedział na kongresie programowym PiS Jarosław Kaczyński.

Jarosław Kaczyński poruszał wiele tematów, w tym przyszłości Polski w Unii Europejskiej. "Akceptujemy wartości, które legły u podstaw zjednoczenia Europy. Jednocześnie zdecydowanie odrzucamy hegemonizm, tendencje do unifikacji, federalistyczne, odrzucamy także absurdy. Bogactwem Europy jest jej różnorodność kultur narodowych, rozwiązań instytucjonalnych, bogactwem jest to wszystko, co składa się na europejską kulturę. To jest siła Europy, chcemy wielkiej Europy, ale wielkiej swoim bogactwem" - przekonywał lider opozycji. "Polska wróci na arenę, bo można powiedzieć że z niej zbiegła.Nie będziemy szukali zaczepek, ale też nie będziemy składali hołdów [...] Musimy podjąć walkę z antypolonizmem. On jest tu w Polsce, ale też i na świecie" - dodał później J. Kaczyński. >> Polecam wcześniejszą notkę: "Kaczyński:"Polacy mają dość systemu Tuska"-Też Jesteś Polakiem?" >> http://niechcik.salon24.pl/567852,kaczynski-polacy-maja-dosc-systemu-tuska-tez-jestes-polakiem << Dalszy ciąg na stronie drugiej.


 

Lech Kaczyński do ruskiego ambasadora:"Szanowny Panie"

Wielu ma za złe Lechowi Kaczyńskiemu podpisanie "Traktatu Lizbońskiego", ratyfikowanego przez Prezydenta 10 października 2009 r. i inne ustępstwa z tym związane. Niewielu jednak zna, wypowiedziane 3 maja 2008 r. w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, w rozmowie z ambasadorem Federacji Rosyjskiej Władymirem Gryninem, słowa prezydenta  Lecha Kaczyńskiego: 
"Szanowny Panie, bardzo mi zależy na dobrych, a nawet bardzo dobrych stosunkach z Pana krajem. Jest jednak pewna granica, której nigdy nie przekroczę. Tą granicą jest suwerenność mojego kraju."
10 kwietnia 2010 r., w dniu, w którym On i Ci, którzy towarzyszyli mu w drodze do Katynia "zostali zdradzeni o świcie", granica stanowiąca dla Lecha Kaczyńskiego "nieprzekraczalną świętość", została przekroczona. 

- Zginął  Prezydent / "I-wszy Żołnierz IV Rzeczypospolitej" /, a z nim generałowie i dowódcy wszystkich rodzajów polskich sił zbrojnych, których zadaniem służbowym była obrona suwerenności naszego kraju. 

- Czy to przypadek?
Nie trzeba wojny, aby "zawojować kraj", wystarczy zlikwidować dowódców i generałów, którzy w przypadku zagrożenia granic i suwerenności, stanęliby na czele broniącej nas armii. Wystarczy tych generałów wymienić na innych, uległych, którzy zamiast bronić naszej suwerenności, dowodząc naszą własną armią, będą mogli naszą suwerenność ograniczyć, jak w 1981 wyprowadzając wojsko przewko rządającym wolności o suwerenności obywatelom.  
Wystarczy, że zamiast władzy służącej nam, do władzy dojdą ludzie rządzący przeciwko nam. Wystarczy, że zmienią oni "priorytety" tak, aby chroniąca nas armia, nie musiała już chronić naszej suwerenności, a nawet nie musiała być wcale potrzebna. Wystarczy, za naszymi plecami, zrezygnować z suwerenności, abyśmy stali się narodem poddanym władzy, której władzy nigdy nie powierzyliśmy. 
7 i 8 czerwca 2003 r. w referendum w sprawie przystąpienia polski do Unii Europejskiej, Polacy odpowiadali na następujące pytanie: 

"Czy wyraża Pan / Pani zgodę na przystąpienie Polski do Unii Europejskiej?"

Aż 77,45% głosujących powiedziało "TAK", na postawione pytanie. Celem tego aktu miało być wzmocnienie Polski. Był to akt w tamtej chwili słuszny, bo zgodnie z definicją  (Wikipedia) Unia Europejska to: "gospodarczo - polityczny związek demokratycznych państw europejskich", czyli suwerennych kraj&´w Europy.
10.04.10 zginął człowiek, dla którego suwerenność była "nieprzekraczalną granicą". Zginął człowiek broniący naszej suwerenności, polskiej racji stanu.
Po katastrofie w Smoleńsku, nie ujawniając wcześniej swoich zamiarów, do władzy w Polsce doszli ludzie, dla których polską racją stanu, nie była już polska suwerenność. 

Po 10 kwietnia 2010 r., do władzy w Polsce doszli ludzie, którzy uważają, że Polska powinna należeć do federacji. - A czym jest federacja? 

Federacja to kraj, "składającego się z mniejszych, >> obdarzonych autonomią << państw związkowych, posiadający wspólny (federalny) rząd". Członek takiego państwa / kraj związkowy nie jest państwem suwerennym, tak jak nie jest suwerenny jakikolwiek "land" wchodzący w skład  Republiki Federalnej Niemiec.
Czy Polacy głosujący za "TAK" dla Unii Europejskiej, głosowali na "TAK", za oddaniem suwerenności swojego kraju i całkowite poddanie się władzy innego kraju, tym bardziej takiego, który jeszcze nie istnieje? 

- Na pewno nie. Pomimo tego, bez pytania ich o zgodę, chce się ich obywatelami takiego kraju zrobić.

Bez naszej wiedzy i zgody, na gruzach Unii Europejskiej, buduje się "NowoTwór". Całkiem nową Europę. Inny kraj, wymyślony przez kogoś, nie wiadomo kogo.

Proces ten nazywa się federalizacją i ... nie wyjaśnia się, na czym to polega.

Na coś takiego właśnie, nie wyrażał zgody Lech Kaczyński określając "granicę, której nigdy nie przekroczy". - Aż ciśnie się na usta pytanie i odpowiedź na wcześniejsze; Czy śmierć Prezydenta i polskich generałów, dowódców polskiego wojska była przypadkowa? - Myślę, że można mieć wątpliwość.
<>
 
Na słowa Jarosława Kaczyńskiego o "oczywistej prowokacji" związanej z Marszem Niepodległości 11.11.13 r. Donald Tusk zareagował słowami: "Jeśli (Kaczyński) nie ma żadnego pomysłu, jak uspokoić emocje 11 listopada (podczas Święta Niepodległości) , to niech po prostu milczy przynajmniej, a nie opowiada takie niestworzone historie o spisku ONZ, Tuska i Sienkiewicza w sprawie szczytu." - miał na myśli zorganizowanie go w dniu naszego święta narodowego 11.11.13 / ... i dalej:

 "Jak słyszę polityków, czy to jest Jarosław Kaczyński, czy jacyś komentatorzy z PiS, że celowo wymyśliłem wspólnie z ministrem spraw wewnętrznych Bartłomiejem Sienkiewiczem datę szczytu klimatycznego, to nie wiem, nad czym bardziej załamać ręce: nad ich niekompetencją czy poziomem takich chorobliwych obsesji - powiedział Tusk dziennikarzom. Przypomniał, że datę tego szczytu ustalono w 2008 r., kiedy Sienkiewicz nie przypuszczał, że będzie kiedyś ministrem.   - Trzeba mieć chorą wyobraźnię i skłonność do obsesyjnej nieufności, żeby wymyślać takie czarne scenariusze, że ONZ wspólnie z nami zorganizowało szczyt klimatyczny w Polsce po to, żeby...  No właśnie, po co?  - dodał Tusk."

Warto zastanowić się i poszukać odpowiedzi na pytanie: "Po co ONZ, z Tuskiem i Sienkiewiczem ..?", mogłoby chcieć zorganizować spisek polegający na "oczywistej prowokacji", podczas Marszu Niepodległości 11.11.13, podczas której, Jarosław Kaczyński spodziewa się, że dojdzie do prowokacji na dużą skalę.
Myślę że na zadane przez Premiera pytanie, znalazłoby się przynajmniej kilka, ale najważniejszym z właśnie "wojna o suwerenność" Polski, oraz promowane przez obecny rząd podejście do tego, jakim państwem powinna być Polska. Niezależnym i suwerennym, czy też powinna być częścią federacji, czyli krajem podległym  nie naszemu, nie polskiemu rządowi. Warto posłuchać, co na ten temat ma do powiedzenia sam Donald Tusk:
<>
Dwudniowy szczyt szefów parlamentów państw UE i Parlamentu Europejskiego / Warszawa , Sejm / 20.04.12 : Projekt, który nazywamy Europą, nie może stać w miejscu - oświadczył premier Donald Tusk. Jak mówił, "wędrówka do europejskiego marzenia" zaczęła się od doświadczenia wojny, Holokaustu i komunizmu, dlatego nie ma powrotu do punktu wyjścia.
Premier zastanawiał się, "czy powinniśmy postępować jak dotychczas, powoli, tworząc instytucje i mechanizmy współdziałania, które otwierają nowe etapy integracji, czyli iść drogąwytyczoną przez Monneta, czy też powinniśmy dokonać wielkiego skoku,bowiem  silne unie polityczne powstają tylko gwałtownie, na zasadzie "wielkiego wybuchu", w okresach skrajnego kryzysu. 
- Powiada się dziś, że integracja europejska jest zbyt zaawansowana, aby móc pozostawić niektóre sprawy wyłącznie w gestii poszczególnych państw. Jednocześnie mówimy, że ta integracja jest za mało zaawansowana, by można te uprawnienia państwom odebrać - mówił Tusk. - To jest fundamentalny dylemat polityczny, przed jakim stoją dzisiaj wszystkie narody Europy 
- To pytanie: ile rządów Europy w każdym z naszych krajów staje się pytaniem palącym. Dlatego ten spór widoczny jest na każdym poziomie, w każdym z krajów Europy. To spór między federalistami, a suwerenistami   - zaznaczył Tusk."   >>> Który jak widać opowiada się za "silną unią". Tak silną, że to ma być federacja? - Tego się nam nie mówi, ale do tego się dąży.
<>
Rząd, który po 10.04.10 r. uzyskał w Polsce prawie nieograniczoną władzę, bez debaty i uzyskania zgody Obywateli uznał, że "polską racją stanu" jest przystąpienie Polski do jeszcze nawet nieistniejącego państwa federalnego.
Polską suwerenność zdecydowano się zastąpić "federalizmem" i zastąpienie członkowstwa w "gospodarczo - politycznym związku demokratycznych państw europejskich" na stanie się częścią federalnego "NowoTworu", (Wikipedia) "składającego się z mniejszych, >> obdarzonych autonomią << państw związkowych, posiadający wspólny (federalny) rząd". Można by zapytać, czy Donald Tusk, za naszymi plecami, wciela nas do Republiki federalnej Niemiec?
- Myślę, że to byłoby na poziomie "dziadka z Wermachtu". Polityka jest rzemiosłem o wiele subtelniejszym i bardziej wyrafinowanym. Myślę, że "wielki projekt", którego częścią są europejscy "federaliści" to "Eurojudea*" (Cesarstwo Euroazji), z "Judeopolonią - Żydowskim państwem w państwie polskim", jako jej częścią składową. - To by tłumaczyło "koncesje" polityczno-gospodarcze, jakie uzyskuje w Polsce lobby żydowskie w okresie rządów Platformy Obywatelskiej. Należałoby sobie zadać pytanie, czy Polska stała się "Koniem Trojańskim" reprezentującym interesy Izraela w Europie? Dziwne polsko-izraelskie stosunki dyplomatyczne na "najwyższym poziomie" mogą na to wskazywać.
* Nie ma w tym przesady. Powołany z inicjatywy Izraela Europejski Parlament Żydowski już istnieje >> www.eju.org
 
"To jest realizacji planu Bismarcka, a potem Hitlera"
 
wPolityce.pl: "Gazeta Wyborcza" w swoim magazynie świątecznym publikuje rozmowę, w której Jan Sowa przekonuje m.in., że okres zaborów był skokiem modernizacyjnym dla Polski oraz, że dzięki niemu udało się Polsce wyzbyć tradycyjnej tożsamości kultury polsko-sarmackiej. W tej rozmowie nie znajdziemy natomiast przesłania, że zabory to dla Polski był okres niewoli i ucisku. Co Pan czuje, gdy czyta Pan takie teksty?

Prof. Witold Kieżun, Powstaniec Warszawski, ekonomista: "To jest postawa, która w perspektywie ma uzasadniać powstanie w Europie jednego kraju.
 
Jesteśmy niemal w przededniu ogłoszenia projektu likwidacji samodzielności państwowej i stworzenia jednej Europy, jednego państwa. Temu ma przyświecać plan, że w Europie będzie jedno centrum ekonomiczno-finansowe, jeden wielki bank i centrum, rozwijające liberalną gospodarkę ogólnoeuropejską.
 
Tego typu teksty rozumiem, jako przygotowanie do tego projektu. Warto przypomnieć, co w tej sprawie powiedział Lech Wałęsa, wskazując, że najlepiej byłoby, gdybyśmy byli częścią Niemiec.
 
Radosław Sikorski mówił natomiast w Berlinie, że Europa podporządkowana centrum niemieckiemu będzie się rozwijać najlepiej. To jest przygotowanie do realizacji planu znanego z czasów Bismarcka, a potem Hitlera.
 
Chodzi o opanowanie Europy przez Niemcy." / Źródło: NaszDziennik.pl / 
 
         Na następniej stronie ostatnie Święto Niepodlegości 11 Listopada z udziałem śp. Lecha Kaczyńskiego. W przemówieniu wzmianka o celach i jego idea wejścia Polski do Uinii Europejskiej.
 
Przemówienie Premiera Donalda Tuska-Szczyt Przewodniczących Parlamentów UE

 <>

Przemówienie śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego  w 91. rocznicę odzyskania niepodległości. 

 
>> Jednocząca Europa stoi też przed wielkim eksperymentem, 
>> wkrótce wejdzie w życie Traktat Lizboński. 
>> Jeżeli będzie on rozumiany w sposób prawidłowy, 
>> to będzie postęp, to będzie sukces dla Europy, 
>> ale także i dla naszego kraju. 
>> Ale dobra interpretacja to interpretacja taka, 
>> która mówi, że Unia jest związkiem państw, 
>> ścisłym, ale ścisłym związkiem państw niepodległych, 
>> o odrębnej tożsamości, historii, 
>> a w znacznym zakresie także polityce.
PREZYDENT LECH KACZYŃSKI NIE CHCIAŁ POLSKI SUWERENNEJ
A NIE FEDERACJI, KTÓREJ CHCE TUSK, FEDERACJI RZĄDZONEJ PRZEZ INNYCH

10.04.10 zginął człowiek, dla którego suwerenność była "nieprzekraczalną granicą", zginął człowiek broniący naszej suwerenności - polskiej racji stanu.

Po katastrofie w Smoleńsku, nie ujawniając wcześniej swoich zamiarów, do władzy w Polsce doszli ludzie, dla których polską racją stanu, nie była już polska suwerenność. Do głosu doszli ludzie, którzy uważają, że Polska powinna należeć do federacji. >>> CZY DLATEGO MUSIAŁO DOJŚĆ DO "KATASTROFY W SMOLEŃSKU"?   

Kaczyński: Stało się coś strasznego 

Jarosław Kaczyński: "Dlaczego? Bo (Macierewicz) zlikwidował wojskowe służby specjalne, ... , zlikwidował Wojskowe Służby Informacyjne. Bo zlikwidował „długie ramię Moskwy”. Prawie co dzień, jeśli otworzymy odpowiednie kanały w telewizji słyszymy - atak, atak, atak! Żadnych argumentów, żadnych faktów, tylko to, że „stało się coś strasznego”.  

I wielu niezorientowanych Polaków w to wierzy. Wierzy w te wszystkie bzdury, w tę niesłychaną sytuację, w której w niepodległej Polsce, bo przecież musimy wierzyć, że Polska jest, a w każdym razie może być niepodległa, atakuje się ludzi, którzy zrobili to, co powinno być zrobione na samym początku.Co powinno być jednym z pierwszych aktów wolnej Polski - likwidacja tego wszystkiego co wiązało nas z Rosją, co wpychało nas pod rosyjski but. / .. /

Mamy dzisiaj do czynienia z naprawdę głęboką zapaścią i sytuacją, w której wrogowie Polski działają już bez maski. Nie wiem co ich do tego zmusza, ale sami sobie tę maskę z twarzy zrywają."

CAŁOŚĆ >>> http://niechcik.salon24.pl/567263,kaczynski-stalo-sie-cos-strasznego-gras-premier-nigdy-nie-klamie

   
"Tajny rząd w rządzie, czyli potężni ludzie pozostający w cieniu zabili Kennedy'ego - głosi jedna z popularniejszych teorii. Polityczne "jastrzębie" są w niej elementem szerszego spisku na styku władzy, biznesu i wojska.

Słowa, które w 1991 roku wypowiedział senator z Teksasu Ralph Yarborough w pełni oddają powody rzekomego zlecenia morderstwa. - Gdyby Kennedy żył, to myślę, że nie mielibyśmy wojny w Wietnamie, z jej traumami i podziałami Ameryki. Myślę, że byśmy tego uniknęli - mówił senator. 
 
W myśl tej teorii Kennedy był zdecydowanym przeciwnikiem dalszej eskalacji wojny w Wietnamie. Jednak w jego otoczeniu mieli być też tacy, którzy za wszelką cenę chcieli ostudzić pacyfistyczny zapał prezydenta, szczególnie, że na stole leżały miliardy dolarów do zgarnięcia. Kto nie chciał, by fortuna uciekła mu sprzed nosa?"
 
  "TAJNY RZĄD"? - może nie "TAJNY RZĄD", ale myślę, że po słowach Jarosława Kaczyńskiego na temat służb specjalnych i po analizie działań rządu Tuska, z powodzeniem można by powiedzieć, że w najlepszym przypadku mamy do czynieni z niedoinformowaniem społeczństwa co do kierunku polskiej polityki zagranicznej , a ZDRADĄ polskich interesów narodowych, w najgorszym. - Nad tym się trzeba zastanawiać.   
Niechcik
O mnie Niechcik

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Swoimi notkami ściągnąłem z wizji "spoty Tuska". . . W rewanżu cenzura "ściągnęła Niechcika" ! ! ! . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . "Merkel, i instrukcja' dla (nie) rządu Tuska . . . . . . . . . . "Nie, Panowie ! Tutaj to nie zagra ! . . . . . . . . . . To nie "akordeon dziadka z Wermachtu" . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . NOTA CENZORSKA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Aby uzyskać dostęp do . . . . . . . . . . . . . "Medytacji red. Niechcika" i treści notek na . . . . www.niechcik.salon24.pl wejdź na www.salon24.pl , lub kliknij na logo Salon24 w lewym górnym rogu, . . . . i na dole strony, w lewym dolnym rogu . . . . . . . . . . . . . . nad "Kalendarzem postów" . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . WYŁĄCZ FILTR . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . STOP CENZURZE ! ! ! . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . "Nie, Panowie ! Tutaj to nie zagra ! <> To nie "akordeon dziadka z Wermachtu" . <> NA CZERWONO 1347 głosy 93,02% <> NA ZIELONO 101 głosów 6,98% <> Tak wizytę Tuska w Elblągu oceniają internauci portalu Wp.pl w artykule pt.<> Wizyta Donalda Tuska w Elblągu: "Panie premierze, państwo krzywdzi ludzi" <> Pozostaje do ustalenia, co znaczy kolor zielony, a co czerwony. <> "Baraniejesz" ? <> Czy "nie pójście" zwolenników Platformy do wyborów (gatunek na wymarciu) , jest jedyną nadzieją Platformy na zwycięstwo wyborcze? <> PODAJ DALEJ / SKORZYSTAJ Z NOTY CENZORSKIEJ

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka