Minister Radosław Sikorski w Kijowie "POdbudowywał" morale Majdanu: "Jeśli tego nie poprzecie będziecie mieli stan wyjątkowy, wojsko. Wszyscy zginiecie".
20.03.14 tvn24.pl: "Klimat i zaufanie w relacjach zachodnio-rosyjskich już się popsuł i to będzie miało swoje efekty gospodarcze - powiedział Radosław Sikorski w "Faktach po Faktach" w TVN24. Minister spraw zagranicznych pytany, jakie działania Rosji mogłyby doprowadzić do ostrzejszej reakcji Zachodu, odpowiedział: - Czerwona granica jest na pewno na granicy Sojuszu Północnoatlantyckiego."
Radosław Sikorski podkreślał, że Ukraina jest bardzo ważnym krajem partnerskim NATO. Jak mówił, wejście Rosji na Ukrainę byłoby pogwałceniem traktatów międzynarodowych. - i tylko tym? - W dzisiejszej sytuacji takim pogwałceniem jest już wejście i zajęcie Krymu.
"Wojna o Krym i Ukrainę" jest wojną psychologiczną, a działania Rosji oparte są najprawdopodobniej na założeniu, "idziemy tak daleko, jak na to przeciwnik pozwoli". Publiczne stwierdzenie więc, przez ważnego i poinformowanego ministra kraju, członka NATO, że "czerwoną linią", nieprzekraczalną granicą, jest granica Sojuszu Północnoatlantyckiego, jest niczym innym niż informacją dla Rosji, że Sojusz Atlantycki i Europa nie zrobi nic, aby powstrzymać "marsz Putina".
Tu trzeba zadać pytanie: Kim jest minister Radosław Sikorski? / Doświadczonym politykiem, przekupką na końskim targu, czy też świadomym, lub nie, "agentem" puszczającym w świat informacje, o tym, jak zachowa się zachód na konkwiskdorskie poczynania Rosji i Putina? Bo po takich "wyznaniach",Putin nie musi mieć w Warszawie agentów, wystarczy, że włączy TVN24.pl. / Minister Sikorski zaznaczył, że nie jest zwolennikiem "karania zwykłych Rosjan za to, co robi ich władza", dlatego - jak mówił - Polska nie zawiesi małego ruchu granicznego z Rosją.
Trudno nie odnieść wrażenia, że w wyniku Katastrofy Smoleńskiej i "zainstalowaniu się" w Polsce prorosyjskiej "PO-lityki", Ukraina została jakby "okrążona". Warto tu wspomnieć wydarzenie, wiadomość z września 2010 r.: "2 września do Polski przyjedzie szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow. / ... / Jak poinformował w środę Rafał Sobczak z biura prasowego MSZ, punktem kulminacyjnym narady będzie czwartek 2 września, kiedy z szefami naszych placówek zagranicznych spotka się szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski oraz jego rosyjski odpowiednik Siergiej Ławrow. Minister SZ Rosji ma wygłosić podczas tego spotkania mowę ( wykład ? ) na temat geopolityki i współczesnych stosunków międzynarodowych. -Nie ukrywamy, że wizyta ministra Ławrowa w Polsce odbywa się głównie w związku z naradą ambasadorów. Minister Ławrow przyjeżdża specjalnie na zaproszenie ministra Sikorskiego - podkreślił Sobczak. Poza uczestnictwem w naradzie ambasadorów Ławrow w czasie swojej jednodniowej wizyty ma też odbyć krótką rozmowę "w cztery oczy" z Sikorskim. /Szef rosyjskiego MSZ-tu Ławrow wygłosił mowę do polskich ambasadorów? Szok! Czy to nie wygląda, jakby szef rosyjskiego MSZ-tu ich "szkolił"? - Od razu rzypominają się późniejsze "szkolenia" PKW, .. w Rosji.- Można by zapytać, jak w kultowym już filmie "Sami swoi" : "Oj tatko gdzie my trafili. A może to już nie Polska? ... A na kogóż oni idą? - Na nas tatko! Na nas!" - Tylko jeśli "Polska, to już nie Polska", to czym ta Polska jest"? Takim bardziej autonomicznym "rosyjskim regionem", zarządzanym przez "takich bardziej autonomicznych zarządców"? A może kolonią "pewnego przyjaznego kraju" , skądv nasz Minister wziął sobie żonę? - Warto zadać sobie to pytanie, bo wygląda na to, że dzięki Ukrainie, "agentura w Polsce" jest w odwrocie, a przynajmniej "zmienia twarz". >> Więcej w notce: "Polska pilnie potrzebuje ustawy o obcych agentach" / Polecam też, a może przede wszystkim notkę: "Spektakl: "POrwanie Europy" / Patronat: Rządy Tuska i Miedwiediewa" > http://niechcik.salon24.pl/575123,spektakl-porwanie-europy-patronat-rzad-tuska-i-miedwiediewa /.... / c.d. na str. 2
"Co dalej z polityką zagraniczną Polski? Sikorski apeluje o przyjęcie euro i deklaruje: "Nie damy się szantażować ani entuzjastom, ani kapitulantom!"
- Może warto tu przypomnieć słowa ministra Sikorskiego o Powstaniu Warszawskim:
"Tak jak stawiamy sobie powstańców za wzór, tak potrzebna jest nam refleksja nad przesłankami decyzji o wybuchu Powstania Warszawskiego. Trzeba się zastanowić, czy to nie była zbyt ryzykowna decyzja. I czy cena nie była zbyt duża? / Powstanie Warszawskie nie miało szans na sukces"
- Tak 05.08.2011 r., Gazeta.pl opisywała wypowiedź ministra Sikorskiego, w radiu TOK FM. - A jaki jest obecny "stan ducha" ministra Sikorskiego? Nie jest ani entuzjastyczny, ani kapitulancki? - Więc jaki jest? / Odnoszę wrażenie, że pośrodku, nie znajduje się nic innego niż hipokryzja. Warto odszykać w Wikopedii "definicję" tego słowa.
"Jeśli Polska ma być bezpieczna, trzeba zmienić rząd"? To zróbmy jak zrobiono w Elblągu. Zróbmy "W" jak w Warszawie", tylko wszędzie i skutecznie. / Prof. Andrzej Nowak: "Jeśli Polska ma być bezpieczna, trzeba zmienić rząd , mówi prof.Jan Nowak: "To jest najważniejsza lekcja, jaką pokazują nam Ukraińcy. Jeśli coś nam grozi, to tylko my sami możemy zdecydować o odwróceniu niebezpieczeństwa. Ukraińcy musieli zrobić to w warunkach skrajnie dla siebie niebezpiecznych. U nas wystarczy zmienić elity rządzące." - warto tu zauważyć - podbić kraj, też wystarczy "zmienić elity rządzące". W wyniku niewyjaśnionej katastrofy w Smoleńsku, doszło do wymiany polskich elit rządzących. Pytaniem jest, czy elity te, "wymieniły się" na takie, które w 100%, reprezentują polski interes narodowy?
"I tego wroga my pokonamy! My Warszawiacy wystawimy bataliony walczące, które .. Warszawę obronią! Obywatele, za pół godziny, za pół godziny przed Pałacem Mostowskich, muszę mieć szejset zdrowych młodych ludzi, pragnących bić się za Warszawę i Ojczyznę! A więc do widzenia" /Stefan Starzyński, Prezydent Warszawy . . . 25 maja wybory do "euro-parlamentu" / www.niechcik.salon24.pl
Na moich oczach niewielkie grupy opozycjonistów, kilkudziesięciuosobowy wolny związek zawodowy przekształcił się w wielki ruch narodowy "Solidarność" i mimo zadanych ciosów zwyciężył. Chcieć to móc. Te słowa wydawałoby się nierozważne towarzyszyły nam w tamtych trudnych ale pięknych czasach. Towarzyszyły też twórcom naszej niepodległości II Rzeczypospolitej. Zwracam się do was Rodacy, abyście mimo wszystkich zawodów raz jeszcze uwierzyli. Mamy zmienić Polskę, ale bez Was jej nie zmienimy. A zmienić ją koniecznie trzeba."
style=




Komentarze
Pokaż komentarze