Oskarży Polskę o zamach?
"Oczywiście, nie mam daru zaglądania w przeszłość, ale jednak pewne rzeczy można przewidzieć, wyciągając wnioski z historii - i tej dawnej, i najnowszej. Domyślam się, że w stosunku do Polski pretekstem bezpośrednim będzie oskarżenie o sprawstwo zamachu smoleńskiego. W końcu Rosja nie jest związana ustaleniami MAK-u, a z kierunku rosyjskiej prokuratury mieliśmy już dość sygnałów, że tak będzie - począwszy od badania genealogii załogi tupolewa, aż po ostatnie oskarżeniel, że majdanowcy byli szkoleni w Polsce.
Dodatkowym tropem jest trotyl znaleziony na wraku polskiego samolotu. Jeśli taka informacja (i to podobno potwierdzona przez cztery niezależne źródła) wyciekła od Rosjan, to znaczy, że Rosjanie tego chcieli. Potem powiedzą: no, chcieliśmy ukryć tę bolesną dla Polaków prawdę, ale przecież sami Polacy ją wykradli ...
Z tym, że ja nie wierzę, że chodzi wyłącznie o oskarżenie załogi. Aby mieć pretekst do wejścia do Polski, trzeba będzie rzucić winę na kogoś naprawdę wysoko postawionego ..." - pisze Animela, w promowanych dzisiaj na pierwszej stronie "Salonu", wywodach.
http://niechcik.salon24.pl/576345,czy-sikorski-kuriozalnie-poprze-janukowycza-i-rozbior-ukrainy
"Aby mieć pretekst do wejścia do Polski"... pisze Amelia.
To jest narracja o "1 września" Donalda Tuska. / Dalej "ciągnie:
"trzeba będzie rzucić wine na kogoś naprawdę wysoko postawionego"
Ktoś tam nie tak dawno temu pisał o "tubach Putina" / Ja, w słowach Animeli, zaczynam słyszeć szczęk kruszących się murów Jerycha, pękających pod naporem historii. Jeśli Putin faktycznie "Oskarży Polskę o zamach", znaczyć to będzie, że "naprawdę wysoko postawieni" w Polsce, stali się dla niego ludźmi już bezwartościowymi, do cna wykorzystanymi. Pytaniem jest tylko, jak Putin udokumentuje zamach na Lechu Kaczyńskim, dokonanym polskimi rękami. / Słyszycie? Wokół nas dzieje się historia. Grać zaczynają trąby. "Wysoko postawieni" zostali wykorzystani i stali się bezużyteczni. Bezużyteczni, bo Polacy wydeptali sobie drogę do prawdy, maszerując w głośnej ciszy.

POd ciężarem wiadomości, "naszemu zawodnikowi" spadły szorty?




Komentarze
Pokaż komentarze (4)