Niechcik Niechcik
687
BLOG

Raz jeszcze: Do rzeczy Panie Gmyz! Czy jest Pan pewien?

Niechcik Niechcik Polityka Obserwuj notkę 0

Jest Pan pewien, że to nie jest manipulacja medialna? / Manipulacja medialna – to świadome i celowe zastosowanie dowolnej techniki manipulacji w przekazie medialnym, wykorzystane do manipulacji mediami. Manipulacją medialną nie jest to, co powstaje w wyniku nieświadomych, niezamierzonych błędów warsztatowych powstałych w przekazie medialnym, czy czynników obiektywnych np. natury technicznej. / "Techniką manipulacji" jest, lub może być np., pokazanie zdjęć, w takiej, a nie innej kolejności, i ich zinterpretowanie w inny sposób niż zdażenie pokazane bez manipulacji mogłoby sugerować. / Pytaniem jest, czy zdjęcia "z źółwikiem" pokazano w układzie chronologiocznym. Jeśli zdjęcia "Putin / Tusk", ze Smoleńska, pomięszano celowo, to mogło dojść do dokonanania manipulacji medialnej. - Czy tego dokonano? - To ważne pytanie, bo manipulaca faktami jest groźna, tak samo jak groźne jest bawienie się zapałkami, i np. informacjami o trotylu na wraku tupolewa. / Trotyl mógł być, ale ujawnienie faktu w określonym czasie, mogło być zamierzone, w celu uzyskania zamierzonego efektu medialnego. / Fakty wywołyją reakcję, fakty odpowiednio podane, wywołyją odpowiednio przewidziane reakcje. - A tu zachaczamy już o kwestię wiarygodności i celów ujawniania faktów w takim, a nie innym czasie, w taki, a nie inny sposób.

Zdjęcia w "Do Rzeczy" przedstawiają fakty. Pytaniem jest, czy fakty te, a raczej przekaz, który ze sobą niosą, zostały zmanipulowane. Bo wystarczy świadomie I celowo zastosować dowolną technikę manipulacjin w przekazie medialnym, do manipulacji mediami. ... w przypadku zdjęć z "żółwikami" wystarczy zmontować "kaltaka po klatce", ale w innej kolejności, aby przekaz medialny pokazujący fakty, pokazywał fakty zmanipulowane w taki sposób, że z faktów tych można  wyciągnąć inne wnioski. Obejrzyjmy "nagranie YouTube z Gmyzem" powyżej, I zastanówmu się, czy widzimy "klatka po klatce" to samo, co pokazują zdjęcia niżej.

(zdjęcia Tygodnik "Do Rzeczy")
Gdy popatrzymy na zdjęcia na okładce, I na zdjęcia powyżej co zauważymy? / 7 , 8 , 9 , 10 , 11 , 12 / Kolejność ponumerowanych zdjęć. Na okładce niżej, patrząc od gory w dół, widzimy odwrotną kolejność. / To co jest nr.7 (czyli pierwszym zdjęciem) powyżej , jest ostatnim zdjęciem na okładce.
 
Zdjęcie nr.7 , a raczej jego umiejscowienie w czasie / było pierwsze czy ostatnie ? / , wpływa na to, co można wywnioskować ze zdarzenia. Jeśli to zdjęcie (nr.7) , wykonano jako pierwsze, to widzimy, jakby początek "spotkania Tusk-Putin", moża sobie doskonale wyobrazić, że znim Panowie się do siebie zbliżyli, to do siebie podchodzili. Jeśli Tusk pokazał "żółwika" na powitanie, to ma to całkiem inny wydźwięk, niż gdyby ten sa "żółwik" pokazał się po zbliżeniu i krótszej , lub dłóższej rozmowie. Wtedy można by powiedzieć, że "Panowie się dogadali" I przybili na zgodę..
 
Jeśli jednak, "żółwik" pokazał się "na podejściu" Tuska do Putina, to sytuacja wygląda na dokładnie odwrotną. Putin nie "przybił na zgodę". Czy jest zdjęcie, że Putin "przybija Tuskowi"? Jeśli nie, to można się domyślać, że Putin "sprowadził zadowolonego Tuska na ziemię". Wtedy wymowa zdjęć jest całkowicie inna. >>> WIĘC >>  "Do Rzeczy" Panie Gmyz. Czy jest Pan na 100% pewien, że to na pewno nie jest manipulacja? Czy "kolejność interpretacyjna" pokazanych zdjęć pokrywa się z kolejnością faktycznie mających miejsce zdarzeń? / Mam na myśli okładkę, bo "pierwsze spojrzenie", rodzi u czytelnika pierwszą  "interpretację obrazu", obrazu, być może pokazanego "do gory nogami".
 

 

 
Wyglądający na wstrząśniętego Putin, uważnie obserwuje  Tuska. O czym myślał w tamtym momencie ówczesny premier Rosji , Władymir Putin? Warto podkreślić, ówczesny premier Rosji, nie ówczesny prezydent Rosji Władymir Putin. Prezydentem Rosji, był wtedy popierany przez Niemcy Dmitrij Miedwiediew, o którym tak samo mało słychać w mediach, w kontekścia Katastrofy Smoleńskiej, jak o ministrze Sikorskim, i prezydencie Komorowskim. - Czy Putin patrząc na Tuska, zastanawiał  się wtedy nad możliwą  "roląTuska" w tym,  co się właśnie wydarzyło, i nad tym, jaki to może mieć wpływ na jego karierę polityczną, przed zbliżającymi się wyborami prezydenckimi w Rosji? / Myślę, że gdyby wtedy, w Smoleńsku,  jeśli w Smoleńsku doszło do zamachu, ogłoszono publicznie, że to był zamach, wiadomo jest kogo wskazano by winnym zamacchu, winnym byłby Putin. (w Polsce i tak, tak było / "międzynarodowo" już nie, Putin o to zadbał ) - Winnym byłby dzisiejszy agressor z Krymu. W Smoleńsku, nie ogłoszono, że katastrofa to zamach, więc Putin nie zrujnował sobie reputacji, i być może kariery, i został prezydentem Rosji. - Czy wybory prezydenta w Rosji, i to, kto wygrał "nominację na kandydata, na prezydenta" w Parti Putina, miały związek z wcześniejszą katastrofą w Smoleńsku? / Warto się nad tym zastanawiać, bo to, być może tłumaczyć dzisiejsze zachowanie Putina na Krymie. Warto się też zastanowić, z czego 18,04.2010 r. , na pogrzebie Pary Prezydenckiej w Krakowie, cieszył się ówczesny prezydent Rosji Dimitrij Miedwiediew (niedoszły kandydat na drugą kadencję prezydencką w Rosji), a jednocześnie,  głowa rosyjskich sił zbrojnych w czasie, gdy Lech Kaczyński w Tibilisi "odpierał rosyjskie czołgi". / Miedwiediew .. 15 sek Youtube wyżej.
 
 

"Sztylet i zaciśnięte pięści".Co naprawdę widać na zdjęciu Putina z Tuskiem .26.11.2013 / Dziennik.pl: Nie widzę tu żadnych przyjacielskich gestów - mówi, analizując zdjęcia opublikowane przez "Do Rzeczy", dr Leszek Mellibruda, psycholog społeczny.Według eksperta mowy ciała uśmiech premiera, to nie jest uśmiech radosny. To jest konwencjonalny uśmiech, który towarzyszy komunikowaniu się między ludźmi - mówi Mellibruda. Psycholog podkreśla również, że gra gestów na zdjęciach nie potwierdza podporządkowania Tuska Putinowi. - Rzadko kiedy osoba zniewolona używa w rozmowie pięści i kwituje to uśmiechem - mówi.  Według Mellibrudy na zdjęciach widać trzy główne gesty: sztylet, kciuk i dwie pięści. Jak sztylet jest spojrzenie Putina. ... Zdaniem eksperta między tymi dwoma politykami odbyła się walka pozawerbalna."
Żółwik  - Jest to gest przybijany przez dwie osoby pięściami. Oznacza on, że osoba z którą przybijamy tego "żółwika" jest "spoko". Można używać go na powitanie i pożegnanie;) Źródło: „Mowa ciała. Praktyczne wprowadzenie” Gordon R. Wainwright. / Nie był to "żółwik" na porzegnanie, można więc z dużą dozą prawdopodobieństwa przypuszczać, że Donald Tusk chciał "talk niekonwencjonalnie" przywitać Putina, i spotkał się z "zabójczym uśmiechem" i "sztyletem". Ciekawe, jakie słowa akompaniowały temu "żółwikowi". - Nieprzyjęte gratulacje?
 
Komentarz do wypowiedzi dr Leszka Melliburdy: Ekspert ma rację, spojrzenie Putina jest "jak sztylet". Moim zdaniem jednak, ekspert myli się co do kolejności zdarzeń. Ten sztylet jest prawdopodobnie reakcją na pełne zadowolenia "przywitanie" Putina przez Tuska, na początku spotkania, bo właśnie ono, moim zdaniem było pierwszym zdarzeniem (zdjęciem). A a tmosfera, zmieniła się dramatycznie, tuż po zadaniu Tuskowi "Putinowego ciosu sztyletem" . - Taka powinna być interpretacja, jeśli zdjęcie "z żółwikiem" wykonano jako pierwsze. / Reasumując: "radość Tuska - cios Putina - smutek Tuska" / Pytaniem jest, czym Putin "zwalił Tuska z nóg", bo "nasz zawodnik" wygląda, jakby mu w pewnym momencie, z jakiegoś powodu,  spadły.szorty. 
11.01.2014 wPolityce.pl  / Ujawniona przez nasz tygodnik fotografia Donalda Tuska witającego się z Putinem "żółwikami" na lotnisku w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r. wywołała szok. Premier pytany o to zdjęcie uchylił się od odpowiedzi. Dlaczego? - pyta na łamach tygodnika "wSieci"  Krzysztof Czabański.
"Są i inne fakty, które każą zdjęcie z „żółwikami” traktować poważniej niż tylko jako przypadkową, być może, migawkę nie mającą większego znaczenia. Najważniejsze to oddanie śledztwa Rosjanom, mimo że prezydent Miedwiediew złożył ofertę wspólnego dochodzenia oraz wspólnej komisji. Śledztwo tylko rosyjskie preferował Putin, a Tusk od razu to przyjął. Nie ma w tej sprawie żadnych urzędowych notatek, żadnych narad ani ustaleń." 
 
Niechcik
O mnie Niechcik

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Swoimi notkami ściągnąłem z wizji "spoty Tuska". . . W rewanżu cenzura "ściągnęła Niechcika" ! ! ! . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . "Merkel, i instrukcja' dla (nie) rządu Tuska . . . . . . . . . . "Nie, Panowie ! Tutaj to nie zagra ! . . . . . . . . . . To nie "akordeon dziadka z Wermachtu" . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . NOTA CENZORSKA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Aby uzyskać dostęp do . . . . . . . . . . . . . "Medytacji red. Niechcika" i treści notek na . . . . www.niechcik.salon24.pl wejdź na www.salon24.pl , lub kliknij na logo Salon24 w lewym górnym rogu, . . . . i na dole strony, w lewym dolnym rogu . . . . . . . . . . . . . . nad "Kalendarzem postów" . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . WYŁĄCZ FILTR . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . STOP CENZURZE ! ! ! . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . "Nie, Panowie ! Tutaj to nie zagra ! <> To nie "akordeon dziadka z Wermachtu" . <> NA CZERWONO 1347 głosy 93,02% <> NA ZIELONO 101 głosów 6,98% <> Tak wizytę Tuska w Elblągu oceniają internauci portalu Wp.pl w artykule pt.<> Wizyta Donalda Tuska w Elblągu: "Panie premierze, państwo krzywdzi ludzi" <> Pozostaje do ustalenia, co znaczy kolor zielony, a co czerwony. <> "Baraniejesz" ? <> Czy "nie pójście" zwolenników Platformy do wyborów (gatunek na wymarciu) , jest jedyną nadzieją Platformy na zwycięstwo wyborcze? <> PODAJ DALEJ / SKORZYSTAJ Z NOTY CENZORSKIEJ

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka