.. przed Wyborami Prezydenta 2010, w Londynie, był ówczesny marszałek Bronisław Maria Komorowski. Otrzymał gumowego penisa. / Politycy mają pecha do Londynu.
A miało być tak pięknie. Janusz Palikot i Ryszard Kalisz przybyli do Londynu w ramach kampanii wyborczej do Europarlamentu. W sobotę chcieli porozmawiać z Polakami. Długo zapamiętają to spotkanie: "Jesteś pan błazen. Niech pan szybciej odejdzie z polityki. Tak będzie lepiej dla Polaków - powiedział do Kalisza jeden z uczestników spotkania, wręczając mu gumowe serdelki / Najwidoczniej politycy mają pecha do Londynu. Przed Wyborami Prezydenta 2010 był tam ówczesny marszałek polskiego Sejmu, Bronisław Maria Komorowski. Tyle że zamiast "tradycyjnych wędlin", od Polaków w Londynie, otrzymał gumowego penisa.
"Orzeł może?" / : "To ja ORZEŁ. Spadłem z nieba. Uśmiechu mi w Polsce potrzeba!"
"Nas lewacka fala dopiero tak naprawdę zaczyna atakować. Mamy więc rzadką okazję uczyć się na błędach cudzych, a nie własnych.
Protest przeciwko pomysłom lewactwa w jednym landzie niemieckim – Badenii Wirtembergii, na południu RFN. Jak można przeczytać na stronieorganizatorów wiecu demonstranci, głównie całe rodziny, przyszły zaprotestować przeciwko: Ideologii gender, mainstreamowi i seksualizacji dzieci przewidzianym w planie edukacyjnym landu. " / wPolityce.pl
Komentarz do "relacji Palikot / Komorowski" przedstawił minister Sikorski
"Zgoda buduje" / Kto to jest Zgoda, pyta Chińchyk / Waltz: "Zgodę buduje Kaczy ... znaczy Bronek Komorowski .. to on buduje pokój " / Czyli kto? Pierwsze słowo się liczy, Pani Haniu!Pierwsze słowo się liczy!
<>
Jakiś czas później w Szczecinie:
"Podstawiony partyzant" ... i ... "Twój samolot też spadnie"
Raz jeszcze: Do rzeczy Panie Gmyz!
Czy jest Pan pewien?
http://niechcik.salon24.pl/576477,raz-jeszcze-do-rzeczy-panie-gmyz-czy-jest-pan-pewien



Komentarze
Pokaż komentarze (3)