Wygląda na to, że tym razem Putin przechytrzył Żydów. / Troche "krymskiej historii"
"Rosja zaczęła drugi etap inwazji na Ukrainę, którego celem jest przejęcie kontroli nad całym pasem ukraińskiego wybrzeża Morza Czarnego – powiedział Jewhen Żerebecki, ekspert ds. bezpieczeństwamiędzynarodowego i były analityk Rady Bezpieczeństwa Ukrainy. „Rosja znowu stosuje swoją podłą taktykę. Nie ma sił i środków, by walczyć z Ukrainą otwarcie, więc ma nadzieję, że z pomocą dywersantów i pieniędzy doprowadzi do tego, że ludzie we wschodnich regionach kraju przejdą na jej stronę i przejmie kontrolę nad tymi ziemiami” – oświadczył."
Ameryka pyta: Czy Putin wysadził polskie władze w 2010 roku?
Kto uwierzy Putinowi jeśli powie, że na pokładzie polskiego TU-154M wybuchła bomba, która "przyleciała" z Warszawy?
http://niechcik.salon24.pl/578907,ameryka-pyta-czy-putin-wysadzil-polskie-wladze-w-2010-roku
Fragment książki Andrzeja Leszka Szcześniaka "JUDEOPOLONIA Anatomia zniewolenia Polski": "W tym miejscu należy powrócić do analizowanej ju wcześniej wątpliwości, czy wobec tak powszechnego dążenia Żydów do "rewolucji" proletariackiej mamy prowo mówić o planach tworzenia przez nich JUDEOPOLONI, a nie republiki proletariackiej.
Na ten temat nie ma żadnych wątpliwości. Pokazał to przykład rosyjski. Otóż jeszcze w czasie konstytuowania się władzy sowieckiej w Rosji i organizowania podstaw państwa bolszewickiego, Żydzi, stanowiący trzon nowej władzy, zgłosili dwa znamienne projekty. Pierwszy z nich dotyczył zorganizowania żydowskich terenów osadniczych w Zwiazku Sowieckim,drugi stworzenia Republiki Żydowskiej na Krymie i tertenach nad Morzem Czarnym. Były to jawne projekty tworzenia JUDEOBOLSZEWII z uprzywilejowanym narodem.
"W dniu 16 kwietnia 1924 r. odbyło się w Moskwie znanych osobistości żydowskich, na którym rozważana była sprawa żydowskiej kolonizacji na Krymie. Jednogłośnie podjęta została uchwała, by jak najszybciej urzeczywistnić odnośny plan kolonizacji. Pozatem uchwalono wydać odezwę do Żydów na całym świeciew sprawie poparcia tego planu."
Zainteresowała się tym planem również potężna organizcja Żydów ze Stnów Zjednoczonych Ameryki północnej, mianowicie "J.D.C" (Joint Distribution Committee / obecna też w Polsce). Przedstawiciel tej organizacjiw Zwiazku Sowieckim - dr.Rosen - zajął się szczegółowym opracowaniem tego planurównież ze strony finansowej.
"Chodziło tu o obszar graniczący z Morzem Czarnym, a ciągnący się od Kaukazu do Rumunii." / ... / Projekt ten kierownik "J.D.C" w Rosji , doktor Rosen, przedstawił w następujący sposób korespondentowi Żydowskiej Agencji Telegraficznej w Warszawie: Najbardziej odpowiedni dla Żydów jest teren znajdujący się w pobliżu Odessy i Petrowska. Rząd sowiecki chce go oddać bezpłatnie, o ile Żydzi zgodzą się tam prcować na roli /../ W czasie wojny i lat głodowych (masa osób wymarła na półwyspie (...). Klimat jest bardzo odpowiedni dla pracy rolnej. Poza tym Krym posiada wyjątkowe naturalne porty i źródła - (Coś jak nasze województwo szczecińskie, gdzie trwa "walka o ziemię"?). -Gdyby ten olbrzymi plan udał się - byłby to nie tylko postęp ekonomiczny, ale i wielki triumf polityczny."/ koniec cytatu/ - Tu warto dodać. Część Ukrainy aż po sam Kijów 1000 lat temu była częścią turko-tatarskiego Kaganatu Chazarskiego, który po przejściu tego państwa na judaizm dał początek niesemickim Żydom europejskim, niewiele poza religią, mającym wspólnego z Biblijną Ziemią Świętą / Palestyną.

Biorąc pod uwagę, że Żydzi Europejscy tak łatwo nie odpuszczają, warto się zastanowić nad ich rolą w Pomarańczowej Rewolucji i obecnych wydarzeniach na Ukrainie. / A jeśli chodzi o "J.D.C" i Polske, warto dociekać, kto organizuje wykup polskiej ziemi, o czym było tak głośno w swoim czasie. No i , ... warto posłuchać też Palikota.
Co ciekawe, dochodzą suchy, że biura chandlu nieruchomości obsługują biuro poselskie znanego posła z Lublina, podobno Palikota. - Dlaczego biuro poselskie miałoby się interesować zakupem ziemi nie wiadomo, ale jeżeli Palikot wolałby innych sąsiadów niż "pisiorów," to coś zaczyna w głowie "świtać". (youtube wyżej)
Dodać należy, że w "koalicji" Twój Ruch Europa Plus, jest prof.Jan Hartman, który jednocześnie jest członkiem i wiceprzewodniczącym Żydowskiego Stowarzyszenia B'nai B'rith w Rzeczypospolitej Polskiej (B'nai B'rith Loża Polin) - masońskiej organizacji wolnomularskiej, zdelegalizowanej w Polsce przed wojną, nieopatrznie reaktywowanej w 2007 roku.
A od B'nai Brith już niedaleka droga do "American Jewish Joint Distribution Committee, w skrócie JOINT (Amerykańsko-Żydowski Połączony Komitet Rozdzielczy) - organizacja non-profit założona w USA w 1914 roku.- Jej fundusze pochodzą głównie z datków amerykańskich Żydów. - To między innymi ta organizacja, zbierała fundusze na wykup ziemi w Palestynie, gdzie powstał dzisiejszy Izrael. Czyżby Palikot współpracował z organizacjami żydowskimi przy wykupie polskiej ziemi? - OTO JEST PYTANIE ... i to niekoniecznie "since fiction".- Zastanawiam się czy kiedyś Ruch Palikota, a teraz Twój Ruch Europa Plus nie jest patrią reprezentującą w Polsce, tylko i wyłącznie interesy żydowskie? Mówiąc szczerze jestem za reprezentacją interesów mniejszości narodowych w polskim Sejmie, ale otwarcie i zgadnie z "zasadą" Aleksandra Fredry: "Znaj proporcje, Mocium Panie!"- Są to słowa wypowiedziane do hrabiego Rotshilda prawie 100 lat temu, gdy Żydzi chcieli zdobyć autonomię w odzyskującej niepodległość Polsce. Do tego samego Rotshilda, który współfinansował Żydom wykup ziemi w Palestynie, gdzie powstał Izrael.
Yeal Bertana, izraelska artystka, autorka "polskiej" trylogii, trzech filmów propagandowych o zabarwieniu syjonistycznym, reprezentujących Polskę na Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Wenecji. Filmy, pod pozorem sztuki pośrednio współfinansowanej przez polskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, propagują integrację i osadnictwo 3.3 miliona Żydów w Polsce. Film "Zamach" prezentowany był równolegle do wystawy "... i zadziwi się Europa", w Pawilonie Polonia. "Zamach" jest ostatnią częścią serii, w której skład wchodzą też ?Mary Koszmary" (2007) i "Mur i Wieża" (2009). Fragment filmu "Mur i wieża" wyżej na youtube.
Mur i wieża, w kulturze żydowskiej, są synonimem faktów dokonanych.
W okresie międzywojennym, zanim doszło do powstania państwa Izrael miała miejsce fala emigracji na terytorium ówczesnej Palestyny, a dzisiejszego Izraela. Palestyna była wtedy częścią składową Imperium Osmańskiego, gdzie obowiązywało prawo, że budynków raz zbudowanych nie można burzyć. Prawo to wykorzystywali osadnicy żydowscy. Pod osłoną nocy, szybko, wznosili wieżę, otaczając ją murem. Dawało to początek osiedli żydowskich , kibuców.
Trzeba wiedzieć, zgodnie z przewidywaniami "strategów geopolitycznych" istnieje zagrożenie, że otoczone ze wszystkich stron przez państwa arabskie, sztuczny twór państwowy, jakim jest Izrael, może przestać istnieć. Wiele wskazuje na to, że świadomi tego politycy izraelscy przygotowują na tą ewentualność "wyjście awaryjne" którym ma być, rozłożone w czasie, osadnictwo żydowskie na terytorium Polski. Wygląda na to, że zaczyna się to właśnie dziać, poprzez "inwazję kulturalną" Izraela w Polsce i projektach takich jak ten, urzeczywistniany przez Yeal Bertanę, artystkę izraelską, która po raz pierwszy w historii, jako obywatelka obcego państwa, reprezentowała Polskę, na wystawie w Wenecji. Należy dodać, że stworzone przez nią filmy krążą po świecie i tak jak w latach trzydziestych syjonistyczne filmy propagandowe nawoływały do osadnictwa w Izraelu. tak te teraz, nawołują Żydów, do osadnictwa w Polsce.
Należy też dodać, że jest to aktywnie wspomagane przez obecną koalicję rządową PO-PSL. W roku 2009, koalicja ta przegłosowała ustawę, o zmianie "Ustawy o obywatelstwie polskim", która de facto, po przeprowadzonych zmianach, powinna nosić nazwę "Ustawa o nadawaniu obywatelstwa polskiego". Po nowelizacji "Ustawa o obywatelstwie polskim" daje prawo do polskich paszportów ludziom, którzy z różnych powodów, stracili polskie obywatelstwo w przeszłości. W ogromnym stopniu dotyczy to też potomków Żydów polskich. Przygotowywana jest też ustawa reprywatyzacyjna, która ma rozwiązać "problem" zadośćuczynienia wynikłe z działań wojennych i komunistyczne rządy, zmiany własnościowe nieruchomości na terenie Polski, w tym mienia pozostawionego przez Żydów. Zmiana "Ustawy o obywatelstwie polskim" jest jednym z elementów, mających pomóc w reprywatyzacji mienia pożydowskiego.
Śp. Prezydent Lech Kaczyński, zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego ta ustawę i był przeciwny uchwaleniu ustaw reprywatyzacyjnych, jako niezgodnych z polskim interesem narodowym. Niestety, z powodu Katastrofy Smoleńskiej, nie był w stanie walczyć o swoje racje. Po odrzuceniu przez TK zaskarżenia, nowy prezydent Bronisław Komorowski ustawę zatwierdził./ Poniżej syjonistyczne filmy propagandowe promujące osadnictwo żydowskie w Polsce, wyświetlane na całym świecie.
Śmiejcie się! - 10.04.10 to "PRYSZCZ"
"Piekło dopiero się zacznie"
W W środę, 29 sierpnia 2012 r., miesiąc przed marszem "Obudź się Polsko!", w obronie Telewizji Trwam, śp.prof.Józef Szaniawski, który nie dożył dnia marszu - nieoczekiwanie spadł w przepaść podczas górskiej wędrówki - napisał:
"Dokładnie za miesiąc, 29 września 2012 r., ma się odbyć w Warszawie drugi ogólnopolski marsz w obronie wolnych mediów, ale zarazem przeciwko tym, którzy źle, nieudolnie i nieuczciwie rządzą państwem. /.../
W Polsce powoli kończy się trwająca już zbyt długo epoka, kiedy rządzący III RP działali w myśl zasady "obiecanki cacanki, a głupiemu radość". Oczekiwania obywateli są dzisiaj dużo wyższe niż przysłowiowa kromka chleba z masłem, kiełbasa wyborcza, a nawet benzyna do samochodu.
Ludzie nie chcą, by rządy nad nimi sprawowali politycy głupi, nieodpowiedzialni, fałszywi do szpiku kości, a nade wszystko nieudolni - wystarczająco sprytni, by zdobyć władzę, ale żałośnie nieskuteczni w jej sprawowaniu." (koniec cytatu)
Po ponad roku od napisania tych słów, nasza wiedza dotycząca władz uległa zmianie. Światło dzienne ujrzała między innymi fotografia uśmiechniętego premiera Tuska, w conajmniej dwuznacznej scenie, z premierem Rosji Putinem, zrobionej w dniu zamachu* na polskiego prezydenta, w Smoleńsku.(*wersji wypadku do dzisiaj nie udowodniono).
Powtórzę słowa profesora: "wystarczająco sprytni, by zdobyć władzę, ale żałośnie nieskuteczni w jej sprawowaniu."
Nie wiem czy dzisiaj śp. prof. Józef Szaniawski podtrzymałby te słowa, które prawdopodobnie wypowiedział uważając, że zarządzający obecnie Polską ludzie, to "NASZ RZĄD".
Biorąc więc pod uwagę "obecną wiedzę" można stwierdzić, że przynajmniej częściowo, śp. profesor mylił się.
Ludzie współcześnie zarządzający Polską - nie wiadomo z czyjego, tak naprawdę nadania - byli "wystarczająco sprytni, by zdobyć władzę" i są perfekcyjnie wyrafinowani w jej sprawowaniu.
TAK POWINNA BRZMIEĆ "DZISIEJSZA TEZA"
prof. Szaniawskiego.
Gdy rządzący, swoimi decyzjami,"wbijają Polakom nóż w plecy", media piszą o tym ... 'śmiejcie się, oni was tylko łaskoczą'.
Gdy po 10.04.10 zabolało mocniej i spod koszuli, zszokowani, wyciągnęliśmy umazaną krwią rękę, media zaczęły usypiająco uspokajać: ... 'nie przejmujcie się, to tylko pryszcz'.
Po głosowaniu w Sejmie, nad referendum w sprawie sześciolatków, dziennikarz wPolityce.pl, Łukasz Warzecha, napisał:
"Pan premier Tusk pochwalił z mównicy sejmowej inicjatorów wniosku o referendum w sprawie obowiązku szkolnego dla sześciolatków. /... /
Kilkanaście minut później głosami Platformy „Obywatelskiej” i drżącego o stołeczki Peezelu milion obywatelskich podpisów został z głośnym gulgotem spuszczony w klozecie. Władza spojrzała na Polaków i z miłością w oczach pokazała im gest Kozakiewicza."
POWINNIŚMY WIEDZIEĆ: Koalicja PO-PSL podwyższając wiek emerytalny, dołożyła rodzicom obecnych sześciolatków kilka lat pracy, zabierając im jednocześnie kilka lat z emerytury.
Ta sama koalicja PO-PSL obniżając wiek pójścia do szkoły, dzieciom tych rodziców >>> obecnym sześciolatkom <<<DODATKOWO >>> dołożyła "sześcioletniej sile roboczej" jeden jeden rok pracy, zabierając maluchom jeden rok dzieciństwa. - Wcześniejsze rozpoczęcie nauki to właśnie oznacza. - O to - myślę - tak naprawdę chodzi. Nik się nad tym nie zastanawia, bo jest to odległe w czasie, a na działaniach długofalowych opiera się skuteczna polityka. Wszystko wymaga szasu.
Zmiana dla obecnych sześciolatków oznacza odebranie im jednego roku dzieciństwa i wydłużenie "wieku produkcyjnego". Rządowe zapewnienia, że to "dla dobra dziecka", jest więc jedną wielką ściemą, którą należy "między bajki włożyć". - Mamy tu do czynienia z drugą częścią reformy emerytalnej, tym razem dotyczącą najmłodszych Polaków.
Polityka, to zajęcie z długofalowymi celami. - W kontekście powyższego, biorąc pod uwagę zamach w Smoleńsku z 10.04.10, warto sobie zadać więc pytanie: Po co zmieniono "Ustawę o obywatelstwie polskim"?
W Polsce łatwiej jest dostać polskie obywatelstwo, niż zdać egzamin na prawo jazdy
Czy Lech Kaczyński, gdyby nie zginął w Smoleńsku, dopuścił by do sytuacji, że Polska ma obowiązek dać polskie obywatelskwo każdemu, kto tego zechce? Do takiej sytuacji doprowadziła zmiana "Ustawy o obywatelstwie polskim".
- A w planach jest ustawa reprywatyzacyjna warta 200 mld. zł. , której beneficjentami będą przede wszystkim nowi "polscy obywatele Izraela". Sprawa obywatelstwa i reprywatyzaji, te dwie sprawy się wiążą. Obydwum sprzeciwiał się śp. prezydent Lech Kaczyński.
Czy mają one też związek z jego nagłą śmiercią w Smoleńsku? Możliwe, że tak. Tam gdzie chodzi o pieniądze wszystko jest możliwe, a tam, gdzie nie wiemy o co chodzi, przeważnie chodzi o pieniądze.
Do tego dochodzi jeszcze jedno: zacytuję premiera Izraela Benjamina Netanjachu. Izrael jest "jedynym krajem, któremu grozi zagłada" (1). Żydzi w Palestynie "siedzą na beczce prochu" i szukają bezpiecznego miejsca schronienia. - Wiele wskazuje na to, że wybrali Polskę.
Może to być, tak myślę, drugi powód uchwalenia nowelizacji do "Ustawy o obywatelstwie polskim", w takim kształcie, jak ona powstała i na której, skorzystają najwięcej Żydzi z Izraela i z USA. Dlaczego? Rząd Donalda Tuska "zadziwiająco mocno" zacieśnia kontakty międzyrządowe i kulturlne z Izraelem. O nowych "polskich obywatelach Izraela" mówi się wprost, "Nasi Izraelczycy".
Dlatego ważne jest zbadanie, co było motywem zamachu w Smoleńsku i czy prace nad ustawami o obywatelstwie polskim i reprywatyzacją mogły być zablokowane przez śp.Lecha Kaczyńskiego i czy na ich rzecz miał miejsce lobbing z Izraela. To ważne pytania, bo coraz trudniej jest wierzyć w to, że "nieudowodniona katastrofa w Smoleńsku", była wypadkiem, a nie zamachem. Jeśli był wybuch, to mógł być zamach. Jeśli był zamach, to logiczne, że musiał też istnieć motyw takiego zamachu.
Komentarze
Pokaż komentarze (1)