Grał na akordeonie?
Nie, Panowie ! To tu nie zagra ! To nie "akordeon dziadka z Wermachtu".
Niecodzienna aukcja odbędzie się 24 maja w warszawskim MuzeumNarodowym. Antykwariat Lamus będzie starał się wylicytować jak najlepszą cenę za wiele bardzo wartościowych przedmiotów. Wśród nich jest kilka "perełek". Do takich na pewno należą pamiątki po słynnym niegdyś w kampanii wyborczej Józefie Tusku - dziadku obecnego premiera. Cena wywoławcza za zbiór 17 pamiątek nie jest wygórowana - wynosi zaledwie 4 tys. zł. - Co można nabyć? - Fotografie, własnoręcznie wykonane przez Józefa Tuska skrzypce, >>>legitymacje potwierdzające pobyt w obozach koncentracyjnych, czy niemiecką kartę zaopatrzeniową wydawaną Polakom przez niemieckie władze Sopotu.
* Nie,coś się tu nie kleji./ W 1942 roku Józef Tusk został wcielony do Wehrmachtu, z którego trzy lata później zdezerterował /...to z obozu, wzięli go do Wermachtu ...? ... , czy też był w tych "obozach", ..... na "niemieckich warunkach" .... jako Wermachtowiec?
W 1942 roku Józef Tusk został wcielony do Wehrmachtu,z którego trzy lata później zdezerterował i wrócił do Polski.O czym świadczy wydana w Szczecinie jesienią 1945 roku karta Państwowego Urzędu Repatriacyjnego. / .. podaje Niezalezna.pl / ... a ja słyszałem, że razem z repatriantami, przemieszczała się też do Polski agentura.Przecież , 3 lata po 1942 roku, skończyła sie wojna, więc o jakiej "dezercji" tu mowa? : / Mam lepszego "NEWS'A" ...
„W związku z nasileniem się niepokojów na terenach między Berlinem a Moskwą, zaleca się" .. tak zaczyna się instrukcja dla europejskiej dyplomacji / rękopis cesarza Fryderyka wilchelma II z 1791 r, a więc sprzed III rozbioru Polski. .... czytając to, po grzbiecie przechodzą mnie ciarki, gdy słyszę jednocześnie słowa premiera: "Kiedy patrzę na te nasze polskie miasta, na ten wielki wysiłek nasz, naszych rodziców i naszych dziadków, to możemy z dumą powiedzieć, że my tę Europę tutaj budujemy, od dziesiątek, dziesiątek lat." , słowa, które premier Donald Tusk wypowiedział w Elblągu. - Dziwne te "przypomnienia" Tuska, w kontekście "dziadka z Wermachtu", i zaleceń pruskich panów. - Nie wydają się one Wam dziwne?
Czy Tusk przypomniał Polakom, że Ziemie Zachodnie, są Zachodnie?
http://niechcik.salon24.pl/582001,czy-tusk-przypomnial-polakom-ze-ziemie-zachodnie-sa-zachodnie
Biorąc pod uwagę różnicę z tej samej godziny , z PKW
Komorowski ( - 0 , 82 %) < i różnicę z "przecieku" > Kaczyński ( + 8 , 92 % ),
wynik Komorowskiego "podrasowano niewiele" , tylko o marne 9, 74 %
Nie, Panowie ! To tu nie zagra ! To nie "akordeon dziadka z Wermachtu".
NA CZERWONO 1347 głosy / 93,02% <> NA ZIELONO 101 głosów / 6,98%
Tak wizytę Tuska w Elblągu oceniają internauci portalu Wp.pl w artykule pt.:
Wizyta Donalda Tuska w Elblągu: "Panie premierze, państwo krzywdzi ludzi"
*Pozostaje do ustalenia, co znaczy kolor zielony, a co czerwony. / "Baraniejesz" ? / Czy "nie pójście" zwolenników Platformy do wyborów (gatunek na wymarciu) , jest jedyną nadzieją Platformy na zwycięstwo wyborcze? / Kliknij , lub "PO daj dalej>>
http://niechcik.salon24.pl/582119,nie-to-tu-nie-zagra-to-nie-akordeon-dziadka-z-wermachtu
Wynik referendum w Warszawie za Gazeta.pl
NA CZERWONO 1347 głosy 93,o2%
NA ZIELONO 101 głosów 6,98%
... od 09:45 / Redaktor: I jeszcze jedna kwestia. Głosowano od siódmej do dwudziestej pierwszej, a wyniki warszawskiego referendum poznaliśmy 14 godzin później. ... Głosowało trzysta kilkadziesiąt tysięcy osób, ktoś nawet podał przykład, w ostatnich wyborach do Bundestagu wyniki podano po siedmiu godzinach, a głosowało czterdzieści cztery miliony osób.
"Szef szefów" delegatur KBW, Kazimierz Wojciech Czaplicki wyjaśnia: "Na to składa się na pewno wiele czynników. Po pierwwsze, trzeba zwrócić uwagę, że u nas nadal Obwodowa Komisja Wyborcza, czy referendalna w tym wypadku, musi sporządzić protokuł papierowy, czyli dokument w który jest podpisany i opieczętowany pieczęcią." >> Podobną "technologię" zliczania głosów przedstawił nam "świadek" Józef Światło 60 lat temu, gdy opowiadał o fałszerstwach wyborczych w PRL. / Różnica była taka, jeśli istnieje, że przed wyborami w PRL, wszystkie protokoły Obwodowych Komisji Wyborczych (z lokali wyborczych) spływały do Okręgowych Komisji Wyborczych. Okręgowe Komisje Wyborcze już przed wyborami miały przygotowane swoje własne, sfałszowane protokoły zborcze , a same wybory były formalnością. Wynik wyborów ustalała partia. / Pytaniem jest, dlaczego w Polsce, dzisiaj w dobie cyfryzacji, do zliczania głosów w wyborach, nadal używa się "ręcznej roboty", czyli starego sposobu zliczania głosów, gdzie wyniki z Obwodowych Komisji Wyborczych, zanim dotrą do Warszawy, muszą zostać "uwierzytelnione" w organie pośrednim, jakim są Okręgowe Komisje Wyborcze? - Dlaczego wyniki z Obwodowych Komisji Wyborczych, nie spływają do "centralnej urny wyborczej/serwera", drogą elektroniczną, bezpośrednio z lokali wyborczych? >>> CZYTAJ CAŁĄ NOTKĘ / "ZBARANIEJESZ">>> http://niechcik.salon24.pl/582065,piskorski-wnioskuje-o-powolanie-komisji-sledczej
<>
Redaktor pyta ministra Millera, czy jeśli tupolew na 15 metrach stracił zasilanie, to na sześciu metrach był sprawny. / Brak zasilania to "jazda na wyłączonym silniku". / Jeśli przeczytamy niezależny odczyt ostatnich rozmów w tupolewie, to dowiemy się że silnik "Zdechł" - Czy tupolew był więc sprawny?
Niżej "Pancerna Brzoza" z lotu ptaka. / "Obalona" / .. a obok nie stojące inne "brzozy". Dziwne czy nie?




Komentarze
Pokaż komentarze