"Jego Kórlewska Mość, człowiek o fizjonomi przypominającej z wyglądu rosyjskiego rewolucjonistę sprzed prawie 100 lat, oskarżony został tak jak prezes Kaczyński, o "pedofilię polityczną". - Zarzut, biorąc pod uwagę skojarzenia, naprawdę mocny, choć nie wiadomo, czy nie uzasadniony.skoro za swoją "dziejową misję" oskarżony uważa (czasowo zawieszone) przerobienie unijnych gmachów na "euro-burdel".
Nie ujawniając nazwiska "oskarżonego" (zasłoniwszy mu oczy muszką), zastanówmy się skąd wzieło się, przyklejone oskarżonemu, podejrzenie o "pedofilię polityczną", zdefiniowane już wcześniej przez prof. Nałęcza, prezydenckiego doradcę.
Otóż zgłosiła się do mnie "osóbka" bardzo młoda, choć już pełnoletnia - abym objaśnił jej, bo ona nie rozumie - polskie sprawy polityczne. / Objaśniłem, jak ja to widzę, mechanizmy działania polskiej polityki, przystępna polszczyzną, bez ruskich akcentów. Przy okazji zwróciłem uwagę ( "osóbce młodej") , na którą partię powinna zwrócić uwagę. ... przyznaję się. Postąpiłem jak "Alfons - naganiacz".
Jakież było jednak moje zdziwienie, gdy "osóbka" ta spytała się mnie, co myślę o partii "JKM" (nazwa zmieniona) ? - Pytanie mnie bardzo zaskoczyło, biorąc pod uwagę, że nie jest to partia rządząca, ani największa partia opozycyjna, to partia raczej "niszowa". - Spytałem jak to się stało, że czytała program TEJ partii - "Osóbka" odpowiedziała, że uczyli się na lekcji o partiach politycznych, i że czytała na lekcji program partii oskarżonego o "pedofilię polityczną" (nie był to program PiS), i jej się bardzo podobał. - Na pytanie, czy czytała też programy innych partii, "osóbka" odpowiedziała, że nie.
Skoro faktycznie istnieje takie zjawisko jak "pedofilia polityczna", po przeczytaniu tej notki, warto się zastanowić i zakończyć opowieść pytaniem o to, czy gdzieś tam w "wirtualno-realny świecie" polityki, nie działa "zorganizowana grupa przestępcza" wyłapująca ofiary "poli-pedofilnych" przestępstw. Kto na działalność takiej przestępczej łoży, i kto ją utrzymuje.... / Bo w polityce jak mówił "jeden z wielkich", nic się nie dzieje przez przypadek. A jeśli już coś wygląda na przypadek, to najpewniej tak to właśnie zostało zaplanowane.
Czy "agenturo-lojaność" UPR Korwina-Mikke wzmocni Platformę?
"Kreatywność i determinacja członków UPR, mimo kontrowersyjnych często form ekspresji i radykalizmu sformułowań, wzmocni Platformę Obywatelską" - czytamy w komunikacie. >LINK > http://niechcik.salon24.pl/585289,czy-agenturo-lojanosc-upr-korwina-mikke-wzmocni-platforme <> *Sprawdź "Medytacje red. Niechcika" / Aby uzyskać dostęp wejdź na www.salon24.pL , i na dole strony, w lewym dolnym rogu , nad "Kalendarzem postów" WYŁĄCZ FILTR.
"Krzykiem głosów",
zróbmy "zamach majowy".. z 25 maja,
zróbmy "11-ty Listopada"
http://niechcik.salon24.pl/581636,z-25-maja-zrobmy-11-ty-listopada-zamach-zrobmy-majowy
"Zdjąć Polskę z krzyża" .?. , książka Janusza Palikota. / Bardziej by pasowało, "Zdjąć krzyż z Polski" , ale nie to miał na myśli Palikot. / Kto tu, z kim, o co, i w jakim celu walczy? ..?.. bo, aby "Zdjąć Polskę z krzyża", trzeba ją było najpierw ukrzyżować. Czy takie jest przesłanie książki Palikota? - Czy ktoś, Palikotowi, za prowadzenie tej "wojny" płaci?
Niech Janusz Palikot teraz odpowie na pytanie: Czy walcząc z krzyżem, walczy tylko z kościołem, czy też, pod przykrywką walki z kościołem, walczy z podstawą, na której zbudowane zostało Państwo Polskie, i w jakim celu walczy z Polakami, jako Narodem, zamieszkyjącymi ziemie polskie?
Bo trzeba wiedzieć, o nic innego, tylko właśnie o polską ziemię, toczy się walka. / Palikot walcząc z polskimi symbolami narodowymi, jakim, jak sam mówi, jest krzyż. Prowadzi wojnę z Polską, i z Narodem Polskim, o Polskę. >>> "RECENZJA DO KSIĄŻKI" i CIĄG DALSZY NOTKI >> http://niechcik.salon24.pl/581865,aby-zrozumiec-trzeba-wiedziec-czym-dla-palikota-jest-krzyz
Kibice pytają się Wyborczej: "Kiedy przeprosicie za kłamstwa?"
http://niechcik.salon24.pl/583449,kibice-pytaja-sie-wyborczej-kiedy-przeprosicie-za-klamstwa




Komentarze
Pokaż komentarze