Wiele komentarzy widzimy tu na salonie i w innych mediach po wczorajszym programie Kaczyński vs LIs, a mnie najbardziej do tej sytuacji pasuje fragment Potopu Henryka Sienkiewicza:
" ...teraz wysłał go do Sapiehy... wszedł więc (Sakowicz) jak zwycięzca, ktory przyjeżdża warunki dyktować zwycięzonemu, i zaraz uderzył swoimi bladymi oczyma w Pana Sapiehę.
Pan Sapieha widząc owa butę, uśmiechął się jeno na wpół z politowaniem. Kazdy człowiek śmiałością i zuchwalstwem wielce może imponować, lecz ludziom pewnej miary; hetman zaś wyższy był nad miarę od pana Sakowicza"
Tak Premier Kaczyński wyższy był wczoraj nad miare od pana Lisa.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)