19 obserwujących
736 notek
597k odsłon
  261   0

Po 7 latach Lasek ujawnił to, co winno było być w Raporcie - ścieżka schodzenia.

   W wywiadzie  dla Przeglądu Tygodniowego  pt. Wiedzieli, że nie wylądują

https://www.tygodnikprzeglad.pl/wiedzieli-ze-wyladuja/

Dr  Lasek:

- dopiero w odległości 7,3 tys. m zaczęli się zniżać. Na początku szli równolegle do ścieżki, czyli w ogóle do niej się nie przybliżali,

dopiero potem zaczęli mocniej iść w dół.


Chodzi   zwiększenie  kąta  zniżania  w odległości ok 3150 m od pasa - czego - zdaje się -  nie zauważył nikt !!

-  oprócz mnie

- i wcześniej - zapewne w 2010  roku -   dra Laska, który dopiero  po wielu latach o tym powiedział.


A przecież winno to być poddane dokładnej analizie  przez Komisję; 

-  dlaczego Piloci  wtedy  zwiększyli kąt zniżania

-  dlaczego brak śladu tej decyzji, tej zmiany w komunikacji  załogi

- dlaczego zwiększają prędkość zniżania  skoro  wiedzą że i tak ta  prędkość  jest za wysoka !! 

-wg Komisji Laska  pada fraza  Jest siedem - zinterpretowana  jako - prędkość  zniżania  7 m/s.

- ta fraza wypowiadana  jest przed  punktem 3150 m.


  Skoro  Lasek miał świadomość tej ostrej  zmiany  na ścieżce  - to  powinno  to mieć  odzwierciedlenie  w Raporcie  jako wynik  dociekań w  tej  sprawie; tym bardziej że Komisja  Laska  zajmowała się  zasadniczo tylko tym, co miało  miejsce przed brzozą...

Dr Lasek:

 ... dla nas przyczyny katastrofy skończyły się przed brzozą.

w Raporcie Komisji nie ma o tym ani słowa;

-odnośnie odcinka ścieżki w którym zawiera  się krytyczny punkt 3150 m napisano  tyle:

   Komenda „Три на курсе, глиссаде” („Trzy na kursie, ścieżce”) została przekazana

przez KSL, gdy samolot znajdował się w odległości około 3,5 km od progu DS 26, 35 m nad

ścieżką schodzenia i 100 m z lewej strony od osi pasa.

W odległości 3 km od progu DS 26, na wysokości około 180 m nad poziomem lotniska,

system TAWS ponownie rozpoczął generowanie ostrzeżeń, które trwały do momentu

przechylenia się samolotu w lewo po utracie fragmentu lewego skrzydła 3,5 s przed

zderzeniem z ziemi

Także  raport MAK milczy na ten  temat.

choc jest w nim ały Podrozdział:

1.16.3. Lotnicza ocena działania załogi

Niniejsza ocena została przeprowadzona przez następujących specjalistów:

- zasłużony pilot-oblatywacz Rosji, pilot doświadczalny LII im M.M. Gromowa;

- zasłużony pilot wojskowy ZSRR, głównodowodzący Sił Powietrznych w okresie 7 lat, który

latał na ponad 20 typach statków powietrznych, włącznie z Tu-104B, Tu-22M2,

Tu-160;

- pilot - instruktor linii lotniczych „Azerbejdżan chawo jołłary”, posiadający ogólny nalot

ponad 19500 godzin na samolotach, w tym na Tu-154 ponad 14000 godzin, posiadający

dopuszczenie do lotów szczególnie waŜnych;

- pilot instruktor LMO UTC NAK „Uzbekistan chawo jułłari”, posiadający ogólny nalot

ponad 10000 godzin, w tym na Tu-154 ponad 8000 godzin;

- zasłuŜony działacz nauki, doktor nauk medycznych, profesor psychologii, członek akademii

RAO i międzynarodowej akademii nauk; 

oraz :

MOŻLIWE PRZYCZYNY, KTÓRE DOPROWADZIŁY DO ZNIŻENIA SAMOLOTU DO

WYSOKOŚCI ZNACZNIE PONIŻEJ WYSOKOŚCI PODJĘCIA DECYZJI ORAZ BRAKU

DZIAŁAŃ W CELU ODEJŚCIA NA DRUGI KRĄG 


   Kwestię  krytycznego punktu na ścieżce  zniżania  poruszyłem w notce :

 https://www.salon24.pl/u/niegracz/1115380,3150-m-krytyczny-punkt-znizania-tu-154-po-sciezce-smolensk


   Dr Lasek myli się , albo celowo wprowadza  w błąd  mówiąc, że  

Na początku szli równolegle do ścieżki, czyli w ogóle do niej się nie przybliżali,

image

Ta górna  czerwona  strzałka  wskazuje  przedłużenie  toru  lotu do punktu 3150 m - zbliżali  się do  teoretycznej  ścieżki;

z niewiadomych powodów  nagle  w punkcie  3150 m ścieżka zmienia kąt i celuje w punkt  daleko przed  pasem !!


- Ta  zagadka  pozostaje  niewyjaśniona.

- Gdyby  samolot kontynuował zniżanie tak  jak do punktu 3130m - katastrofy by nie było , a blokada  ABSU  nie miała by znaczenia.

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka