Bezwładność samolotu
oraz ukształtowanie terenu powodowały
ciągłe zbliżanie się samolotu do ziemi.
Łgali jak najęci, wypisywali bzdury
obawiam się , że mniej z powodu złej woli
co z powodu braku wiedzy i braku świadomości, że
nie mają wiedzy by sensownie się tym tematem zajmować.
- Nieznajomość Fizyki nie zwalnia od odpowiedzialności za wprowadzanie w błąd Władz Państwa.
Przedstawiali zupełnie błędnie przebieg zdarzenia:
eksperci Laska w Załączniku nr 4 :
Układ automatycznego sterowania utrzymywał (stabilizował) bieżący kąt pochylenia
i przechylenia samolotu poprzez zmianę położenia steru wysokości i lotek. Zadana prędkość
lotu utrzymywana była zmianą ciągu silników. Pilot miał możliwość sterowania samolotem,
zmieniając, za pomocą pokręteł na pulpicie PU-46, wartość zadanego kąta pochylenia
i kursu.
- pisali z pustej główki nie konfrontując tego z zapisami parametrów lotu
ani nie analizując ich.
Serio ?
Układ automatycznego sterowania utrzymywał (stabilizował) bieżący kąt pochylenia
jak stabilizował - kiedy nie stabilizował ?
np.gdy w odległości ok 3150 m od pasa nagle samolot zwiększa kąt zniżania- wyraźne złamanie toru lotu:

W tym momencie nie ma żadnej komendy pilotów o zmianie parametrów lotu
- a kąt na wydruku parametrów się zmienia....
To jest jeszcze lepsze...
cytuję:
Zadana prędkość lotu utrzymywana była zmianą ciągu silników
Serio ?
głupiej i bardziej niezgodnie z faktami już byłoby trudno:
Po pierwsze:
nie była utrzymywana
po drugie:
nie było możliwości zmiany ciągu silników
gdyż jak wiadomo od 11 lat!!!
-na tym odcinku czasowym silniki pracowały w reżimie:
mały gaz

Bezwładność
( niewiedza i bezradność Komisji Laska)
Panie Lasek - to fizyka z pierwszych lekcji kursu początkowego w szkole- to Fizyka Newtona...
a Komisja Laska pisze w Raporcie (Pseudo raporcie)tak:
Komenda
KL „Контроль высоты, горизонт” („Kontrola wysokości, horyzont”) została wydana, gdy
samolot znajdował się na wysokości (...) 28 m nad terenem,
W tym czasie dowódca statku powietrznego rozpoczął manewr odejścia na drugi
krąg. Ze względu na bezwładność, samolot w dalszym ciągu zmniejszał wysokość
i o 6:41:00,5, w odległości 1099 m i 5 m poniżej poziomu DS 26, nastąpiło pierwsze
zetknięcie samolotu z przeszkodą terenową.
Z załącznika nr 1:
Bezwładność samolotu oraz ukształtowanie terenu powodowały ciągłe zbliżanie się samolotu
do ziemi.
To qurnia - jak się chce pisać coś na temat bezwładności było się uczyć !-
było coś przeczytać na temat bezwładności samolotu Tu-154 i parametrów odejścia na drugi krąg !!
- z wysokości rzeczywistej rzędu 15 m nad poziomem gruntu ( trzeba uwzględnić wznoszący się teren !)nie ma fizycznych możliwości by Tu-154 przy parametrach początkowych jak wg raportu MAK przeszedł na wznoszenie- samolot zderzył by się w takim manewrze z ziemią.
te prymitywne i jaskrawo widoczne kłamstwa MAK/Laska Publisia w Polsce w masie zdecydowanie większościowej łyknęła jak łykają pelikany
i jest z siebie zadowolona.
a nakręcała tę Publisie nachalna propaganda narracji rosyjskiej w Gazecie Wyborczej;
tzw. Wolne Media
- które udostępniały dla Hejtu Wolne Portale jak Gazeta.pl
z forum Katastrofa w Smolensku
udostępniały ruskim trollom jak np. igor.uk który m,in wrzucał ruskie żarciki o Katyniu;
także
nachalna i łajzowata propaganda na Salonie 24 jak np w wykonaniu propagandzisty Jaworskiego;
ale jest ona w jakiś stopniu wytłumaczona faktami takimi jak:
tych prymitywnych i jaskrawo widocznychkłamstw i manipulacji MAK /Laska nie zauważył nawet ówczesny Prezes PAN prof. Kleiber. który publicznie oświadczył - mam zaufanie do Komisji pana Laska....
te prymitywne i jaskrawo widoczne kłamstwa wsparł m.in prof. Uniwersytetu w Toronto - astrofizyk Paweł Artymowicz, udzielający się na Salonie 24 pod nickiem You-know-who ...nazywam się Paweł Artymowicz)
itd.



Komentarze
Pokaż komentarze