Teraz wielu speców zabrało się za analizę mowy ciała, grymasów twarzy zbrodniarzy:
Putina i Szojgu.
Warto by ci eksperci wrócili do sytuacji z roku 2010 na wrakowisku w Smoleńsku:
ten obraz trzeba przypomnieć, cytować:
Nie trzeba być psychologiem by skonstatować, że te twarze wyrażają:
- kompletny brak ludzkich uczuć, brak refleksji, że tu zginęli ludzie
ich myśli błądzą zupełnie gdzie indziej;
np tak:
Szojgu: - Spieprzyli robotę; trudno będzie to ukryć.
Putin: - Tylko bez paniki , główka pracuje; coś się wymyśli.
Ale bardzo by się przydała profesjonalna analiza tego zdjęcia, pod kątem mowy ciała.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)