19 obserwujących
1033 notki
697k odsłon
  168   0

Lasek latem 2010 roku mógł łatwo udowodnić fałszerstwo danych w raporcie MAK.

 Adminów proszę o  ustanowienie  Działu " Zamach w Smoleńsku i umieszczenie w nim tej notki.

                                                                                                                            Król jest nagi.


Kartagina musi być zniszczona

a kłamstwa  MAK nazwane

i  ustalony przebieg zamachu w  Smoleńsku.

                                                               


 Tylko , że  Lasek  nie był do tego kompetentny.


- Rzecz jest w zasadzie banalna; wystarczy odrobina orientacji w fizyce, trochę dociekliwości.

- A sam koszt przeprowadzenia takiego dowodu, to wtedy  zapewne zaledwie ok. 50  tys. PLN !


- Jak pokazałem w notkach MAK sfałszował parametry przejścia na wznoszenie samolotu Tu-154; w raporcie MAK podano fizycznie niemożliwe  parametry tego manewru;

to nie jest przypadek - to celowa robota  mająca na celu ukrycie rzeczywistego  przebiegu wydarzeń  oraz  skierowanie  śledztwa na fałszywy  trop:

- wina nieudolnych pilotów

- bezpośredni nacisk generała na lądowanie bez widoczności.


 W lipcu 2010 Rosjanie zorganizowali pokazówkę, inscenizację, imitację,manipulację  manewru go- around , na którą  nabrał sie dr Edmund Klich a nastepnie komisja  Laska!

https://www.salon24.pl/u/niegracz/1095753,manipulacje-mak-na-symulatorze-tu-154-w-moskwie-latwo-je-obalic

image


W  trakcie przeprowadzonego eksperymentu potwierdzono, że przy podejściu do lądowania w warunkach analogicznych jak samolotu Tu-154M nr 101  w dniu 10.04.2010 roku w Smoleńsku,

z analogicznym profilem zniżania z prędkością pionową 7...8 m/s w trakcie manewrów odejścia  na drugi krąg zgodnie z technologią rekomendowana przez  instrukcje pilotowania samolotu Tu-154M utrata wysokości ( przepadanie) wynosi 20-25 m.


- Rosyjscy  Manipulanci nie tylko zastosowali parametry niezgodne z raportem MAK (  zawyżyli przeciążenia dla zmniejszenia głębokości  przepadania,  zastosowali inna prędkość postępową ), ale  najzwyczajniej  w świecie- w zapale  fałszowania- się kropnęli !!

- nie uwzględnili wznoszącego się  terenu !!

- co faktycznie  zmniejsza  dysponowaną przestrzeń nad ziemią  z  20 m na ok. 10 m !!!

pod tym  fałszem podpisał się  dr Edmund Klich oraz przyjęła  to Komisja Laska.


- Co można  było zrobić? Już latem 2010 roku ?


1. Oprotestować eksperyment i zażądać  jego powtórzenia- ale z właściwymi parametrami.

2. Wykonać  eksperyment przejścia na wznoszenie samolotem Tu-154M nr 102.

Próbne manewry go-around wykonano w kwietniu 2011 roku- ale "eksperci"  komisji Laska, nie wpadli na to by pokazać najważniejsze:

że rzeczywista głębokość przepadania jest znacznie  większa  niż  to konfabulował MAK w zmanipulowanym eksperymencie w lipcu 2010 roku !

- czyli : MAK  kłamał

- MAK sfałszował parametry

( co najmniej ostatnich sekund lotu)

****

Członkowie komisji (Laska ) informowali, że eksperyment na Tu-154 M 102 ma wykazać m.in., czy załoga samolotu numer 101, który uległ katastrofie, miała dość czasu na przerwanie zniżania i bezpieczne poderwanie samolotu, by odejść na drugi krąg bądź odlecieć na lotnisko zapasowe, a jeśli tak, to odpowiedzieć na pytanie, dlaczego to się nie udało

**Oczywiście- jeśli  pan dr Lasek  odważy się  przyjąć zakład o 50 tys. PLN w tej kwestii- to jestem do dyspozycji.

c.d.n.


Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale