19 obserwujących
1034 notki
698k odsłon
  467   1

Tu-154 10.04.2010 w Smoleńsku robił podejście próbne - przerwane zamachem.

 To jasne.

Załoga celowo zniżała się z prędkością większą  niż obliczeniowa,  prędkość do lądowania dla  tej konkretnej masy  samolotu.

tu było to 265 km/h   czyli prędkość do lądowania wynosi ( tolerancja -0+15)  265 -  maks.280 km/h.

-  prędkość do lądowania ustala się tuż po wejściu   na ścieżkę:

 i tak 7.04.2010  po wejściu  na ścieżkę  prędkość zmniejszono do 283 km/h i utrzymywano ją.

10.04.2010  załoga  utrzymywała prędkość 310 km/h

- z taką prędkością nie tylko nie wolno ale i nie da się  bezpiecznie wylądować, gdyż  znacznie wydłuża się  droga hamowania

 co grozi wypadnięciem poza pas.

- Po wykonaniu podejścia  próbnego, zorientowaniu się jak wyglądają  warunki nad lotniskiem mieli zdecydować  co dalej.

  

 "Sprowadzać bezwzględnie do 100m"

to było warunkiem uruchomienia  zamachu

- po... zamachu .. wchodzili  do akcji fałszerze parametrów , tak aby wmówić narrację, że był to CFIT.

- O tym , że był to zamach świadczy tez prosty  fakt , że przed ... planowaną  godzina lądowania  zgromadzono wokół lotniska - w szczególności w  planowanym rejonie-  spore oddziały mające osłaniać miejsce  ...zamachu.  w tym  specnaz.

Ludzie z tych oddziałów od razu otoczyli teren  niby katastrofy - wspomina o tym świadek.

image

Gdyby  miało to być zwykłe lądowanie to tych ludzi , szczególnie w tej liczbie i w tym miejscu by tam nie było.

image



różni się tam kręcili..

image



Ale wracamy  do fałszowania parametrów ;

  na papierze  zmniejszono prędkość  podejścia Tu-154  już w  dalszej, końcowej części zniżania;

image

nigdy tak się w realu nie robi - w szczególności dotyczy to samolotu  Tu-154 , który jest bardzo wrażliwy na utratę stabilności podłużnej - przy takim manewrze doszło by do powstania oscylacji  ( pochylanie nosa, podnoszenie)praktycznie nie do wyrównania do końca  podejścia.

a już zupełnie  nigdy - we mgle

fałszerze nie tylko retuszowali, zmieniali parametry,  ale  na rysunkach stosowali techniki manipulacji - sugerowania innego  ich znaczenia  niż miało to miejsce:

- oto przykład manipulowania prędkością zniżania ; fałszerze zwiększyli ją gdzieś tak od odległości 3150 m od pasa; ale na rysunku zamieścili liczby , które sugerują , że prędkość zniżania  pozostaje taka sama ! 

a zrobili w ten sposób, że podają tylko wartości  liczbowe wg wg TAWS rzedu  7 m/s

gdyby podano wartości tzw.obliczeniowe ( sfałszowane( przyspieszone zniżanie - jak na wykresie - to wartość  max wynosi 9 m/s !!

image
jeszcze raz pokazuje miejsce , gdzie fałszerze skierowali  wirtualnie Tu-154 w  wąwóz

imagedo  momentu  3150 m samolot kierował się na pas - w tym momencie następuje  załamanie toru lotu;


oczywiście sfałszowano zapisy rozmów - wiele fraz po prostu  zagłuszono a na samym końcu przegrano, nagrano, skompresowano  czy co tam jeszcze  - tak aby wmówić wersję,

  że piloci świadomie nurkowali w stronę  ziemi:

 80, 70, 60, 50, 40, 30 ,20 m wymawiane  w tempie karabinu  maszynowego -  z tych zapisów  wynikałoby że tuż nad ziemia zbliżali się do nie w tempie 10 m/s ..i jeszcze wymawiał  te wysokości  spokojnym głosem




Lubię to! Skomentuj13 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka