...Choć czarna chmura nadpełza tu zza lasa
Dla gości atmosferę oczyścimy w mig
A jeśli nie - to forsę zwraca kasa!
( Kabaret Olgi Lipińskiej)
Król jest nagi!
Nowe Szaty Króla-Andersen
Ale to nie jest śmieszne.
To nie tylko kompromitacja Podkomisji , która nie zauważyła tego kompromitującego błędu
- ale także polskich elity naukowo technicznych
- rzecz jest banalna
- mnie zajęło wykrycie tego błędu tyle czasu ile potrzeba na przeczytanie stosownego fragmentu raportu NIAR
- wystarczy trochę wiedzy z fizyki i rozeznania w fizyce katastrof
NIAR popełnił błąd o rząd wielkości !!!
w zakresie przeciążeń w tylnej części samolotu
nie 219g a ok. 20 ( do max 40) g
Trwa milczenie baranów !
sorry - taki jest fakt
metoda strusia tu nie pomoże
kompromitacja także drugiej strony:
- dr Lasek potwierdza tylko że jest w tych kwestiach ignorantem
- gdyby coś ogarniał to by się odezwał
- skompromitował sie prof. Artymowicz z University of Toronto
udający eksperta lotniczego
tak zaangażowany w temat
a upiera się że raport NIAR jest prawidłowo sporządzony
- nie ogarnia tego ?

to klasyka
elementarz
wiedzy na temat przeciążeń w zderzeniach samolotu z podłożem
( przy zderzeniu pod katem wartości przeciążeń spadają mniej więcej
w takich proporcjach jak to podano niżej dla jednej z katastrof)



Komentarze
Pokaż komentarze