Np. tak:

https://www.salon24.pl/u/fizyka-smolenska/406363,19-scjentologiczna-fizyka-zamachu-smolenskiego
Większość ludzi daje się manipulować taką wypowiedzią, gdyż uważa, że jak jest sygnowana przez Profesora ! ( co prawda astrofizyki...)
to nie ma się nawet co zastanawiać! Mądrze prawi - i tyle...
Pokażę, jak Wami manipuluje profesor Artymowicz , udający eksperta od katastrof lotniczych.
1. " wolniej latający ATR"
- a że akurat w Tiumeniu jego prędkość pionowa była wyższa niż Tu-154 w Smolensku, to tego Artymowicz Wam nie powiedział
https://web.archive.org/web/20160305055709/http://www.mak.ru/russian/investigations/2012/report_vp-byz.pdf

5187 stóp na minutę to
26,2 m/s czyli 94,3 km/h !!
- i nawet przy tej wysokiej prędkości pionowej ( samolot pikował !) zderzenie przeżyło 10 osób z 33 na pokładzie czyli 30%.
- a na śmiertelność w katastrofach lotniczych, przy zderzeniu z ziemią o wiele większy wpływ ma predkość pionowa niż pozioma..
2. Artymowicz udający eksperta od katastrofa lotniczych wyciąga przykład katastrofy zupełnie innej niż w Smolensku
a jakoś pominął katastrofy podobne ... gdy samolot zderza się z ziemią w pozycji odwróconej przy podobnej predkości jak w Smoleńsku;
przykłady podałem wcześniej na Salonie 24
np. to są "ofiary" zderzenia samolotu z ziemią w pozycji odwróconej- Boeing 727 Flight 66
; zajmowały ostatnie miejsca w tyle samolotu

a to inna katastrofa w pozycji odwróconej

czyli w końcowej części kadłuba przy upadku w pozycji odwróconej
( gdyby w Smoleńsku był CFIT)
osoby zajmujące tam miejsce jak najbardziej miały by szanse na uratowanie się
3. udający eksperta Artymowicz podkreśla że ATR uderza w teren niezalesiony
sugerując, że drzewa w Smoleńsku (nieliczne !) miały wpłynąć istotnie na ciężkość obrażeń
- jest odwrotnie
instrukcje dla pilotów podają, że w przypadku konieczności awaryjnego lądowania w przygodnym terenie
dobrze jest lądowaćna las !!

przykład lądowania na las:
https://gfycat.com/amp/unacceptabledecimalgnat-air-france-flight-296-airbus-a320-crash-gif

Airbus A320
Occupants 136
Passengers 130
Crew 6
Fatalities 3
Injuries 50
zginęły tylko 3 osoby!
- dzieje się tak dlatego, że zderzanie samolotu z konarami, pniami pochłania energię kinetyczną, samolot zwalnia prędkość i impet uderzenia o ziemię jest mniejszy
prof.Artymowicz:
Roznica sa drzewa i sposob uderzenia w teren. To sa olbrzymie roznice: jesli wolniej latajacy ATR uderza w niezalesiony, w miare plaski teren i wiekszosc ludzi na pokladzie ginie, to powiedzialbym, ze to wskazuje na niezmiernie mala szanse przezycia katastrofy smolenskiej. Duzo lepiej niz laicy znaja to zagadnienie specjalisci-praktycy od badania katastrof,
ktorych nie dziwi obraz po wypadku smolenskim.
koniec cytatu ( pisownia oryginalna)
....Trzeba być manipulantem , ignorantem technicznym by obraz po wypadku smoleńskim nie dziwił!!!.
jeszcze raz ten sam obraz końcowej części kadłuba przy upadku podobnego do Tu-154 Boeing 737 , zderzenia w pozycji odwróconej

Tylko ktoś ślepy albo ignorant nie zauważy,
że to zupełnie inny obraz niż w Smoleńsku !
((
Jak by kogoś interesowało jaki poziom
reprezentuje bloger YKW czyli prof. Paweł Artymowicz z University of Toronto po godzinach
to taki:

**
ale i taki:
YKW:
Zostaly one natychmiast wychwycone przez blogerow, takich jak: Rado, Nudna Teoria, Czlowiek z Kijem, Wywczas, Bufon, Wadams, Andrzejmat i kilku innych. Nie bede ich argumentow powtarzal, mozna na przyklad rzucic okiem na te liste. Te kontrargumenty sa bardzo dobre.
koniec cytatu
- a ja powtórzę że nudna-teoria to jeden z największych głąbów i Manipulantów smoleńskich
i na niego powołuje sie profesor z University of Toronto !!
żenada
YKW:
Dziekuje za pomysly i wklad pracy Rado, Absurdello i Jerzykowi07.]
koniec cytatu
przypomnę, że Absurdello to ten głąb z Fizyki
który nie tylko upierał się, ale i wyliczał
że na ciało człowieka przy schodzeniu po schodach
działa przeciążenie 8g!!!
( a to była pomyłka w Wikipedii!!
dawno sprostowana , gdyż przy chodzeniu po schodach typowe przeciążenia to rząd 1,2 -1,4,g
i na niego powołuje się profesor z University of Toronto !!
żenada
a to asystent propagandowy prof. Artymowicza po godzinach udajacego eksperta od katastrof lotniczych



Komentarze
Pokaż komentarze (2)