Panowie niby eksperci z
Zespołu Lotniczo-Nawigacyjnego:
Marek DĄBROWSKI
Wiesław CHRZANOWSKI
Kazimierz Grono

na próbie na symulatorze było to ok 19-23m jak podano w raporcie z próby
jakim rysuneczkiem Grono Dąbrowskiego wspiera swą bzdurną tezę ?
takim

czyli głebokośc przepadania liczy Grono Dabrowskiego od momentu wypowiedzenia komendy "Odchodzimy" a nie od momentu faktycznego rozpoczecia manewru !

i dopiero na wysokosci ok . 20m RW praktycznie samolot rozpoczyna manewr go-around!
nie zauważyli !
że przejscie na wznoszenie przy rozpoczęciu manewru z 20 m RW
o czym sami napisali !!!!
jest fizycznie niemożliwe !

**
---
czym wspierajac jeszcze swoje zdanie ?

tu się pojawia owe słynne rzekome
60 m głębokości przepadania..
a co wynika z
próby odejścia na drugi krąg samolotem Tu-154 Nr 102 ??
- niewiele
nie wiadomo jakie były obroty silników w momencie rozpoczecia manewru
to ważne !
( inż. Dąbrowski wspomniał, że inne niż w wg raporty ze Smoleńska
- - czyli wyższe..)
wyższe obroty to inna dynamika manewru i zmniejszenie głebokosci przepadania
tak naprawdę eksperyment na 102 nie jest miarodajny
- nie wiadomo dlaczego raport z tego eksperymentu nie jest dostępny
co tu jest tajnego ?
a jak jeszcze niegdyś tak gardłujący inż.Dąbrowski
się utajnił
zamilkł
to w ogóle nic nie wiadomo..
w tej kwestii
--
I jeszcze ..
inż,Dąbrowski forsował na siłe tezę
jakoby doszło do awarii ABSU

- awaria układu ABSU
akurat w momencie gdy chcą rozpoczać manewr go -around
Dąbrowski próbował forsowac to jako przyczynę katastrofy
ale
nie pokazał żadnych dowodów
uparł się że to awaria ABSU i lekceważył inne dowody , przesłanki, okolicznosci
----
uwagi Grona Dąbrowskiego na temat obrażeń ofiar katastrofy
uwagi na dennym poziomie

nic
pustka
zero myślenia,, kojarzenia
a zajrzeć do przypadków innych katastrof typu CFIT ?
- w przypadku parametrów zderzenia jak wg narracji MAK przeżycie
częsci osob na pokładzie było by jak najbardziej możliwe







Komentarze
Pokaż komentarze