nawiązanie do notki


-Pozycja samolotu Boeing 737 w momencie zderzenia ziemią w trakcie manewru go-around.
gdyby to było w Rosji, gdyby to była Operacja Specjalna podobna jak w Smoleńsku- to nikt by nie przeżył
napisano by- że przy tych okolicznosciach zderzenia przeciążenia działające na wszystkie osoby na pokładzie przekraczały 100g i
szans na przeżycie nie było...
sam moment katastrofy Flight 314 przeżyło wiele osób na pokładzie,
częśc z nich zginęła wskutekpożaru a nie samego zderzenia samolotu z ziemią
https://www.baaa-acro.com/crash/crash-boeing-737-275-cranbrook-42-killed

skala zniszczeń podobna jak w Smoleńsku
a ofiary ?

przeżyło 7 osób
w tym dwie odniosły tylko lżejsze obrażenia
i same opuściły wrak po katastrofie
Pasażerowie w środkowej części kadłuba ...odnieśli mniejsze obrażenia
ale zginęli wskutek wdychania dymu oraz oparzeń.
Tak więc w środkowej części kadłuba przeciążenia spadły już do rzędu
20-30g.
Moment katastrofy przeżyła nawet osoba zajmująca miejsce w przedniej części kadłuba- zmarła dopiero po 11 dniach- wskutek odniesionych obrażeń głowy.
Opowiastki MAK o 100g wskutek zderzenia typu CFIT przy tych parametrach jak w Smoleńsku należy między bajki włożyć.
gdyby w Smoleńsku był CFIT wg parametrów opisanych w Raporcie MAK to sporo pasażerów by przeżyło
a kilkoro zapewne samodzielnie opuściło by wrak samolotu tak jak to miało miejsce w katastrofie Boeinga 727 Flight 314

.. pasażer zajmujący miejsce po lewej stronie w końcowej części kadłuba zdołał opuścić wrak w miejscu przełamania kadłuba - choć miał złamaną nogę i silne oparzenia. Jedna z osób która przeżyła - zajmująca miejsce po prawej stronie kadłuba w miejscu gdzie doszło do przełamania go , także opuściła wrak o własnych siłach.
- NIAR skompromitował się konfabulując w swym Raporcie jakoby przeciążenia w tylnej części kadłuba Tu-154 w Smoleńsku przekraczały
200g



Pasażerowie w środkowej części kadłuba ...odnieśli mniejsze obrażenia

Komentarze
Pokaż komentarze