Prokuratura jak najbardziej winna zajmować się pewnymi aspektami zdarzenia lotniczego w którym dochodzi do śmierci
pasażerów w przypadkach takich jak:
- komisja techniczna stwierdzi wybuch na pokładzie
- jest podejrzenie działania osób trzecich.
Normalnie w świecie kwestią czy był wybuch na pokładzie zajmuje się oczywiście komisja techniczna.Tak było np, w przypadku zamachu terrorystycznego nad Lockerby.
raport komisji
https://assets.publishing.service.gov.uk/media/5422f370ed915d137400046f/2-1990_N739PA_Append.pdf
Komisja współpracowała w trakcie badania z wieloma instytutami specjalistycznymi jak np. Cranfield University , z którym aktualnie współpracuje komisja badająca "katastrofę : w Smoleńsku.
Dziwne jest także , że to prokuratura zajmuje się sekcjami zwłok ofiar "katastrofy"; zalecenia ICAO mówią , że w przypadku
gdy jest wiele ofiar śmiertelnych komisja winna zlecić wykonanie sekcji zwłok wszystkich ofiar , gdyż wyniki sekcji mogą dostarczyć cennych informacji przydatnych w badaniu zdarzenia a także dla opracowania zaleceń po"wypadkowych".
Czy teraz polska komisja ma dostęp do wyników sekcji które prowadzi prokuratura ?
Tak więc podsumowując:
- mieszanie się Prokuratury w kwestie techniczne jest zbędne, szkodliwe ; Prokuratura winna czekać na raport komisji i w zależności od tego co zawiera raport podjąć określone działania -lub nie,
Od maja 2010 wskazuję na sprzeczność narracji MAK z elementarnymi faktami,śladami oraz prawami fizyki. "Jeszcze nigdy tak niewielu nie stanęło przeciw tak Wielu by bronić prawdy dotyczącej tragicznego zdarzenia lotniczego." "Jeszcze nigdy tak nie skompromitowało się środowisko techników, ekspertów, naukowców milcząc gdy do narzucania kłamliwej narracji łamie się elementarne prawa fizyki i ignoruje wiedzę."
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka