Moim zdaniem to marny człowiek o kiepskim życiorysie (PZPR), nawet jego koledzy z lewicy mówili o nim zdrajca polityczny.Tendencyjny historyk, jeszcze gorszy polityk, który bardzo lubi obrażać i insynuować.
Jeszcze niedawno rugał Martę Kaczyńską, później starał się obrzucić błotem Ś.P Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Następnie ubliżał Jarosławowi Kaczyńskiemu a dzisiaj panu Waszczykowskiemu. Ponieważ na akcję jest reakcja, zadam towarzyszowi Nałęczowi poważne pytanie, które nie insynuuje ale ma poparcie w faktach.
Towarzyszu Nałęcz - dlaczego pana pryncypał Bronisław (bul) Komorowski jako minister MON wysłał podległe mu służby (WSI) do śledzenia, szukania haków na wiceministra Romualda Szeremietiewa ? Tak naprawdę te podłe działania (niesłuszne oskarżenia) zniszczyły życie przyzwoitego człowieka.
Towarzysz Nałęcz nie cierpi tylko na amnezję, ma również elementarne braki w wychowaniu. Natomiast nienawiść pożera mu, resztki zdrowego rozsądku. W tym amoku nienawiści, macha tym cepem bez opamiętania.
Były towarzysz Nałęcz to chuligan polityczny, taki prymityw o mentalności kibola. Widocznie na dobre maniery zabrakło czasu - Lenin był ważniejszy.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)