Widząc skalę insynuacji i perfidnych działań (kuriozalny pozew), także nienawiść Romana Giertycha wobec Jarosława Kaczyńskiego oraz Ś.P Prezydenta należy zadać pytanie o jego samopoczucie.
Giertych sugeruje aby prokuratura powołała biegłego psychologa do zbadania tzw. "syndromu z Tbilisi"
Natomiast ja sugeruję, aby psycholog a raczej psychiatra zbadał Giertycha w sprawie jego obsesji na punkcie Kaczyńskich.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)