W 2007 roku Platforma zdecydowanie wygrywa wybory, składając wiele (bez pokrycia) obietnic wyborczych. Również i tą, o pełnych szufladach projektów ustaw, które miały usprawnić funkcjonowanie państwa. Jak wiele innych obietnic również i ta okazała się fikcją ( Senat pierwszy raz w historii, nie pracował z powodu braku ustaw).
Dlatego Tusk i jego pijarowcy szybko wymyślili „filozofię permanentnej wojny” z PiS -em i Kaczyńskimi (dlatego Tusk tak często mówił o wojnie z PiS-em).
Ponieważ, „filozofia wojny” przynosiła dobre efekty (wysokie notowania w sondażach), Platforma i Tusk świadomie ją podsycali. Polegało to, na coraz mocniejszym ostrzale przeciwnika. Mam na myśli eskalację impertynencji, inwektyw, insynuacji, kłamstw np. dureń, cham, kurdupel, dorżnąć watahę, zabić i wypatroszyć.
Ta obłędna taktyka poniżania, ośmieszania, szyderstw czy wręcz zachęcania do czynnej agresji musiała przynieść prędzej czy później tragiczne skutki.
Dlatego, to Donald Tusk i polityka jego partii jest pośrednio odpowiedzialna za mord w Łodzi, który jest konsekwencją szerzenia i podsycania nienawiści do PiS-u i Kaczyńskich.
Członkowie, sympatycy Platformy często sugerują, że Kaczyński jest również „winny”, przywołując słynne zdanie o ZOMO.
Sądzę, że Jarosław Kaczyński wypowiadając to zdanie znowu miał rację, słusznie uważając że Platforma i jej liderzy mają inklinacje do agresji ( w różnej formie). Przykłady : pobicie kupców, robotników, pikietujących na Krakowskim Przedmieściu oraz morderstwo w Łodzi popełnione przez byłego członka Platformy.
Mając na uwadze te fakty Jarosław Kaczyński powinien dzisiaj zmodyfikować to słynne zdanie i powiedzieć : oni już nie stoją, oni biją, podrzynają gardło, strzelają i mordują. Powinien również dodać, że rządy Platformy są zagrożeniem dla podstawowych wolności obywatelskich w demokratycznym państwie prawa takich jak wolność słowa i zgromadzeń. Stanowi to, poważne zagrożenie dla funkcjonowania demokracji w Polsce.
Konkludując, ta władza ma dyktatorskie zapędy lub wręcz totalitarne.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)