Po ogłoszeniu negatywnego raportu NIK-u w sprawie przygotowań do Euro 2012 media mainstreamowe ruszyły do kontrataku. Wczoraj, główne Wiadomości również Fakty oraz Wydarzenia przypominały mroczną czsami groteskową propagandę z czasów PRL-u.
Ciemny lud usłyszał, że ma się cieszyć, ponieważ dużo się buduje. Brak terminów, fuszerki to tylko "drobne mało istotne zdarzenia". Przecież kiedyś te stadiony, drogi i dworce zostaną dokończone?. W końcu jak Platforma coś obiecuje to "zawsze dotrzymuje słowa", również w aspekcie taniego państwa.
Pewien śmieszny medialny błazen, wyraził nawet opinię, że mogły być nadużycia (korupcja) przy budowie stadionu ale to dzisiaj nie jest najistotniejsze, ważne jest to, iż stadion został wybudowany.
Dostało się naturalnie opozycji, która nie ma prawa krytykować jedynie słusznej władzy. Zasugerowano również, że mogło być gorzej i dlatego Polacy powinni się cieszyć i uśmiechać.
Konkludując, mamy do czyniena z prymitywnym, wręcz śmiesznym pijarem, który ma na celu obronę matołów.
Ps. W górę serca, na Ukrainie są przecież gorsze drogi.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)