Zasugerował on, iż być może winny jest Prezyden Lech Kaczyński. Rzekoma wina polegać ma na tym, że Ś.P Prezydent nie podjął decyzji na którym zapasowym lotnisku lądować.
Wszyscy pamiętamy jak wcześniej insynuowano, kłamano na temat rzekomych nacisków Lecha Kaczyńskiego.
Teraz Jego "wina" polega na tym, że nie było "nacisków".
Jak widać, bandyci medialni są zdolni do wszystkiego. Nawet gebels, to przy nich pikuś.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)