Jak większośc obywateli naszego kraju czuję się czasami obywatelem Europy takiej troche kategorii powiedziałbym drugorzędnej.Choćby człowiek nie wiem jak był dumny z Szopena ( nie tego szklanego oczywiście),wierzb płaczących,powstańców którzy nie mieli szansy potrollować w necie tylko oddali życie i z setek wielu innych kwestii związanych z Polską ,niestety czasami ta drugorzędnosć sie przypomina i staje wredna przed oczami.Sieci autostrad płaskich jak stół,porządna służba zdrowia,sądownictwo,mentalnosc ludzi w kolejkach-też można długo wymieniać-to napewno na zachodzie mają lepsze.My sami wiemy ,że nasze dziedzictwo ma zupełnie inny ciężar gatunkowy.Przyczyny tego znamy wszyscy-oczywiście ci którzy ksiązki o historii widzieli częściej niż w księgarniach na półce.
No więc to dojmujące poczucie-inności,rzekłbym oględnie -u nas występuje.Ręka w górę kto go nigdy nie odczuł-ale tak szczerze.Niby weszliśmy do tego domu gdzie się bawi lepsiejsze (bo zachudnie) towarzystwo,ale w takich lekko zdezelowanych adidaskach i sweterkach przychodzimy na to party. No i stoimy w tym anturażu tak trochę pod ścianą ,lekko skonsternowani.Niby mamy gdzieś co o nas myślą -ale jednak te adidaski to chciałoby się mieć trochę nowsze.No ale do rzeczy.
Przychodzi wreszcie moment kiedy możemy światu pokazać coś innego.Nie lepsze adidaski i modniejsze fryzury.Nie bardziej płaskie autostrady i bardziej wypasione centra handlowe.To wszystko tez jest bardzo ważne,ale my możemy pokazać coś bardziej wartościowego.A więc to ,iż struktura społeczna jaką jest państwo może siedzieć pod wodą prawie godzinę i przeżyć.Ze może wypełznąć z tej wody i zacząć nowe życie.Mimo że wiele państw na naszym miejscu posżłoby na dno jak kamień.
I nadeszła i nadchodzą takie okazje.Mianowicie okrągłe rocznice naszych ważnych wydarzeń historycznych ,które odmieniały bieg świata -nie tylko naszego kraju.Ale nic z tego.D..a zbita.Bal już się powinien zacząć a Pawlak i Kargul już demolują zastawę i szarpią się za kołnierze.A zdumieni goście patrzą z niedowierzaniem i konfuzją.
Nie będę pokazywał palcem-ci czy tamci są zli i do tego doprowadzili.Bo i tak podziały partyjne w tym przypadku łączy pewna cecha charakteru ,rozpleniona ostatnio wsród naszej politykierki.Ja sobie roboczo nazwałem ją patriotyzmem maniakalno-schizoidalnym.Patriotyzm jako natręctwo.A każde natręctwo jest patologiczne i wykrzywia proste z pozoru rzeczy.Patriota maniakalno schizoidalny nie obejdzie zwyczajnie jakiejś rocznicy.Wtedy nie będzie w swoim mniemaniu prawdziwym patriotą.On musi pokazać ze jest patriotowszy od najwiekszego patrioty.Ze jego patriotyzm jest największy we wsi. I w imie tego może innym ,w jego mniemaniu ,pseudo patriotom podstawić nogę.A niech się wywalą z tacą w rękach i pacną twarzą w tort.Ze się wszystko zawaliło? Ze znów z nas się porozumiewawczo śmieją?Ze co gorsza inni przejmują nasze zasługi jak kiedyś Polscy złodziejaszkowie samochody w Berlinie?Nic to-ważne że to my jesteśmy the best of patrioci.Bo my się obwieszamy Polską flagą i rzucamy się w przepaść.
Taki "patriota" jest podwójnie niebezpieczny.Bo nie dość że zawala sytuację terazniejszą ,to i uczy złych nawyków przyszłe pokolenia.Taka małpa z brzytwą może być gorsza niż napalm o poranku.Niech ktoś im tą brzytwę wreszcie zabierze..
Nie wiem-może zostanę uznany za prowokatora rosyjskiego i sprzedawczyka germańskich oprawców-ale mam dość tej patologii.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)