Gdy tylko otworzy się pudło z politykami z miejsca zaczynają odmieniać przez przypadki nasze tytułowe słówko - demokracja..Demokracja to , demokracja tamto. My mamy demokracje , tamci nie mają a tamci mieć nie mogą. Często w tych momentach zaczynam na chłodno analizować z czym tak naprawdę mamy do czynienia mówiąc - demokracja.
Niby to oznacza rządy ludu. Już brzmi kiepsko bo słowo ludowy kojarzy nam się nieodparcie źle. U nas przecież kiedyś wszystko było przeca ludowe i ani na krztynę dobrze nie było. No dobrze nie żartuję - to taka ironia. Ale nawet jeśli przyjrzeć się najlepiej działającym demokracjom - czy aby na pewno rządzi tam ten mityczny lud? Wrzucamy tylko karteczki do pudełek i tyle mamy wspólnego z rządzeniem. Potem te karteczki ktoś zbiera i okazuje się że jednak rządzą jacyś konkretni ludzie.
Czyli- nie ma jednego Króla jak w wysmiewanych monarchiach - tylko mamy np w naszym przypadku - 460 królików , i kilkudziesięciu królow na ministerialnych stołkach, króla premiera i królisko prezydenta co to ma do króla prawdziwego najbliżej bo ma swój pałac.
Kiedyś król wydawał dekret a teraz setki królików dąży by ich dekreciki stały się również dekretami. Znów pytam - czy to lud rządzi czy jednak ci królikowie puszyści ? Jeśli królikom zachce się wojny - jest wojna, podniesienie daniny , tfu - podatków - jest podniesiona. Nie ma tylko póki co koron , karoc i bereł.
Czy my aby się nie łudzimy i czy nie żyjemy w postępowej hipnozie ,że oto jesteśmy lepsi od obywateli powiedzmy z wieku 16 stego bo mamy demokrację a oni mieli króla? Ze my jesteśmyniby na swoim a oni żyli pod pręgierzem władzy.
Mijają wieki , ludzie wymyślili setki mądrych definicji i określeń. A my tak jak przed wiekami mieliśmy panów tak nadal mamy - ale dziś racjonalizujemy to sobie mówiąc że mamy DEMOKRACJĘ -nasz los w istocie w tym sensie nie zmienił się ani o jotę :)
PS Proszę o nie branie tego postu całkowicie poważnie - może to ten upał?:)


Komentarze
Pokaż komentarze (8)