Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak
173
BLOG

Akcja pod Arsenałem

Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 45

  Nie ukrywam , iż jestem zadeklarowanym fanem polskiego kina powstałego przed rokiem 1989. Komuch? Nie - po prostu uważam , iż prawdopodobnie reżyserzy i aktorzy jedli wtedy inne ziemniaki niż po transformacji co sprawiało , że mieli siłę trzymać właściwie kamery i siedzieć po nocach i szlifować scenariusze. Wystrarczy zamówić sobie w kablówce ( oczywiście jak się jest wykształconym z wielkiego miasta -tak jak ja) Kino Polska. Patrząc na ich działalność rozwiązanie przychodzi samo - zamknąć TVP na głucho a im zafundować  po mercedesie z wypasionymi firankami za to co robią.

  Kolekcjonuję polską starą kinematografię. Co i rusz wygrzebię jakąś perełkę zapomnianą i zakopaną sześć stóp pod ziemią. Czasem też wpadnie mi na jakiejś wyprzedaży ( Boże dzięki CI za nośnik DVD ) prawdziwy klasyk aczkolwiek zapomniany.

  Wczoraj między płytami  jakie nabyłem znalazł się klasyczny film z 1977 roku "Akcja pod arsenałem". Polityki historycznej ala Kaczyński wtedy nie było ale film powstał kozacki i kudy do tego dzieła koszmarkom produkowanym przez wyżej wspomnianą TVP w ramach jeszcze wyżej wspomnianej polityki historycznej.Recenzji pisać nie będę - kto nie oglądał : obejrzeć natychmiast i się zachwycić.

  Obejrzenie tego filmu spowodowało tok myśłowy. Na temat młodych ludzi żyjących w tamtych srogich czasach. Świadomie pisząc ten post wyprzedzam nadchodzącą lawinę tekstów okolicznościowych nt. Powstania , które czytać należy w pozycji klęczącej tłukąc najlepiej głową w taboret  śpiewając Rotę. Nie chcę tak - spójrzmy na nich jak na zwykłych ludzi wpakowanych przypadkiem w nieciekawe czasy..

  Nikt mi nie wmówi iż to byli ludzie bez skazy jak chcą organizatorzy szkolnych akademii. Znalezli się w momencie życia którego nie dane rozumowi ludzkiemu wychowanemu na Tesco i Brzyduli pojąć. Ale przecież byli zwykłymi chłopakami i dziewczynami. Chłopaki pewnie często szli do konspiracji bo chcieli przykozaczyć przed dziewczynami. Bo po prostu chłopakowi nie wypada siedzieć cicho jak jakiś pajac w mundurze się rządzi na dzielnicy. Każdy z nas polskich chłopaków też by tak robił. W "Akcji pod Arsenałem" jeden z chłopaków wali w mordę gestapowca na bazarku  pięknym sierpowym. Czy widząc to śpiewamy Rotę? Nie - po prostu w duchu imponuje nam kozak co to nokautuje hakenkrojc maciorę i się niczym nie przejmuje.

   Zdejmijmy z tych młodych ówczas ludzi te patriotyczne ciężary, które pewnie do dziś muszą dzwigać. Dajmy im święty spokój i nie róbmy świętymi świętszymi od najświętszych. To byli " zwykli" młodzi ludzie, co to chcieli się bawić i żyć. Mieć dziewczyny , kochać się a może nawet i (o zgrozo ) bimberku się napić w piątek wieczór. A że Niemcy zapomnieli ,że są w Polsce i tu się za zniewagę leje w mordę? No coż..  Jak chcecie to wpadnijcie jeszcze raz.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (45)

Inne tematy w dziale Kultura