Dziś rano gdy czekałem w kolejce po gazetkę, przede mną stały dwie starsze panie. Obie kupiły "Nasz Dziennik". Gdy ja kupowałem "Polskę" nie poczułem może wrogości, bo obie zdawały się być sympatyczne, ale jakąś formę wyostrzenia czujności napewno:). Mówiąc poważnie już, na wstępie zaznaczę po raz setny, że nie jestem kato - mordercą, wojującym anty - klerykałem etc. Napiszę to zanim zostanę zesłany do piekieł czeluści.
Zdarzenie z rana, nasunęło mi kilka refleksji. Czemu tak się stało, że jedyną opcją dla osób starszych, nie mogacych się siłą rzeczy odnaleźć w "nowych czasach" musi być tylko i wyłącznie RM i Nasz Dziennik ? Nie mam nic naprawdę do tej instytucji. Jeśli jest ona potrzebna ludziom i działa w sposób uczciwy to nic mi do tego. Nie jest z resztą moim zamierzeniem uderzać tu w nią w jakikolwiek sposób. Chodzi mi jedynie o pytanie czemu stało się tak, że dla wierzących seniorów nasze państwo ma tylko jedną ofertę ? Moim zdaniem odpowiedz jest chyba prosta - brak dobrej konkurencji.
Kiedy byłem piekny i młody zdarzyło mi się być kilka razy na pieszej pielgrzymce do Częstochowy. Było tam mnóstwo starszych osób, a RM było jeszcze w głębokich powijakach. Dla nich punktem odniesienia dla swojej wiary był tylko i wyłącznie Jan Paweł II. Jak na swój podeszły wiek byli bardzo otwarci dla innych poglądów, zwłaszcza dla naszych gówniarskich i niedojrzałych. Jedna i monopolistyczna na rynku opcja, mam wrażenie sprawiła, że starsi ludzie zrobili się nieco bardziej zamknięci i podejrzliwi. Być może wielu się ze mna nie zgodzi ale tak to odczuwam. Nie uważam aby była to wina RM a po prostu swoistej monopolizacji przez nią rynku wynikającą po dużej części z niemocy innych.
Co może być taką alternatywą dla środowiska RM ? To trudne pytanie. O.Rydzyk wszedł w ogromną wyrwę i zagospodarował ją z wprawą i wyczuciem. Wstawić nogę w te drzwi będzie bardzo trudno. Wszelkiego rodzaju inteligenckie pisma typu "Tygodnik Powszechny", TVN Religia, czy chcąca iść prosto do nieba Pani Schymalla w TVP to zdecydowanie nie to. To musi być coś innego, idącego może nawet tropem RM ( jest tam wg mnie parę dobrych elementów ) ale może z mniejszym naciskiem politycznym.Chciałbym, aby kiedyś starsza osoba chcąca poczytać prasę, bądź posłuchać radia, takiego mówiącego do słuchacza jak niewątpliwie udaję się to RM - tyle , że w nieco innym sosie - mogła to zrobić. Czy myślicie że to możliwe?




Komentarze
Pokaż komentarze (44)