Naszły mnie reminiscencje z lat młodości. Wraz z nimi przyszła muzyka, która podnosiła moje ciśnienie jako młodego chłopaka u progu Polski bez PRL-u. Wtedy nawet nie moglismy pomarzyć o czymś takim jak U Tube - wtedy czekało się dwa tygodnie aby w TV zobaczyć przez 5 sekund opadający stanik Sabriny w Boys Boys Boys.. Skoro już mamy nowoczesne technologie .. Postanowiłem owe wspomniane reminiscencje za pośrednictwem U tuba przywołać. I wśród morza pięknej starej polskiej muzyki znalazłem taką oto muzyczną perełkę. Gdy tego słuchałem dosłownie przeniosłem się w czasie.. Jakże brak mi teraz takiej muzyki, granej przez młodych długowłosych wariatów, z której hektolitrami wylewają się prawdziwe emocje. Mi osobiście gdy słucham tego utworu tętno przyśpiesza dwukrotnie i przypominają mi się tamte czasy..




Komentarze
Pokaż komentarze (2)