Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak
41
BLOG

Czy możliwa jest w Polsce inna polityka?

Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak Polityka Obserwuj notkę 17

   Gdy obserwuje się sceny polityczne w inszych krajach europejskich można dostrzec pewne cechy im charakterystyczne. Cechy te podlegają pewnym zmianom w czasie, ale generalnie ich rdzeń pozostaje niezmienny. Przykłady. Włochy - wiadomo. Niestabilna i zwariowana scena polityczna, ze zmieniającymi się jak w kalejdoskopie rządami i układami parlamentarnymi - z uroczymi ozdobnikami w postaci wciąż żywych faszystów i gwiazdek porno . Choć od pewnego czasu nastąpiło pewne uspokojenie wynikające z faktu, iż oligarcha w prawie że rosyjskim duchu Berlusconi z pomocą swoich własnych mediów spacyfikował wszelkie możliwe inne opcje. Tak a'propos - wyobrażacie sobie u nas sytuację w której urzędujący premier jest jednocześnie szefem dużej komercyjnej tv? Np. Mariusz Walter jako szef rządu? Nie, to nie jest możliwe..

  Wracając do tematu  -  idźmy dalej. Niemcy - stabilna polityka z długoletnimi rządami jednej opcji. Szerokie koalicje i raczej brak większych wstrząsów w okresie od wyborów do wyborów. Francuzi podobnie. Zresztą wiadomo, iż sposób uprawiania polityki w danych krajach łączy się mocno z regionem w jakim te kraje się znajdują tudzież z ich historią. Państwa naszego środkowo-wschodniego regionu borykają sie z podobnymi problemami - niepozałatwiane sprawy i rozliczenia z lat 1945-89, agenci, teczki, prywatyzacje. Partie post-komunistyczne i niestabilne dosyć rządy, często mniejszościowe a partie płytkie i nie zakorzenione społecznie. Państwa południowej Europy - dużo populizmu, gorące głowy i częste wybory. O państwach tzw." starej Europy" już wspominałem - raczej ich życie polityczne odbywa się w ustalonym spokojnym i stabilnym rytmie.

  Pytanie powstaje więc takie - czy możemy w jakiś sposób zejść z tej determinującej nasze życie polityczne ścieżki wynikającej z przyczyn o jakich pisałem? Może po prostu tak polityka w naszym regionie musi wyglądać i lekarstwa oprócz długiego okresu czasu na to nie ma żadnego. Może też nasze narodowe temperamenta zostały tak ukształtowane przez wydarzenia historyczne, które nas dotknęły , że politykowac umiemy i będziemy umieć tylko w sposób jaki widzimy teraz. Przecież jeśli spojrzy się na losy II RP widać że mamy przełożoną dzisiaj tamta politykę w skali 1:1. Rwane rządy, korupcja polityczna i chęci wszystkich dużych partii to totalnego zniszczenia przeciwnika.

 Ciekaw jestem Waszego zdania na ten temat.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka