Zupełnie przed chwilą w programie Lisa ,pokazany został wywiad autora programu z autorem pierestrojki.Przyznam szczerze, że zgdruzgotał mnie ten wywiad. Dostaliśmy pigułkę myślenia rosyjskiego - i to bardzo gorzką pigułkę.Każdy rozsądny w miarę człowiek zdaje sobie sprawę z pokrętności rosyjskiej logiki politycznej-oględnie mówiąc.
Wypowiedzi Gorbaczowa jednak nawet takich ludzi muszą wprawić w osłupienie.Cała racja stanu Rosji jak na tacy-my jesteśmy grzeczni,nikogo nie zaczepiamy,wszystkich kochamy,niesiemy Pokój i Szczęście.Skądś to znam.Był taki niemiecki minister spraw zagranicznych który objeżdżał Europę i podpisywał papiery o nieagresji -i nawet się uśmiechał. To ten sam sznyt.
Dopóki Lis zadawał poprawne i grzeczne pytania było wszystko dobrze.Gdy tylko temat zrobił się niezręczny pojawiła się agresja.Słowa o niewdzięczności ,obłuda i wykręty.Też to wzbudza niepokój.Pokazuje jak emocjonalni i nieracjonalni jednocześnie są to ludzie.W elegankich garniturach ,jeżdżąc po całym świecie jako nowocześni mężowie stanu tak naprawdę są tymi samymi ludźmi.
Nielubiany przez e mnie Lis całkiem mi zaimponował w tym przypadku.Widziałem jakie na nim też to zrobiło wrażenie.Rozmowa ze ścianą-albo nawet rozmowa z szaleńcem który może się w jednej chwili śmiać a za chwile wyjąć rewolwer i palnąć rozmówcy w łeb popijając wódkę.Traumatyczne przeżycie


Komentarze
Pokaż komentarze