Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak
42
BLOG

Uczciwe SLD

Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak Polityka Obserwuj notkę 4

       Była kiedyś w Polsce taka partia. Nazywała się PZPR.W 89 r, wydawało się ,że w jej pierś wbito osinowy kołek ,a truchło złożono w grobie.Sztandar wyniesiony i po zabawie.Tak się jednak tylko wydawało.Szeregi PZPRu w jej schyłkowym okresie ,stanowili już nie ideowcy w stylu komunistów z lat 50 tych ,tylko nowe pokolenie najzwyklejszych cwaniaczków.Był to ,precyzyjniej mówiąć ,kwiat polskiego cwaniactwa.Nastawieni na zarobek i wygodne życie ludzie, którym ideały Marksa i Lenina zwisały i powiewały.Gdyby nie było PZPR u to część tych ludzi robiła by mętne interesy ,a część prawdopodobnie zajęła by się po prostu regularną gangsterką.Zamiast żołnierzy w dresach ,mieli oni trepów z LWP ,którzy w razie co siłą pomagali utrzymywać status quo.Ruscy już pewnei pod koniec lat 70 tych odpuścili sobie temat  Polski ,bo widzieli że aparat który zainstalowali u swojego zachodniego satelity ,z roku na rok coraz bardziej się degenerował i żadne podmianki ludzi już nie dawały rezultatu. PRL przez lata 80 te dryfował sobie zupełnie bezwolnie,a PZPR owska klika już w ogóle nie starała się tym statkiem sterować ,tylko urzadzała sobie szalupy ratunkowe na nowe czasy.Gdy już dzwony zabiły,cwaniaki były przygotowane.Dali ludziskom show z wyprowadzeniem sztandaru , aby Ci mieli poczucie ze PZPR zdechł.Podłożyli jak w filmie Va Bank zwęglonego trupa dla niepoznaki a sami odeszli nie niepokojeni. Zmienili numery rejestracyjne ,przemalowali karoserie i pojechali dalej. Zamontowali na swoim gracie szyld SDRP i jazda.

     Reasumując PZPR po 89 roku działała sobie w najlepsze.Ci sami ludzie,te same zwyczaje  i cele ,ale już w demokratycznym anturażu.Prawie zdechłe cielsko ,podłączone pod uwłaszczeniową kroplówkę szybko nabrało rumieńców i wróciło do walki. Rach ciach z niewielką pomocą przyjaciół ,wzięło spowrotem swoją władzę i miało się dobrze.Majstersztykiem cwaniaków było sprawienie że to właśnie oni "wprowadzili" Polskę do UE i NATO.No demokraci jak w pysk dał. 

  Ale biologii nie da się oszukać.Stare cwaniaki,mistrzowie w swoim fachu zaczęli się starzeć i popełniać błędy.Młodsi ,też nieźle wyszkoleni ,ale niestety bardzo pyszni i bezczelni. Zliftingowana PZPR poślizgnęła się na  własnym kawałku g..,przewaliła ,rąbnęła głową o posadzkę i odtąd było już tylko gorzej.CIelsko zadawało się probować podnosić,lekarze zaczeli podawać inne leki aby ją uratować.Młodzi lekarze  próbowali podać jej LiD oinę,nawet ordynator Sierakowski własnoręcznie próbował przeprowadzić reanimację ..Nic z tego.Na naszych oczach PZPRowski Zombie wydaje ostatnie tchnienia..Zrzuca maskę i schrypiałym głosem ,czując nadchodzące ostatnie swoje chwile ,wyznaje nam swoją prawdziwą tożsamość..WIelu jest zdziwionych ,bo myśleli że PPZR to nieboszczka ,a ona jeszcze tyle lat chodziła po tym łez padole ,misternie podmalowana na socjaldemokrację.Już niedługo ostateczny pogrzeb..

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka