Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak
67
BLOG

SLD-owski Monty Python

Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak Polityka Obserwuj notkę 4

     Od pewnego czasu ,niemiłosiernie znużony jestem wylewającymi się zewsząd katoastroficzno-kryzysowymi newsami."Dziennikarze" zarzucają nas kolejnymi czarnymi wizjami i scenariuszami. W newsach wciąż ,coś się zawala,źle działa ,ktos kogoś oszukał,okradł ,ogólnie nic nie wychodzi.Postanowiłem skupic sie na weselszych odcieniach rezczywistości-troche na zasadzie antidotum. DObrze to ujął Stanisław Tym w Rejsie - nazywając interesujące mnie aspekty,humorystycznymi.

     W poszukiwaniu takowych nie trza daleko szukać.Codziennie internetowe newsy dostarczają nam satyry w czystej postaci.I to nie takiej pospolitej,ludycznej ,tylko takiej z wyższej półki. Daja nam humor abstrakcyjny. Mistrzowie z Monty Pythona byliby dumni.Z kogo? Ze swoich polskich młodszych braci. Wesołkowie ci nazwali się z pozoru mało smiesznie-mianowicie SLD.

   Partia ta na przełomie lat 90 tych i dwutysięcznych ,była przez dużą cześć Polaków kochana , przez sporą nielubiana i przez całkiem sporą nienawidzoną.Nie ma się co bawić w jej kolejne analizy-każdy pamięta kanclerza Millera i jego przybocznych.SLD w tamtych czasach było jednak jakaś siłą polityczną - teraz zamieniła się w trupę komediantów , która co rusz bawi ,śmieszy ,tumani i przestrasza.Stanowi jakby kwintesensję polskiej polityki ,a jednocześnie pokazuje ją w krzywym zwierciadle.

      Liderami tej trupy jest dwóch smieszno-strasznych chłopców , którzy wyrywają sobie przywództwo swojej  kabareto-partii ,niczym kierownicę roweru Wigry na podwórku przed blokiem. Co chwila organizują sieriożne briefingi ,gdzie omawiają ważne wydarzenia z minami ,jakby od ich istnienia zależał byt wszechświata.Wojna na Bliskim Wschodzie - SLD prawi.. Wybory w USA - nie ma problemu ..CHłopaki z jednej paki i to nam objaśnią.

      Nie ma sprawy a,ani zagadnienia które nasi kabereciarze odpuszczą.Potęguje to tylko w oczach publiki ich niemoc i słabość. Jak kiedyś pisałem ,wciąż inne partie próbują podawac im polityczny tlen ,ale oni wszystkie te wysiłki niweczą kolejną gafą tudzież głupia wypowiedzią.A to kłotnia "przywodzców" na oczach kamer ,a to angielszczyzna jednego z nich..Główny komediant - niedawny miłościwie nam panujący Disco -Prezydent to to był mistrz nad mistrze w dziedzinie tragi komedii.Jednak zostawił nam całkiem godnych następców.

   Nikt juz im nie wierzy,nie ufa i ich nie docenia.Rozpirzyli ogromne poparcie jakie mieli w tempie niebywałym.Stali się na naszych oczach swoją własną karykaturą.Skąd oni czerpią te 5 % poparcia.na pewno nie głosują na nich kabaerciarze-przecież nikt nie lubi wspierać konkurencji.Więc kto?Ma ktoś jakiś pomysł?

   Panowie,nie to żebym sie Wami martwił ,ale zejdzcie juz ze sceny- już sie wyśmialiśmy.

 

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka