Politykę w polskim wydaniu już czas jakiś temu przestałem brać serio. Przestałem także jej nadużywać - odstawiłem drastycznie tewałeny i wiadomości. Ale co jakiś czas nie potrafię sobie odmówić - otwieram czipsy , właczam TV i rzucam okiem co tam na tym naszym politycznym ringu się dzieje.Kto tym razem kogo...
Gdyby mnie ktoś posadził przy sędziowskim stoliku , i zobowiązał do ocen tych naszych bijatyk , to tuż po ostatniej rundzie walnąłbym w gong i zaznaczył punkcik po stronie PiSu. Mam taką nietypową cechę ,że zwykle pod koniec stycznia zaczynam ( przy pukaniu się w głowę otoczenia ) wyczuwać wiosnę. Tak samoż ,pomimo wciąż trzymającej PR-owskiej zimy ,słyszę świergolenie PiSowskich skowronków.Ok,zapędziłem się.Poważnie mówiąc ,wyczuwam swoim niewprawnym okiem osiągnięcie , bądź zbliżanie się do osiągnięcia masy krytycznej która pociągnie PiS do góry.
Zdarzało mi się tu raz i nie dwa ,krytykować mocno ową partię ( choć głosowałem na nią w 2005 )- powodó nie chce mi się po raz kolejny przywoływać. Ale po troszę , z małą pomocą przyjaciół z PO , partia braci zaczyna nabierać rumieńców - choć może mało kto je widzi. Już wyjaśniam - mianowicie:
- Niewypał Palikota .Jak to powiedział kiedys Jarosław(zresztą ,tak jak za Jarosławem nie przepadam - to było naprawdę śmieszne ) - to nie była bomba ,tylko kapiszon - i to zmokły. Chłop się tylko ośmieszył , a ludziska tak czy inaczej sposobem wydawania funduszy UE się trochę zaniepokoili.
- Program antykryzysowy.Nie wchodząc w meritum-już sam fakt ,wyjścia z czymś konkretnym i konstruktywnym sprawił ,że rząd mówiąc po szkolnemu - zatkało.Dobry moment, niezłe wykonanie -kolejny plus.Kontrastowało to zwłaszcza z nieskoordynowanymi pomrukami i beknięciami strony rządowej.
-Paradoksalnie - bojkot TVN. Jak tylko PiS nie wypuszcza na pierwszy front Gosiewskiego i Kuchcinskiego-od razu lepiej.
-Powstrzymanie się przed krwiożerczością - na razie widzę zanik agresywnych zachowań.Dobry ruch
W tym wszystkim utwierdził mnie dzisiejszy wywiad w Dzienniku z Jarosławem. JArosławie -nie można byłoby tak zawsze? Z biglem,konkretnie, bez emocji.Krótko i na temat.Tak czy inaczej ,moim zdaniem,wahadełko drgnęło.Co będzie dalej -zobaczymy w kolejnych odcinkach


Komentarze
Pokaż komentarze (1)