No hope, no fear
Nie ma nadziei, nie ma strachu
27 obserwujących
120 notek
273k odsłony
  496   0

Ubecy potwierdzają: pogrom kielecki był prowokacją bezpieki!

"Bywało też podobno - twierdzi Turlejska - że ludzie, którzy nawiązywali łączność i współpracę z radziecką partyzantką w czasie wojny, potem byli zmuszani do współdziałania z radzieckim wywiadem, nieraz w akcjach skierowanych przeciwko Polakom. Różański podzielał pogląd Turlejskiej. Jego zdaniem, w ten właśnie sposób zmontowana została w 1946 r. prowokacja kielecka - to znaczy pogrom Żydów w Kielcach, w którym zginęło kilkudziesięciu niewinnych ludzi"

Barbara Fijałkowska, "Borejsza i Różański. Przyczynek do dziejów stalinizmu w Polsce", Olsztyn 1995, s. 184.


" - W czasie kampanii przed referendum, a i później, przed wyborami do Sejmu Ustawodawczego, chętnie eksponowaliście również pierwiastek antyniemiecki, były próby żerowania na antysemityzmie, mam tu na myśli pogromy w Kielcach i Rzeszowie.
- Wszystkie chwyty są dozwolone, gdy się chce wygrać z bezwzględnym przeciwnikiem. (...) Nastroje antysemickie wykorzystywaliśmy w inny sposób. Jeszcze nie czas o tym mówić. Liczyliśmy na błąd naszych przeciwników. Musieli go w końcu zrobić. Nie mogliśmy jednak długo czekać. Potrzebny był jakiś przyśpieszacz. Stąd pogromy i inne fortele"

Henryk Piecuch, "Spotkania z Fejginem. Zza kulis bezpieki", Warszawa 1990, s. 90-91.


"Tenże sam Sobczyński za swoje usługi oddane Sowietom został najpierw szefem UB w Rzeszowie, a następnie szefem UB w Kielcach. Funkcję tę pełnił w czasie głośnych rozruchów antysemickich w Kielcach. Z akt mi dostępnych w tej sprawie wynikało niezbicie, że aparat bezpieczeństwa mógł łatwo zapobiec rozruchom antysemickim w Kielcach. UB posiadał listę osób, które miały te rozruchy organizować. Mógł je natychmiast aresztować i nie dopuścić do rozruchów. Przeprowadzając śledztwo w tej sprawie stwierdziłem również, że UB mógł łatwo stłumić rozruchy z chwilą, gdy one wybuchły. Takich poleceń szef Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kielcach nie wydał"

Zbigniew Błażyński, "Mówi Józef Światło. Za kulisami bezpieki i partii 1940-1955", Łomianki 2012, s. 155-156.

 

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura