Nowe zdziwienie
Spotkałem Panią, która na pytanie, na kogo będzie glosować odpowiedziała, że jeszcze nie wie, ale chyba na Komorowskiego.
Na moje oświadczenie, że będę głosował na Kaczyńskiego, strasznie się ucieszyła i powiedziała, że ona też, ale zrazu nie chciała się do tego przyznać by nie być oceniona jako zacofaną, jak oceniają media zwolenników PIS. Z tego, że część ludzi dalej boi się wyjawiania swoich poglądów sprzecznych z opiniami przetłaczającej części mediów zdominowanych przez PO, wnioskuję, że dane z sondaży i rzeczywiste wyniki będą rozbieżne. Z ciekawością oczekuję na porównanie sondaży z wynikami wyborów.



Komentarze
Pokaż komentarze (9)