Islam kultura i terrororyzm
Uwielbiałem w szerszym pojęciu kulturę Islamu,i dalej ją lubię. Byłem wielokrotnie w szeregu krajów islamskich, miałem w nich szereg przyjaciół. /Kontakty z mojej winy się urwały/
Znajdowałem zawsze z nimi wspólny język, a często spór kończył się z fetowaniem mnie. Mam jeszcze pamiątkowe dary od islamistów.
Szokiem dla mnie był islamski terroryzm, którego przyczyny z początku nie rozumiałem. Islam był od początku tolerancyjną religią. Koran jest bardzo mądry i tolerancyjny.
Mały niedokładny cytat z pamięci, "jeżeli nie możesz w żaden sposób przebaczyć winę to ostatecznie oddaj, bacz byś nie oddał większej krzywdy niż ci wyrządzono"- a jak wymierzyć zemstę by nie przekroczyć miary i nie narazić się na karę Alaha -trochę to przypomina "niech pierwszy rzuci kamieniem ten, co jest,," Zresztą Koran był pisany pod natchnieniem biblii i ma wiele zapożyczeń.
Nie przyznajcie się jednak, że wiecie, że przy Pisaniu Koranu Mahometowi doradzał jego przyjaciel rabin. Br. aż strach pomyśleć, co by się stało
Cóż wiec się stało z tolerancja islamską, jakie są głębsze przyczyny terroryzmu?
Pamiętajmy, że twórcą Alkajdy jest któryś z kolei ambitny członek panującej królewskiej rodziny Arabii. Dobrze, ale dlaczego poparli go mułłowie i dlaczego znalazł tak szerokie poparcie. Mało się pisze o narosłych w społeczeństwach islamskich /arabskich/ tęsknotach za historycznymi między -kontentenalnymi imperiami islamskimi.
Dla realizacji tego celu, trzeba zintegrować wielo milionowe społeczeństwa islamskie w Europie, ściągnąć je zwłaszcza ich pieniądze a najważniejsze zmusić je do nienawiści a przez terroryzm wywołać nienawiść Europejczyków. Uzyskać w krajach Europy wroga mobilizującego do ofiar i walki.
Dlaczego u nas nie było narazie zamachów islamskich? Czy dlatego że nas kochają?, Nie!.
Zamachy świetnie ułatwia wielkość liczby mieszkańców wyznających Islam w danym kraju.
W Polsce jak wiemy ta społeczność jest b. wąska.
Im sytuacja ekonomiczna Polski będzie lepsza tym więcej Islamistów będzie zachęcanych do osiedlenia się w Polsce. Forpocztą zasiedlania Polski będą mułłowie i meczety. Przy większym osadnictwie Islamistów prócz zagrożenia bezpieczeństwa,problemy ekonomiczne się zwiększą, bo ci osadnicy chcą dużej kasy bez pracy.
Powstaje pytanie, co Polacy w Polsce i poza krajem powinni robić.
Meczety praktycznie zakazać nie mówiąc nie /polityka/. Trzeba
uruchomić ty polską biurokrację poradzi sobie z problemem jest pod tym względem genialna i jej talent posłuży dobrej sprawie.---
Również w osadnictwo należy całkowicie zablokować, przeciągając ustawy i robiąc biurokratyczne blokady by bez korzyści nie drażnić biurokrację brukselską. Dopiero po dłuższym czasie po przygotowaniu Parlamentu Europejskiego, przekonaniu w indywidualnych rozmowach europosłów /tych z nowych państw też./, i w miarę wzrostu anty muzułmańskich nastrojów w Europie wyjść z swoimi propozycjami. /Już teraz nastroje anty muzułmańskie rosną./ Powinno się wychodzić z propozycjami eksmisji przyłapanych na rozruchach /kamery/ i nie mających obywatelstw do ich krajów pochodzenia. Później tą listę uda się rozszerzyć. Odsyłanie do krajów pochodzenia jest częściowo zgodne z interesami tych krajów Niestety nie ma innej drogi. /Z Brukselą można otwarcie walczyć tylko wtedy, gdy to przysporzy realnych korzyści./
Rozwój ekonomiczny krajów zachodniej Europy nastąpił dzięki taniej pracy Islamistów a w wypadku Anglii też hindusów, ale obecnie sytuacja jest inna.
W Polsce z dzięki temu, że Polki nie chcą być nie modnymi matkami-polkami, przyrost naturalny jest prawie ujemny. Prawda na wielodzietność nie ma Polsce warunków i rząd nie dba też w tym przypadku o interes kraju. Ale warunki ekonomiczne do wielodzietności w dawnej Polsce były znacznie gorsze a w krajach Islamu i Afryki są prawie tragiczne, co nie przeszkadza, że przyrost naturalny jest tam olbrzymi przekracza polski przyrost ok. 20 krotnie i jest nawet większy od 40 promil. W Polsce bez zwiększenia siły roboczej będzie groził regres, brak będzie nawet pieniędzy na m. in. moją emeryturę. Trzeba też pamiętać, że Ameryka bogaciła się dzięki taniej pracy kulisów chińskich.
Obecnie rząd chiński walczy szokująco niehumanitarnymi metodami z przyrostem naturalnym w swoim kraju. Ja osobiście wolałbym by na moją rentę pracowali skośnoocy niż Islamiści, którzy zresztą różnią się od swoich ojców i chcą obecnie mieć kasę bez pracy. Uważam też, że ostatecznie, mniejszym złem jest by zamiast wybuchających bomb i niszczenia miast przez rozwydrzonych wyrostków część Polaków zamiast opalenizny miała żółtą cerę i była nieco niższego wzrostu.
Powinno się podjąć umiejętne rozmowy z Chińczykami by pozbyli się części swoich niechcianych obywateli w zamian za cześć ich zarobków.
Ale mądrą politykę w interesie narodu może prowadzić rząd PIS, a nie rząd prowadzony przez ludzi dbających o przekręty, i nie ludzi, którym na słowo PIS ze ściśniętych szczęk wydobywa się skowyt zniszczyć za każdą cenę a na słowo naród, "wypowiedzieć wojnę,wypowiedzieć wojnę". Wina nowych neuronów /Patrz notka " psy uczą pobłażliwości'./
Omówienie tych zagadnienia wymagałyby szeregu b. długich artykułów nie mieszczących się w tej notce
Zaangażowanym w tolerancję i ochronę prześladowanego Islamu zalecam niech wezmą pod obronę mordowanych i doprowadzonych do skrajnej rozpaczy Czeczeńców, historycznych sojuszników Polski, byłoby to zgodne z polską racją stanu. Ich terroryzm ma zgoła całkiem inne przyczyny.



Komentarze
Pokaż komentarze