Na czterech słoniach
i ośmiu kogutach
płaski dysk ziemi
zagnieździł centrum wszechświata
Potem przyszły zwierzęta
ryby mamuty rośliny
z gliny powietrza i mułu
powstał człowiek do świata
i blask niósł się wszędzie
od kresu do kresu ku chwale
Czy wiesz już – go zapytał
i skroń uniósł ku górze
przyłożył dłoń do ucha
i zastygł w geście uwagi
- Nie, mu odpowiedział
i pył strząsnął z chodaków
Zarzucił worek na plecy
i odszedł w gęstej zadżumie



Komentarze
Pokaż komentarze (2)